FUCKBOOK | MILF |
my blog

story of my life

Mila imprezka

September 27th, 2007 by jasmine

Obudzilem sie srodku nocy. mieszkaniu bylo cicho, jak przystalo na ta pore. Cisze ta zaklocal jedynie miarowy oddech mojej Joanny spiacej obok glowa przytulona do mojego ramienia. Lycie jest piekne, ale fizjologia ma swoje prawa, ktore wlasnie zaczela sie upominac. Uwazajac, zeby nie obudzic Joanny, wstalem lozka poszedlem do toalety. Jak to czesto bywa, gdy po raz pierwszy jestesmy obcym mieszkaniu, wracajac zamiast trafic do naszego pokoju, pomylilem drzwi wszedlem do sypialni naszej gospodyni Ewy.

To co ujrzalem niklym swietle latarni, wpadajacym przez nie zasloniete okno, zadzialalo na mnie jak afrodyzjak. Ewa lezala na duzym, malzenskim lozu przekryta jedynie do polowy ud, obok na szafce lezaly trzy, roznej wielkosci wibratory, chyba nie na darmo nazywane najlepszymi przyjaciolmi kobiety. tego co moglem dostrzec zauwazylem, ze oprocz wymyslnego wibratora analnego byl tam jeszcze malutki finger okazaly Joe Ale uwage moja przykul widok samej Ewy.

Moglem teraz podziwiac jej idealnie ksztaltne biodra, cudowna plaszczyzne brzuszka, dokladnie wydepilowane lono delikatnym meszkiem zadziornych kosmykow pozostawionych nad lechtaczka oraz nieduze, ale ksztaltne piersi unoszace sie teraz miarowo rytm jej spokojnego oddechu. Dopiero tej chwili dotarlo do mnie, ze naszym milosnym zapamietaniu, zapomnielismy Ewie, co za pewne musiala potem nadrobic sama zaciszu swojej sypialni korzystajac lezacych obok widok oraz swiadomosc, ze zapomnielismy potrzebach sprawczyni naszego szalonego sprawily, ze zapragnalem to jej teraz wynagrodzic. Przez moment mialem obiekcje co do tego, jak to przyjmie Joanna lecz rozwialy sie one momentalnie gdy poczulem jej gorace piersi przytulajace sie do moich plecow ciche pytanie:
- chyba jej sie to nalezy?.Okazalo sie, ze tak jak ja, Joanna musiala skorzystac toalety, widzac mnie stojacego drzwiach sypialni Ewy, podeszla cichutko podziwiala ten sam widok co ja. Po jej spojrzeniu stwierdzilem, ze duzym zainteresowaniem przyglada sie lezacym na szafce wibratorom.

Ujrzalem jej oczach, te jedyne swoim rodzaju iskierki, ktore upewnily mnie, ze moja Pani jest tej chwili gotowa na kazdy uklad, aby tylko zaspokoic rosnace pozadanie. Od tej chwili rozumielismy sie juz bez slow. Podeszlismy dwoch stron do lozka Ewy. Asia polozyla sie obok kolezanki, przywarla do niej swoim rozgrzanym cialem zaczela delikatnie piescic jezykiem jej piersi. Ewa poruszyla sie nieznacznie lecz nie otworzyla oczu. To rozzuchwalilo Joanne na tyle, ze objela wargami ich sutki na przemian to draznila je jezykiem, to delikatnie ssala.

Widok tych dwoch pieknych kobiet tak intymnej sytuacji nie pozostal mi obojetny. Moja naprezona juz meskosc domagala sie tej cudownej kobiecosci jak miecz pochwy.
Powoli zsunalem nog Ewy koldre, odslaniajac do konca widok wart pedzla mistrzow. Przez chwile stalem jak zauroczony, podziwiajac jej szczuple, zgrabne nogi marzac chwili, gdy obejma one moje biodra. tego stanu wyrwal mnie przyspieszony oddech Ewy jej ciche pomrukiwanie, ktore moglo oznaczac jedynie narastajaca przyjemnosc. trudno bylo sie temu dziwic biorac pod uwage, ze Asia pieszczac ustami jej piersi, jedna reka piescila jej brzuch schodzac powoli, aczkolwiek zdecydowanie kierunku lona.

Zabiegi te sprawily, ze Ewa rozchylila odruchowo uda, ukazujac pelnej okazalosci rozkwitla roze swej kobiecosci. Pomimo tego, ze widok Joasi pieszczacej ta cudowna kobiete byl ze wszech miar godny podziwu bardzo podniecajacy, nie moglem byc juz dluzej jedynie biernym obserwatorem. Ukleknalem pomiedzy tymi rozwartymi nogami calujac je cal po calu, zaczynajac od stop zdazalem ustami ku ich zwienczeniu. Gdy doszedlem do wewnetrznej strony ud, Ewa ugiela nogi kolanach, uniosla je lekko do gory rozchylila maksymalnie na boki.

Jednoczesnie dotkniecie jej dloni zanurzajacej palce mych wlosach przekonalo mnie, ze juz nie spi rozkosza przyjmuje nasze pieszczoty. Pomiedzy tak zapraszajaco rozchylonymi udami ujrzalem pulsujaca wilgotna muszelke rozchylajaca swoje delikatne krawedzie. Zblizylem do niej usta zaczalem delikatnie draznic krawedzie jej sromu koncem jezyka. Byly bardzo delikatne wilgotne, kazde ich dotkniecie wywolywalo drzenie ud Ewy. Wodzilem jezykiem po ich krawedziach, obejmowalem je ustami ssac lekko czujac jak nabrzmiewaja.

Pomimo tego, ze Ewa co chwile wysuwala biodra kierunku moich ust pragnac abym trafil wargami na lechtaczke lub zaglebil jezyk jej szparce, unikalem tego aby spotegowac jej pozadanie. Masujac jezykiem waleczek jej lechtaczki zwienczenia szparki czulem jak stwardnial, spod jego napletka wysunela sie ta najcenniejsza perel. Dopiero teraz objalem ja ustami zaczalem delikatnie krazyc po niej jezykiem, wsuwajac jego koniuszek pod okalajace ja faldki napletka. Biodra Ewy zaczely najpierw drzec lecz szybko ich ruchy przeistoczyly sie dziki taniec. Na brodzie poczulem wilgoc jej sokow, ktore teraz niczym fontanna wyplywaly jej muszelki.

Delektujac sie pieszczeniem jej cudownej szparki nie widzialem co dzialo sie poza rozedrganymi udami. Dopiero gdy czyjes dlonie ujely moja glowe podniosly ja do gory moglem zobaczyc, ze dochodzace mnie odglosy rozkoszy, nie byly jedynie moja zasluga, ze pochodzily nie od jednej lecz od dwoch kobiet.W czasie gdy ja piescilem muszelke Ewy, Joanna ukleknela nad jej twarza tak, ze rozchylonymi wargi swojej myszki dotknela ust Ewy, ktora jakby tylko na to czekala bo natychmiast objela je ustami, jej jezyczek zaczal pomiedzy nimi swoj szalony taniec. Joanna zadrzala rozkoszy. Tym bardziej, ze widok moich ust pieszczacych srom kolezanki jej reakcje, podniecily ja juz do tego stopnia, ze jej nabrzmiala cipka domagala sie pieszczoty jezyka jak przepelniony nektarem kwiat dotkniecia motyla.

Widzac to kleknalem pomiedzy udami Ewy, moj nabrzmialy czlonek wystrzelil kierunku jej cipki jak drogowskaz wskazujacy jedyny sluszny kierunek. Ujalem rekami jej posladki unoszac biodra tak aby jej pulsujaca dziurka znalazla sie na wprost mojego rozpalonego fiuta. Juz mialem wtargnac bramy tego raju, gdy Joanna, dalej kleczaca nad ustami Ewy, nachylila sie moim kierunku objela ustami moja meskosc. Poczulem jak jej jezyczek krazy wokol zoledzi wargi zaciskaja sie na trzonie penisa. Pieszczoty jej ust jezyka wywolaly moja obawe, ze eksploduje jej ustach zanim dotre do rozedrganej oczekujacej mnie dziurki Ewy. Na szczescie Joanna naglym jeku rozkoszy, gdy usta Ewy objely jej myszke jezyk zaglebil dziurce, wypuscila ust mojego penisa.

Wykorzystujac ta chwile przytknalem jego glowke do rozwartej przed nim szparki Ewy jednym pchnieciem wtargnalem nia az poczulem jak moje jadra uderzaja uniesione posladki. Jej dziurka byla tak wypelniona sokami, moj penis nawilzony przez Joanne, ze prawie nie poczulem jak jego glowka przedzierala sie przez wejscie. Uczucie rozkoszy jakiego doznalem uderzajac jej dno oraz podniecajacy widok jaki mialem przed oczami spowodowaly, ze nie moglem opanowac ogarniajacego mnie pozadania. Coraz szybciej mocniej zaczalem uderzac biodrami krocze Ewy.

Czulem, ze jej rozkosz jest nie mniejsza gdyz przy kazdym pchnieciu jej biodra wychodzily mi taka sama sila naprzeciw. Jednoczesnie coraz wiekszym zapamietaniem wpijala sie ustami cipke, wijacej sie nad nia rozkoszy Joanny. Nie mozna juz bylo rozroznic czyje odglosy rozkoszy sa glosniejsze.Ekstaza narastala nas, zawrotnym tempie. Nagle poczulem jak Ewa silniej niz dotychczas uderzyla posladkami moje uda, objela mnie pasie nogami uwiezila moja meskosc glebi swojej myszki. Jednoczesnie wejscie jej dziurki obejmujace nasade mojego czlonka zaczelo pulsowac naglych skurczach, ust wydobyl sie spazm spelnienia.

To co nastapilo potem bylo naturalna konsekwencja narastajacej do tej pory rozkoszy. Poczulem jakby cos scisnelo mi jadra rytm skurczow jej dziurki moj penis zaczal pompowac nagromadzony zapas nasienia do jej tak przepelnionej juz sokami pochwy. Przez chwile nasze wymieszane soki szukaly ujscia, gdy znalazly zaczely splywac po naszych udach.

Joanna tylko czekala na ten moment. Zblizyla twarz do naszych polaczonych podbrzuszy, wyjela mojego fiuta cipki Ewy lizac, to jego, to nabrzmiala szparke wysysala wylizywala efekt naszego spelnienia. Gdy sie juz tym uporala, polozylem sie pomiedzy tymi cudownymi kobietami na przemian calowalem ich rozgoraczkowane rozkosza twarze. Co tak moglo byc jedynie namiastka podziekowania za przezyte dzieki nim uniesienie Poznalismy sie calkiem przypadkiem przypadek.
Przegladalem strony internetowe trafilem na anonse ludzi samotnych.
Niewiem, dlaczego zatrzymalem sie akurat przy niej wymiana telefonow na gadu gadu Polsce tylko niecale dni,musialem wracac.
Znikomy dostep do Internetu. Rozmowy telefoniczne cholernie drogie.
Zaplanowalem przyjazd do niej wysp brytyjskich do Niemiec sobie,zobaczymy sie wreszcie niespodzianke.
Przypadkowo dowiedzialem sie,ze jest dobra znajoma mojej
przyjaciolki.Mieszkaja od siebie raptem kilka krokow co tam, raz sie zyje szybko zlecial,w glowie caly czas obawy,mysli odebral mnie lotniska przed drzwiami ja sie balem maly chlopczyk zestresowany pelen niepewnosci.
Wiedzialem tylko jedno. Pragne ja nad zycie.
Nacisnalem dzwonek…
Po chwili uslyszalem glosny odglos otwieranego zamka.

Drzwi otwieraly sie bardzo powoli stanela przedemna.
Miala kruczo czarne rozpuszczone wlosy.
Czarna koszulke satynowa na sobie.
Byla dopiero rano.
Zaspane czarne oczy byl widok na ktory czekalem tyle czasu.
Widok ktorego oczekiwalem.
Chwila niepewnosci.
Stalismy patrzylismy na siebie.
Pierwsze spotkanie krok do przodu.Wszedlem do mieszkania.
Bez slowa padlismy sobie ramiona.
Calowalismy sie bez opamietania.Nienasyceni.Spragnieni.
Obejmowalem ja piescilem.Jej sutki sterczaly wbijaly sie we mnie.Miala piekny zapach.Marzylem nim od lat.To byl ten zapach to ten smak ciala.
Szybko zdjalem niej koszulke.Dotykalem jej ciala.
Bylo delikatne, aksamitne jej sutki bawiac sie przy tym piersiami.
Padlismy na podloge.Ona poddala sie wszystkim pieszczotom.
Oddech miala szybki.Z pokoju dobiegal glos Michala Bajora, nie opuszczaj mnie przestawalismy piescic naszych cial.Teraz to ona przejela inicjatywe.Rozebrala mnie bardzo zdecydowanymi szybkimi ruchami.Wpila sie moj tors.Calowala moje cialo.Coraz nizej nizej.Wziela Go usta.Byl juz twardy duzy jak topola.Usiadla na niego.Ruchy byly rownomierne dobijala taka ciasna,taka mokra.
Po chwili wstala usiadla mi na twarz lizalem jej wygolona cipke.Ona tym czasie piescila swoje piersi.Jej cialo falowalo.
Nie dawalismy sobie ani chwili na wytchnienie.
Teraz nadeszla pora na mnie.
Chwycilem ja pol lekko unioslem ku gorze.
Wstalismy.Obeszlem od tylu.Calowalem jej plecy.Miala cudowny tatuaz wzdluz kregoslupa.Calowalem go az do samego dolu.Ona lekko odchylila sie do przodu lekko rozchylila nogi.Zlapalem jej posladki mocno je rozwarlem.
Calowalem lizalem kazdy zakamarek.Po chwili uslyszalem cichutki delikatny glosik:
-wejdz we mnie sie wszedlem caly.
Zdecydowanymi ruchami pchalem co sil.Jej jek,jakze jedwabisty,oznajmil niezapomnianym orgazmie.
nie mow nic,nie pytaj dokad ani poco.Tu pozwol byc po prostu byc,nie szukaj prawdy poza noca prysznicem powtorzylismy to jeszcze raz.
A po kolacji lampce czerwonego wina blasku swiec do bialego rana.
Kasiu tak bardzo pragne Cie…
NIGDY MNIE NIE OPUSZCZAJ Zobaczylem ze za lezaca przy mnie Ola przy drugiej scianie namiotu budzi sie Basia. Zabawa Ola musiala sie szybko skonczyc, odsunalem reke od jej myszki przymknalem oczy udajac ze spie. Ola nie widziala budzacej sie siostry nadal trzymala rece mojego kutasa przytulona do mnie wypinala wciaz goly tyleczek jej strone.

- Siora co ty robisz? cicho spytala Baska, ta jak oparzona odsunela sie ode mnie nakryla sie spiworem. Ja zostalem sztywny jak moj kutas zamknietymi oczami. Czekalem na dalszy rozwoj wypadkow by zorientowac sie ile Basia widziala. Szeptem odezwala sie do Oli:
-Malolata jak sie nie znasz to po co go draznisz? Ucz sie bo moze nie bedzie drugiej okazji.

Uslyszalem jakis ruch domyslilem sie ze Baska sie przysunela do mnie. Poczulem cos cieplego wilgotnego na glowce mojej palki. To Baska dotknela go jezykiem. Nie czulem zadnej czesci jej ciala tylko jakby motyl siadal na moim kutasie. Caly czas trzymala sie dala, tylko jej jezyk usta bawily sie moja glowka. Chcialem poczuc konkrety Zabawa Ola teraz te gierki spowodowaly, ze nie moglem juz wytrzymac. Polozylem reke na glowie Basi dociskajac ja maksymalnie. Basia nie zorientowala sie pierwszej chwili az sie zakrztusila, lecz zaraz rozpoczela ostre ssanie mojej paly. Wiedzialem, ze Ola sie jej przyglada to doprowadzilo mnie do ekstazy wystrzeliwujac ustach Basi.

-To bylo wspaniale. Moze teraz Ola pokaze ile sie nauczyla? spytalem

-Nie odparla Ola Nie teraz.

Basia polozyla sie miedzy nami, wiedziala, ze nadal jestem napalony. Przytulila sie do mnie glaszczac moje ramie wsunela sie na mnie. Byla tylko koszulce, ktorej spala. Jej kolana znalazly sie po zewnetrznej stronie moich. ten sposob moj kutas byl bram do jej wnetrza. Aciagnalem niej koszulke lezala teraz na mnie przytulona swoimi duzymi juz piersiami. Unioslem ja lekko przyssalem sie do jednej nich. Jezykiem wodzilem po jej spodzie, co rusz wchodzac na jej sutek, ktory teraz stwardnial pieknie sterczal. Objalem go delikatnie ustami zaczalem ssac. Baska zaczela szybciej oddychac jej biodra zaczely sie wiercic poszukiwaniu mojego kutasa. Polozylem rece na jej posladkach przytrzymujac ja jednoczesnie rozszerzajac je tak, ze moje palce znalazly sie wejsc do jej obu dziurek. Glowka kutasa ocieralem sie jej wargi. Nie chcialem wchodzic dalej.

-Chce powiedzialem jej do ucha
-Domyslam sie, widzialam jak Cie budzila odparla ten sam sposob.
-Tylko tyle ile bedzie chciala powiedziala juz glosno Basia patrzac na Ole.
Ta chyba tak wszystko slyszala bo oczy jej sie swiecily na twarzy pojawil sie usmiech.

-Troche sie boje powiedziala
Przypomnialem sobie nocne zdjecia. Moj kutas gruby na 4,5 cm mialby sie wcisnac jej dziurke ktora wtedy wyprobowalem tylko jednym palcem.
-Zabawimy sie razem, jak domu to bedzie ci razniej to mowiac Basia polozyla sie drugiej strony Oli ktora teraz znalazla sie srodku.
Nie chcialem jej sploszyc wiec czekalem na ruch Baski. Ta polozyla reke na brzuchu Oli zaczela go masowac opuszkami palcow, gdy zjezdzala okolice pachwin dupka Oli zaczela plywac. Basia zmienila kierunek wedrowki jej reki podciagajac koszulke Oli do gory, az gdy stalo sie to nie wygodne po prostu niej ja zdjela. To byl niesamowity widok tych dwoch cial calkowicie nagich. Basia pelni rozwinieta duzymi piersiami wygolonym na irokeza lonem kontrastujaca nia Ola, dopiero sie rozwijajaca. Jej cycusie byly jak przepolowiona nektarynka przyklejona do ciala duzymi grubymi sutkami, plaski brzuch lekko zaokraglone biodra szczuple uda miedzy nimi jej skarb lekko owlosiony krotkimi jeszcze wloskami. Byla przepieknym prezentem od swojej siostry. Basia ponownie zeszla reka okolice jej lona lekko ja tam muskajac przeszla na wewnetrzna strone jej ud. Muskala ja tak wzrokiem zaprosila mnie do zabawy.

Zblizylem usta do ramienia Oli lekko ja pocalowalem pozniej przesunalem sie kierunku jej pieknych piersi. Czubek jezyka zwiedzal kazdy ich milimetr. Ola obejmujac mnie polozyla reke na moich plecach. tym czasie Basia wraz pieszczotami jej ud rozsunela je na boki. Widzac to, jeszcze bardziej sie przesunalem do Oli moja reka wyladowala przy rece Basi. Oboje masowalismy wewnetrzne strony ud Oli. Nie moglem sie powstrzymac moje palce zaczely zwiedzac zakamarki cipki Oli. Moje usta calowaly jej szyje okolice ucha. Ola srodku byla niesamowicie wilgotna od lepkiego sluzu. Rozsmarowujac jej sluz moj palec przygotowywal jej faldki na starcie moim grubaskiem. Ola przejeta nie podejmowala zadnych radykalnych ruchow, lezala caly czas biorac to co jej dawalismy Basia. Chcac ja zaangazowac wzialem jej reke polozylem na jej lonie, nastepnie przycisnalem swoja reka wznowilismy masowanie jej cipki.

Arodkowym palcem nacisnalem na jej palca tak razem znalezlismy sie jej wnetrzu. Lekko naciskajac jej palca robilismy jej palcowke. Basia glaszczac siostre po glowie pomalu sie odsuwala, polozyla sie obok zajela sie swoja myszka.

Ola juz sama rozlozyla szeroko kolana, trzymalem jej dlon by sie nie przestala masowac. Ulozylem sie miedzy jej delikatnymi udami kladac kutasa na jej futerku. Teraz lekki ruch do tylu glowka byla juz przy wejsciu. Tym razem Basia wziela reke Oli polozyla na moim kutasie, druga reka Ola nadal obejmowala moje plecy. Podparlem sie na rekach tuz nad cialem Oli tak, ze lekko sie ocieralem jej sutki. Pocalowalem ja szyje, policzek, az nasze usta sie spotkaly. Muskalem jej wargi gdy moj kutas stal wejscia powstrzymywany dlonia Oli. Zaczalem lekko ruszac biodrami, przesuwajac sie jej dloni naciskalem na jej cipke. Byla bardzo sliska. Basia widzac to spytala Oli czy tego chce. Odpowiedziala TAK przywarla do moich ust wwiercajac sie jezykiem do srodka. Zabrala reke mojego chuja objela mnie za szyje. Moj kutas zanurzyl glowke morzu sluzu, ocieral sie jej lechtaczke co spowodowalo jeki Oli. Podciagnalem kolana Oli dajac jej do zrozumienia zeby mnie nimi objela ale ona nie zaskoczyla. Basia zalozyla jej nogi na moich biodrach. Teraz moj kutas byl na wjezdzie autostrady do nieba. Lekkie ruchy spowodowaly, ze glowka zanurzyla sie do srodka oparla sie blonke Oli. Nie wpychalem sie od razu. pieprzylem ja tak na wpol gwizdka przez chwile gdy juz byla na wysokich obrotach przyjemnoscia pchnalem dalej rozleglo sie po polanie ale teraz zostalo juz tylko dobrze skonczyc.

Zaglebilem sie kilka centymetrow dalej tak zostalem. Calujac lzy Oli na policzkach powoli uruchomilem biodra, jej rece przyciskaly mnie do siebie otwartych ust wydobywal sie niemy krzyk. Systematyczne powolne ruchy zaczely powodowac ze Ola znow zaczela ciezko oddychac pozniej wrecz jeczec. To doprowadzilo do wrzenia lawy moich jadrach. Basia widzac ze zblizamy sie do konca stwierdzila zebym konczyl jaki chce sposob bo Ola sie spodziewa lada dzien okresu Moje pchniecia staly sie mocniejsze do samego dna ustami kutasa calujac jej szyjke prawie niej wychodzac wracalem najglebsze zakamarki kobietki. Ola zaczela drzec jej ust wydobywal sie jek rozkoszy. Poczulem pulsowanie jej cipki na moim kutasie co spowodowalo wystrzal spermy jej wnetrzu. Ola krzyknela przeciagle oooch przycisnela moja szyje tak ze ledwo oddychalem. Gdy drzenie ciala Oli zaczelo ustepowac rozplakala sie calujac mnie policzek wyszeptala Wysuwajac sie mojej kochanki wzialem jej podkoszulke polozylem pod jej pupe. wnetrza Oli wyplynela mieszanka spermy, jej sokow krwi. Bede mial ta koszulke na pamiatke.

Lezalem obok trzymajac ja za reke podziwialem jej cialo. Basia tez miala lzy oczach, spytalem co chodzi, stwierdzila, ze zaluje, ze nie bylem jej pierwszym, tedy nie bylo tak wspaniale, ale cieszy sie ze jej siostra mogla ja zastapic dac mi to co ona stracila innym. Przysunela sie do siostry pocalowala ja mowiac kochana.

-Nie badz naiwna gdybys nam nie przerwala tez bysmy to zrobili ale ciesze sie ze moglam cie zastapic. Masz mnie dlug. Spodobalo mi sie zastepowanie ciebie. To co innego niz te zabawy domu powiedziala Ola do mnie:
- Bedziemy musialy sie jakos toba podzielic Miki .
-Chce was miec zawsze obie razem, jestescie obie moje bez dzielenia teraz razem musimy pomoc Basi by sie nie meczyla odparlem. To byl zwykly marcowy wtorek. Po obiedzie spakowalem do plecaka kapielowki recznik udalem sie na plywalnie. Aby tam dotrzec musialem przejechac trzy przystanki miejskim autobusem. Na drugim przystanku do autobusu wsiadla moja dziewczyna. Ma ona 19 lat ma na imie Kasia. Byla to piekna kobieta dlugich blond wlosach, pieknym biuscie ladnym tyleczku. Nie bylismy umowieni. Spotkalismy sie przypadkiem.
-Czesc Kasiu, gdzie jedziesz? spytalem.
-Ja na basen, ty?
-Tak sie sklada, ze ja tez tam jade.
-To swietnie. Bedziemy mogli razem poplywac? powiedziala Kasia pocalowala mnie policzek.
Gdy dojechalismy powiedzialem:
-Pozwol Kasiu, ze dzis ja zasponsoruje Ci bilet.
-Ok. wiec ja lece sie juz przebrac powiedzila udala sie do przebieralni.
Kupilem bilety rowniez poszedlem sie przebrac. Gdy wyszedlem Kasi juz nie bylo. Poszedlem wiec strone duzego basenu. Wszedlem do wody, rozejrzalem sie ujzalem ja wodzie. Podplynalem wiec do niej. Miala na sobie dwuczesciowy stroj skladajacy sie ze stanika wiazanego na szyi oraz stringow. Wszystko pieknym pomaranczowym kolorze.
-Piekny kostium powiedzialem.
-Dzieki, chodzmy do jaccuzi zaproponowala Kasia.
Gdy szlismy, Kasia szla przede mna krecila tyleczkiem. To mnie bardzo nakrecilo postanowilem ja dzis zarznac. Chodzilismy juz ze soba dosc dlugo czesto sie kochalismy. Gdy lezelismy jaccuzi Kasia zapytala:
-Masz dzis wolna chate wieczorem?
-Niestety nie, rodzice sa dzis domu.
-U mnie to samo powiedziala Kasia usmiechnela sie. jaccuzi bylismy sami. ogole na basenie bylo dzis tylko kilka osob. Kasia podlynela do mnie usiadla obok. Bardzo chcialem ja dzis wyruchac. Pociagnalem wiec niby niechcacy za wstazke, ktora byl zawiazany jej stanik.
-Ej, Nie tutaj, jeszce ktos nas zobaczy bedzie afera. powiedziala Kasia pospiesznie zawiazala stanik.
-Ja tez mam dzis ochote na seks powiedziala.
-Ale gdzie bedziemy sie kochac, nie mamy przeciez wolnej chaty powiedzialem.
-Sluchaj, dzis jest malo ludzi na basenie, moze udalo by ci sie przejsc jakos do damskiej przebieralni powiedziala.
-Mozemy sprobowac odpowiedzialem.
Wyszlismy wiec basenu udalismy sie strone szatni.
-Poczekaj tu, wejde dam Ci znac czy szatnia jest wolna. Kasia weszla do srodka. Po chwili uchylila drzwi kiwnela do mnie palcem. Rozejrzalem sie do okola czy ktos nie idzie szybko wszedlem do damskiej przebieralni.
-Sluchaj, jak ktos wejdzie powiedzialem.
Kasia przez chwile nic nie mowila. Po chwili powiedziala.
-Chodzmy pod prysznic, zamkniemy sie odkrecimy wode to nikt nie bedzie nam przeszkadzal.
Przeszlismy do prysznica. Bylo tam kilka natryskow na jednej scianie nie oddzielonych od siebie po drugiej stronie byly dwie kabiny.
-Gdzie idziemy? spytalem juz zaczalem rozbierac Kasie.
-Wejdzmy do kabiny, zeby nikt nam nie przeszkadzal.
Weszlismy wiec do sroka zasunelismy drzwi kabiny. Kasia stala juz bez stanika. Zaczalem calowac jej piersi. Byly bardzo jedrne mile dotyku. Kasia wzdychala pojekiwale. Zdjela mi spodenki zlapala mojego fiuta. Byl juz twardy. Zaczela mi go obciegac. pewnej chwili uslyszelismy, ze drzwi sie otwieraja. Kasia szybko wstala ddkrecila wode. Przezucila tez swoj stanik przez gore kabiny, by bylo widac, ze jest zajeta. Po chwili uslyszelismy szum wody prysznica pod sciana. Zdjalem stringi dupy Kasi rowniez przewiesilem je przez kabine. zaczalem Kasi robic minetke. Po jakms czasie Kasia odwrocila sie tylem do mnie lekko sie wypiela. Wpakowalem jej cipke moja pale. Powiedzialem kasi na ucho by nie jeczala za gosno bo ta kobieta moze sie zorientowac co my tu wyprawiamy. Ruchalismy sie ostro. pewnym momecie wyjalem fiuta cipki Kasi, posmarowalem go mydlem wpakowalem go druga dziurke. zaczelismy sie kochac analnie. Caly czas piescilem cipke Kasi. pewnej chwili Kasia glosno jeknela, zorientowaem sie, ze miala orgazm. Kobieta bioraca prysznic zakrecila wode wyszla. Otwarlem drzwi kabiny wyszlismy. Kasia kucnela przede mna wziela mojego fiuta do ust. Zaczela go mocno ssac. Nie wytrzymalem spuscilem sie zalewajac cala twarz piersi Kasi. Kasia podeszla pod prysznic pod sciana obmyla sie spermy. Ubralismy sie wyszlismy. Od tego dnia czesto przychodzimy na basen razem sie kochamy. Rodzaca sie we mnie jeszcze przed chwila nadzieja, prysla jak banka mydlana. Odgarniete kosmyki wlosow, ukazaly piekna lecz obca mi buzie mojej nieznajomej. Podnioslem sie kolan patrzac na jej ponetne ksztalty, myslalem ze jeszcze nie tak dawno wykorzystal bym te sytuacje. Jej bezbronne nieprzytomne cialo, rozchylone uda, wprost zapraszaly aby miedzy nie wejsc. tak by sie pewnie stalo, lecz nie teraz.

Czas jaki tu spedzilem, nauczyl mnie pokory, cierpliwosci opanowania. Marzylem chocby widoku jakiegos czlowieka, tu los zeslal mi ja. Po tak dlugiej samotnosci, nie chcialem wrecz nie moglem jej skrzywdzic. Byla pierwsza ludzka istota, jaka ujrzalem od tak dawna nadzieja jednoczesnie na kontakt ze swiatem.

Ciagle nieprzytomna, przenioslem plazy do domku ulozylem na swoim poslaniu. Okrylem jej cialo koszula usiadlem boku czekajac kiedy sie ocknie. Lezala tak bez ruchu pare godzin, az wreszcie uslyszalem jej glos. Mowila cos niezrozumiale przez sen. Pochylilem sie nad nia aby lepiej slyszec, wtedy nagle zaczela sie rzucac krzyknela- zostawcie mnie, zostawcie. Odskoczylem od niej.

Jej szeroko otwarte pelne przerazenia oczy, mowily ze musiala przezyc cos okropnego. Przez chwile rozgladala sie dookola, gdy nagle poderwala sie rzucajac kierunku drzwi. Byla jednak zbyt oslabiona gdyby nie to ze zlapalem ja ramiona, upadla by na podloge. Zanioslem ja powrotem do lozka, mowiac ze moze sie mnie nie obawiac ze nic jej nie zrobie.

Stanowczy, ale spokojny ton jakim to powiedzialem uspokoil ja na tyle, ze spytala mnie gdzie jest kim ja jestem. paru slowach, opowiedzialem jej swoja historie. Jak sie tu znalazlem jak dlugo mniej wiecej jestem. Patrzyla na mnie niedowierzaniem, na koniec zas powiedziala- wygladasz tak jak tamci. Jacy tamci- spytalem. Jak ci ktorzy zabili moich przyjaciol meza. Jak ci- mowila coraz glosniej- ktorzy probowali mnie zgwalcic zabic.
Ostatnie slowa wykrzyczala, jej oczu poplynely lzy.

Usiadlem obok niej na poslaniu mimo iz probowala mnie odepchnac, objalem ja ramieniem. Przytulilem do siebie mocno patrzac jej zaplakane oczy powiedzialem- jestem zwyklym czlowiekiem ktorego los rzucil na te wyspe tak jak ciebie badz pewna ze nie zrobie ci nic zlego. Jesli zas ci ludzie, pojawia sie tu za toba, zrobie wszystko by cie obronic.

Spojrzala na mnie, tymi wielkimi brazowymi oczetami nie przestajac plakac, sama zaczela sie do mnie tulic. Byla tej chwili jak male bezbronne dziecko, potrzebujace wsparcia ochrony doroslego czlowieka. Siedzielismy tak wtuleni siebie. Dwoje obcych ludzi, ktorych losy splotly sie tak dziwny tragiczny sposob.

Lezac tak obok siebie przespalismy cala noc. Rano gdy jeszcze spala, wyszedlem do lasu, zapolowac na cos do jedzenia. Nie zajelo mi to zbyt wiele czasu szybko wrocilem powrotem. Zobaczylem ja jak stala pochylona nad miska woda. Lezaca obok niej koszula nie zaslaniala juz jej piersi. Nabrana dlonie woda, obmywala twarz, szyje te dwie cudowne pelne piersi, ktore bezkarnie ogladalem stojac niedaleko niej.

Zobaczyla mnie odruchowo zaslonila sie dlonmi. Po chwili jednak, gdy mnie rozpoznala, zamachala przyjacielsko reka, mowiac- dzien dobry. Odslonieta na chwile piers, sprawila ze moj czlonek podniosl sie gwaltownie, unoszac jednoczesnie resztki materialu zawieszone na biodrach, ktorych zrobione mialem cos na ksztalt krotkiej przepaski.

Odszedlem za chate aby oprawic upolowane zwierze, tym samym nie narazac na taki widok mojej nieznajomej. Zniknalem tez dlatego, ze czulem sie niezrecznie, po tym pokazie jaki niechcacy jej urzadzilem. Skonczylem zajmowac sie zwierzakiem, lecz nie wychodzilem do niej. Przed oczami caly czas mialem jej sterczace sutki, efektem tego byl moj wzwiedziony penis. Wstydzilem sie wyjsc do niej takim stanie, wiec siedzialem tam dalej.

Przyszla do mnie ubrana juz moja koszule. Uklekla naprzeciw patrzac mi oczy spytala- co sie stalo. Nie odpowiedzialem, lezacym obok wielkim lisciem probowalem zaslonic powod dla ktorego tu bylem. Jeszcze raz zadala mi to samo pytanie, lecz jej glos zabrzmial jakos inaczej. Nie bylo nim agresji, tylko wyrazna troska.

Powoli podnioslem glowe patrzac na nia powiedzialem- obiecalem ze nie zrobie ci krzywdy, ani nic czego sama bys nie chciala. Obiecalem cie bronic, bo jestes tej chwili jedyna istota na tej cholernej wyspie, na ktorej mi zalezy. Przed chwila zas wpatrywalem sie twoje nagie cialo, majac mysli niewiele chyba lepsze od tych ludzi ktorzy chcieli cie wykorzystac. Jestem jednak nadal mezczyzna moje cialo reaguje wbrew mojej woli.

Jestes dobrym czlowiekiem rozumiem doskonale twoja reakcje. To zaden wstyd, powiedziala wskazujac na mojego penisa, ze reagujesz taki sposob. Jesli zas to jest powod, dla ktorego tu sie przede mna schowales, to zaraz temu zaradze.

Nim zdazylem zaprotestowac, jej dlon objela moja nabrzmiala meskosc. Stalem tak pomazanymi krwia rekoma, nie mogac jej nawet dotknac. Cieplo jej dloni ten delikatny dotyk, sprawily ze po paru sekundach, jej palce pelne byly mojego nasienia. Przepraszam- to byly jedyne slowa ktore przyszly mi do glowy. to mi wlasnie chodzilo nie przepraszaj. Teraz przynajmniej wszystko wrocilo do normy, powiedziala patrzac na malejacego na jej oczach czlonka.

Miala racje, wszystko wrocilo do normy, moglem wiec zajac sie przygotowywaniem pozywienia. Ja pieklem mieso, ona zas myla obierala owoce. Jak domu, pomyslalem przywolujac pamieci takie chwile spedzone kuchni Ewa. Lubilem gotowac czesto towarzyszylem jej podczas przygotowywania roznych potraw. Teraz jednak robilem to kim innym bylem wdzieczny losowi, ze mam kim.

Dzien minal nam na poznawaniu sie wzajemnie. Monika byla Polka mieszkajaca Hiszpani. Zamezna od osmiu lat, nie dorobila sie jednak dzieci. Jej wiecznie zajety interesami maz, rzadko bywal domu. Dlatego tez jedyna mozliwoscia spedzenia wspolnie czasu byly wakacje. Obydwoje lubili zeglowac, dlatego tez razem ze znajomym malzenstwem, wybrali sie dlugi rejs.

Podroz przebiegala bez problemow, az do tego nieszczesnego dnia. Padal deszcz wszechobecna mgla ograniczala widocznosc. Plyneli powoli ostroznie, gdy nagle uslyszeli warkot zblizajacej sie szybko lodzi. Byla to duza motorowka, na pokladzie ktorej znajdowali sie jacys zamaskowani uzbrojeni mezczyzni. Krzyczeli cos glosno, potem weszli na poklad zaczeli strzelac.

Do kajuty ktorej byla Monika wpadl jeden zamaskowanych bandytow. Rzucil sie na nia zaczal rozpinac spodnie. Zdarl niej stanik, jedna reka ugniatal jej piers druga wsadzil krocze. Czula jego penisa ktory napieral na cienki material kapielowek, probujac wedrzec sie nia. Wtedy uderzyla go glowe, stojaca przy lozku lampa wybiegla.

Na pokladzie lezal jej martwy maz, przyjaciel obok jeszcze zywa jego zona ktora gwalcil jeden nich. Byl nagi jego tylek rytmicznie na niej podskakiwal. Dwoch stojacych opuszczonymi do kolan portkami bandytow, najwidoczniej czekalo na swoja kolej. Wtedy ja zobaczyli, jeden nich siegnal po lezaca boku bron. Skoczyla do wody, tym samym momencie padl strzal.

Kiedy wyplynela kilkanascie metrow dalej, zobaczyla odplywajacych bandytow nimi swoja lodz. Doplynela do unoszacego sie na falach kola ratunkowego weszla do niego. Nie pamietala ile czasu spedzila wodzie, ale gdy wreszcie zobaczyla brzeg, zostawila kolo zaczela szybko plynac. Ostatkiem sil dotarla do plazy zemdlala. Wtedy ja wlasnie znalazlem.

Tej nocy nie bylem sam. Lezelismy obok siebie nieruchomo, gdy poczulem jej dlon. Dotykala mnie ja nie pozostawalem dluzny. Jej piersi znalazly sie moich dloniach, zas moj penis jej. Lezelismy tak jakis czas pieszczac sie wzajemnie, Monika jednak najwidoczniej uznala ze to za malo.

Zupelnie naga usiadla okrakiem na moim czlonku, ktory wsliznal sie do jej norki. Pierwszy raz od tak dlugiego czasu, znow bylem kobiecie. Czulem skurcze obejmujacej mojego czlonka pochwy jej cudowne cieplo. Piescilem unoszace sie nade mna piersi cialo Moniki. Jej przymkniete powieki delikatny usmiech na ustach mowily, ze jest jej dobrze. Wspolnie pozbywalismy sie stresu odganialismy demony przeszlosci, udowadniajac sobie ze seks jest najlepszym lekarstwem na brutalne zycie.

Ta noc utwierdzila nas przekonaniu, ze warto jeszcze zyc. Le to co nas dotknelo, to tylko jeden epizodow zycia, ktore dalej trwa. Amierc jej meza, moje dlugie osamotnienie, to moze byc wypadkowa dalszego szczesliwego bytu. Rodzace sie miedzy nami uczucie, kazalo jej zapominac stracie jaka poniosla, mi zas przyslanialo obraz Ewy ktorej nie widywalem juz nawet snach. Cos jednak mialo to zmienic.

Czas znow nabral znaczenia. Liczylem dni spedzone Monika, byly to blisko dwa tygodnie. Dwanascie wspolnie spedzonych dni nocy, ktorych te ostatnie sprawily ze bylem szczesliwym czlowiekiem. Jej wiecznie rozpromieniona twarz usmiech goszczacy na cudownych slodkich wargach, wskazywal ze nia jest tak samo. Wspolne posilki, kapiele oceanie pieszczoty ktorymi sie obdarzalismy, sprawily ze to miejsce stalo sie dla nas przyslowiowym rajem.

Wstalem rano zostawiajac spiaca jeszcze Monike lozku, poszedlem jak zwykle do naszego “lesnego sklepu” po cos do jedzenia. Czas spedzony na wyspie sprawil, ze coraz trudniej bylo cos upolowac. Niewielka ilosc zwierzat ktora zostala sprawila ze polowania stawaly sie coraz dluzsze. Gdy koncu jednak udalo mi sie wracalem zadowolony do chaty, uslyszalem jej krzyk.

Przerazony glos Moniki nie dobiegal jednak od strony chaty ktorej ja zostawilem. Byla gdzies na plazy slyszalem ja coraz mniej wyraznie, tak jakby sie ode mnie oddalala. Porzucilem upolowanego zwierzaka trzymajac jednej rece gruba palke drugiej dlugi kij zakonczony przytwierdzonym do niego nozem, zaczalem szybko biec.

Pedzilem tak pare minut, nie zwazajac na galezie kaleczace moja twarz, gdy wreszcie ja zobaczylem. Biegla plaza poblizu drzew, uciekajac jakims trzem uzbrojonym strzelajacym do niej postaciom. Przestrzen jaka ja od nich dzielila kurczyla sie oczach, byla jednak na tyle duza, ze nie uslyszeli jak ja zawolalem. Skrecila do mnie wbiegla do lasu.

To oni krzyczala, to znowu oni. Nie bylo czasu na dyskusje, dlatego kazalem jej uciekac dalej schowac sie jak najglebiej. Zrobila to przemykajac obok mnie wyszeptala- nie daj sie zabic. Obiecuje- odpowiedzialem, teraz zmykaj bo zaraz tu beda. Pobiegla dalej ja zas schowalem sie gestych krzakach czekalem.

Byli uzbrojeni pistolety, ja tylko prymitywna dzide palke. Ich bylo trzech ja bylem sam.Nie byli jednak dla mnie zadnym zagrozeniem. Nie zawsze bylem doradca finansowym nie zawsze prowadzilem spokojne zycie. Moja poprzednia prace zawdzieczalem pewnym umiejetnosciom, ktore teraz byly bardzo potrzebne dzieki ktorym mielismy przezyc.

Pierwszemu ktory wbiegl do lasu, wbilem dzide prosto serce. Nastepni ktorzy wbiegli za nim, padli obok niego, saczaca sie ich rozbitych czaszek krew, zaczynala tworzyc wokol nich kaluze. Byli martwi nieszkodliwi Zostawilem ich ruszylem na poszukiwania Moniki. Nie uszedlem jednak daleko, stala pare metrow ode mnie patrzyla sie na ciala swoich przesladowcow.

W jej wzroku nie bylo juz strachu, tylko satysfakcja ulga. Podeszla do jednego nich pokazujac palcem powiedziala- to byl on. To byl ten ktory probowal mnie zgwalcic zabic, ktory dzieki tobie, juz nikomu wiecej nie wyrzadzi krzywdy. Tamci zas powiedziala podchodzac do kazdego osobna, zabili mojego meza moich przyjaciol, teraz spotkala ich za to wreszcie zasluzona kara. Odwrocila sie od nich na piecie odeszla.

Wrocilismy razem na plaze. Duza motorowka ktora zostawili bandyci, stala przycumowana do brzegu. Byla niej bron, picie jedzenie oraz najwazniejsze rzeczy: kompas mapa. Wyciagnalem wbita piasek metalowa kotwiczke odepchnalem lodz od brzegu. Wskoczylismy do niej odpalilem silnik. Odwrocilem ja rufa do brzegu dodalem gazu.

Oddalalismy sie od tego przekletego miejsca. Wyspy na ktorej bylo wszystko.Samotnosc, smierc, pustka, na koncu milosc, to uczucie ktore odsuwalo zapomnienie wszystkie zle chwile zdarzenia. Uczucie ktore polaczylo dwie dorosle, obce sobie osoby ktore sprawilo ze staly sie sobie tak bliskie.

Po paru godzinach dotarlismy do cywilizacji. Wskazano nam ambasade, gdzie po zlozeniu wyjasnien, pozwolono nam sie umyc dano jakies czyste ubrania. Potem byla policja skladanie zeznan. Musielismy zostac pare dni, celem wyjasnienia tego co zdarzylo sie na wyspie. Policja znalazla zwloki, po ich identyfikacji okazalo sie ze byli to scigani od wielu lat grozni piraci morscy, majacy na sumieniu wiele napadow mordow.

Zlozono nam gratulacje podziekowania wreszcie pozwolono wrocic do kraju. Ja wracalem do Polski, do mojej Ewy, ona zas do swojego domu Hiszpanii. Stalismy tak czekajac kazde nas na swoj samolot nie wiedzac jak sie pozegnac. Jej smutne oczy mowily jednak wszystko.

Musisz wracac do zony- przerwala milczenie Monika. Czekales na to tak dlugo ona pewnie tez. Kocham cie, ale wiem co znaczy utracic bliska osobe. Ewa jest tak samo pokrzywdzona przez los jak my wszyscy, tylko kazde nas na inny sposob. Nie chce stawac miedzy toba nia, nie mogla bym tym zyc- rozumiesz. Pokiwalem tylko glowa, pocalowalem ja usta odszedlem nie ogladajac sie za siebie.

Ewa otworzyla mi drzwi. Wiedziala przez ambasade ze zyje. Plakala calowala mnie, mowiac ze stracila juz nadzieje zobaczyc mnie kiedykolwiek. wtedy sie dowiedzialem. Cztery lata, tyle mnie nie bylo, ona czekala na mnie. Czekala rok, poltora, wreszcie dwa nic nawet najmniejszego znaku zycia. Wreszcie przestala, uznala ze mnie nie ma ulozyla sobie zycie na nowo.

Zaprowadzila mnie do pokoju, pokazujac dwojke spiacych tam malych dzieci.Wyciagnela zdjecie swojego obecnego mezczyzny, czekajac na moja reakcje. Bez slowa przytulilem sie do niej. Wiedzialem ze to koniec, wiedzialem ze nie nalezy juz do mnie chcialem ten jeden ostatni raz ja poczuc. Poczuc jej zapach, dotknac wlosow ust ktore tyle razy mnie calowaly. Objac kobiete, ktorej marzylem przez te wszystkie lata ktora byla celem mojego zycia. Moja Ewe.

Pozegnalem sie nia spokojnie wyszedlem jej obecnego domu, ktorym dla mnie nie bylo juz miejsca. Ani nim, ani jej sercu, wiec po co bylo dalej zyc. Spadajace liscie wzmagajaca sie coraz bardziej ulewa, byla zapowiedzia nadchodzacej jesieni. Snulem sie tak jakis czas bez celu, az koncu, do dzis nie wiem jakim sposobem znalazlem sie na lotnisku.

Usiadlem na lawce, podparlem sie rekoma schowalem dloniach twarz. Nigdy nie plakalem, ale czulem ze za chwile cos we mnie peknie. Siedzialem tak resztkami woli broniac sie przed wybuchem rozpaczy, gdy nagle poczulem ze nie jestem tu sam. Czyjes rece oderwaly moje dlonie od twarzy, znajomy glos zapytal- nie zaczekala.

Boze to byla Monika, jakim cudem, skad. Nie zaczekala- powtornie zadala to samo pytanie, nie- odparlem. Po policzku splynela mi lza, jedna jedyna lza ktora zniknela pod jej pocalunkiem. Pomimo iz na dworze padal deszcz, dla mnie znow zaswiecilo slonce. Znow czulem ze mam po co dla kogo zyc.

Monika, jej usmiechnieta do mnie buzia pelne ciepla milosci spojrzenie, mowilo jednoznacznie ze czula to samo. Kochalem bylem kochany. To byl dobry poczatek, rodzacego sie dla nas, nowego wspolnego zycia. Rozdzialu, ktorego to puste stronice, zapelniac mielismy od tej pory razem.
Koniec

Byl upalny pierwszy dzien lipca gdy lezac na plazy ujrzalem Beate.Piekna blondynke dlugich zgrabnych nogach wrecz wspanialym tyleczku, ktory az sie prosil zeby niego wejsc tych duzych jedrnych piersiach odslonietych na pokaz .To wszystko sprawilo ze ujm kutas sztywny zachwytu prosil sie na wolnosc pewnym momencie Beata zwrocila sie moim kierunku poprosila abym towarzyszyl jej przechadzce po plazy Zaskoczony takim obrotem sprawy poderwalem sie czym predzej aby sie nie rozmyslila nie odeszla sobie sama. Podczas tego spaceru duzo rozmawialismy.

W pewnym momencie Beata poprosila mnie abym poszedl nia do lasu na jagody. Nie wiedzac co mnie czeka zgodzilem sie. Gdy tylko uniknelismy lesie Beata podeszla do mnie calym zapalem zaczela mnie calowac ,wpychajac mi do ust swoj wspanialy jezyk. Moj sztywny podniecane kutas oczekiwal juz pelnej gotowosci Ja tym czasie nie mogac sie juz powstrzymac, jedna reka zaczalem masowac te wspaniale cycuszki wielkimi sterczacymi sutkami druga wepchnalem tak skromne majteczki czujac najwspanialsza ,twarda przygotowana do zabawy cipcia Rowniez tym samym momencie poczulem jak jej malutka dlon probuje wydostac na zewnatrz mego preznego zachwytu penisa Jednym ruchem reki zdjalem jej majteczki posiadlem na wspaniale obcietym dopasowanym do tego pniu rozchylilem jej nogi zabralem sie do wylizywania tej wspanialej ,obciekajacej milosnymi sokami cipki Jej wspinaly kantar ,poterzne wydobywajace sie podniecenia wargi spowily ze jeszcze wiekszym impetem wbilem swoj jezyk te delikatnie zarosnieta rozowa mlodziutka pizdeczke. Ona sapiac wzdychajac coraz glosniej zaczela blagalnym glosem wykrzykiwac “zerrrznij mnie jak swinie przerznij jak pila drewno wloz maczuge pizde rozwierc dupsko Nie moglem dluzej zwlekac spelnilem jej zyczenie wchodzac calym impetem jej ciasniutka norke, widzac jak moja pala zanurzala sie niej po kilku ruchach wystrzelilem jej kierunku cala kaskade spermy Ona widzac to natychmiast sie poderwala ,wlozyla sobie moja pale do ust ssac calym zapalem zlizywala sperme Pochwali takiej opieki lbem znowu gotowy do dalszych igraszek Ona widzac to odwrocila sie tylem zlapala lance wepchnela ja sobie kakaowe oczko co wywolalo mnie natychmiastowa reakcje postaci nastepnych strzalow spermy lecz nie wyszedlem nie zaczalem poruszac sie jej tylku czujac wspanialy poslizg spermy jak wyglodnialy pies czulem jak przezywa orgazm za orgazmem Pewnym momencie przewrocila mnie na plecy uklekla przede mna nadziala sie na moja dzide zaczela mnie ujezdzac jak konia wyscigowego Wszystko co widzialem tym momencie to jej wspaniale piersi podskakuje rytm pieprzenia gdy juz osiagnela to co chciala zeszla ze mnie wlozyla sobie do ust mojego ogiera zaczela go swaci coraz wiekszym zapalem sila doprowadzajac mnie do wytrysku. Sapczywie zaczela lykac spijac pozostalosc po zyciodajnym soku Wycieczeni zbieraniem jagod wrocilismy na plaze odpoczac. Ona wrocila do swoich rodzicow ja widzac jak odchodzi umowilem sie nia na kolejne spotkanie. Moj pobyt ktory mial trwac dwa tygodnie przedluzyl mi sie mi przy takich zabawach do dwoch miesiecy. Chcialbym na koniec mojego opowiadania zyczyc wszystkim uczestnikom tegorocznych wakacji takich zabaw jak moja. Dziewczyny chcecie sie pobawic napiszcie.

Co pewien czas, wraz kolegami pracy organizowalismy spotkania tylko dla facetow. Tym razem organizacja przypadla mnie. Zapowiadala sie niezla impreza dwunastu facetow, morze alkoholu, zamowione panienki byc moze jakis szybki numerek ), czyli normalka. Jednak wszystko przebieglo inaczej.

Popoludniu Ewa, moja osiemnastoletnia corka, wyszla na noc do Iwony, swojej najlepszej przyjaciolki. Zostalem sam, zaczalem powoli szykowac sie do zabawy prysznic, golenie. Uswiadomilem sobie, ze ferworze przygotowan zapomnialem dosc istotnym szczegole. Mianowicie nie kupilem ani kropli alkoholu. Postanowilem poczekac, az wszyscy przyjda wtedy rozwiazac problem. Koledzy pojawili sie punktualnie. Postanowilismy, ze zostawie ich na jakis czas, sam organizujac cos procentami. Zakupy zajely mi okolo dwudziestu minut, do domu podjechalem wypelnionym bagaznikiem. Zadowolony wszedlem do domu, aby poprosic pomoc przy wyladunku. korytarzu doszedl mnie dzwiek, jaki zwykle slychac czasie ostrego seksu.

Slyszac jeki sapanie pomyslalem, ze chlopcy nie wytrzymali obrabiaja zamowione dziwki. Tylko, ze one mialy byc duzo pozniej. To, co zobaczylem po wejsciu do pokoju przeszlo moje wszelkie przypuszczenia. Na kanapie ujrzalem Wojtka, Krzyska Romana. Wszyscy byli nadzy. Przed nimi kleczala rowniez naga Iwona. dloniach trzymala fiuty Wojtka Romka, ustami zas piescila czlonek Krzyska. tym momencie uslyszalem jeki zadowolenia drugiej strony pokoju. Wszedlem glebiej, zeby zobaczyc co tam sie dzieje. Zamurowalo mnie. Moja corka kleczala nago otoczona przez reszte moich kumpli. Ssala czlonka Marcina, pieszczac jednoczesnie swoje piersi. Jeden facetow nurkowal do jej krocza, wykonujac zamaszyste suwy reka, pieszczac ja od lechtaczki az po odbyt.

Zdolalem tylko krzyknac:
- Ewka, co ty do diabla wyprawiasz ?!

Iwona, ktora przestraszyla sie mojego krzyku, skoczyla na rowne nogi. Troche przestraszona, troche zawstydzona nie wiedziala co ma zrobic. Momentalnie zostala sciagnieta dol, do porzuconej przed chwila pracy. Ewa nie przerywajac ssania pieszczot, patrzyla bezwstydnie prosto moje oczy. Podobnie zareagowali wszyscy faceci, tym ze oni koncentrowali sie na mlodych cialach dziewczyn.
Chcialem doskoczyc do mojej corki, wyrwac ja kregu, chcialem ja bronic. Jednak sytuacja byla tak szokujaca, ze nie moglem wykonac chocby jednego kroku. Wtedy pomyslalem sobie: “moze to lepiej, ze robi to domu ludzmi, ktorych dobrze znam. koncu nie robia jej krzywdy. Byc moze tej chwili dymaliby ja, gdzies bramie, niedomyci goscie dyskoteki”. Powiedzialem do siebie: “Tak, tak jest lepiej, pod okiem tatusia”.
Sytuacja, choc szokujaca zaczela mnie bardzo podniecac. okolicach rozporka mialem juz spore wybrzuszenie, moj maly zaczal szybko rosnac.

Popatrzylem na Iwone. Ta dziewczyna bardzo mi sie podobala. Byla czestym gosciem naszym domu, wiec mialem wiele okazji aby ja obejrzec. Zgrabna figura, duze jedrne piersi, jedrny tyleczek najwazniejsze smukle, dlugie nogi. Iwona ochota je prezentowala noszac krociutkie minispodniczki szorty, do tego buty na wysokim obcasie. Co najciekawsze ubierajac sie odwaznie, caly czas wygladala bardzo dziewczeco. Chociaz byla rok starsza od Ewy, wyraz jej twarzy przypominal naburmuszonego szczeniaka, miala takie slodkie pysio. Teraz jej twarz wykrzywiona byla grymasie rozkoszy, poniewaz jeden gosc wpil sie ustami jej cipke.

Jego usta nos momentalnie pokryly sie sokami Iwony. Facet spijajac soki smakowal je jak najlepsze wino. Wielokrotnie odwozac Iwone poznym wieczorem do domu wyobrazalem sobie jakie cialo skrywa pod warstwa ubrania. tej chwili, metr ode mnie lezala nago rozlozonymi nogami. Moglem nawet zajrzec gleboko jej cipe, poniewaz Romek jedna reka rozciagnal jej wargi, palcami drugiej gmeral jej wilgotnym wnetrzu. Jej soki wyplywaly cipki, splywajac miedzy posladki nawilzaly druga dziurke, kapaly tez na kanape gdzie utworzyly juz sporej wielkosci wilgotna plame. Przez caly czas Iwona piescila ustami czlonka Wojtka. Wysuwala go na krotkie chwile, aby zlapac oddech rozkosznie steknac, poczym wsysala go ze zdwojona moca, za kazdym razem pozwalajac wniknac mu glebiej. Krzysiek stal obok, bynajmniej nie pozbawiony pieszczot. Iwona dlonia wykonywala na jego pulsujacej fujarze szybkie delikatne ruchy jak flecistka na flecie podczas szybkiej partii utworu.

Co jakis czas zostawiala jego trzonek obejmujac purpurowa mokra glowke. Suwala po niej palcami, nastepnie wilgotna dlonia piescila swoje piersi. Mieszanka potu, sliny wydzieliny Krzyska spowodowala, ze cycki Iwony wygladaly jak polane swiezym lukrem. Lsnily odbijaly swiatlo jak zlocone kopuly kosciolow. Co pewien czas nastepowala zmiana. Inny facet mial mozliwosc skosztowania slodkich sokow Iwony, inny takze mogl wsunac spragniona pieszczot pale jej rozwarte, gorace usta. Panowie zapragneli zabawic sie troche konkretniej. Po krotkiej chwili zamieszania polozyli Iwone na plecach. Wojtek wszedl pomiedzy jej rozlozone nogi wbijajac sie impetem wypieszczone lono. Reszta ustawila sie poblizu jej ust na przemian podawali swe czlonki do wylizania.

Rozkosz, jaka tej chwili przezywala byla cala pewnoscia ogromna. Cale jej cialo drzalo, stekniecia sapanie przerodzilo sie ciche, ciagle kwilenie. Wtedy dopadl ja orgazm. Nogami mocno objela biodra Wojtka, unieruchamiajac go jednoczesnie sobie. Jej palce tak mocno zacisnely sie na pieszczonych czlonkach, ze ich glowki nabraly koloru zywej krwi. Iwona napiela cale cialo, wyginajac sie jednoczesnie. Przez okolo dziesiec sekund pozostawala bezruchu, zmuszajac do tego takze trzech facetow. pewnym momencie jej nogi opadly, rak wypuscila czlonki. Wygladala jakby przeszedl przez nia tajfun. Jej twarz klatka piersiowa nabraly rumiencow. Przez wyschniete gardlo lapala oddech tak gwaltownie, ze jej ust wydobywal sie cichy swist. Panowie widzac jej stan postanowili dac jej chwile spokoju. Wykorzystali ja na zmiane swoich pozycji. Miedzy nogami znalazl sie Romek. Spytal delikatnie :
- Czy juz mozemy ?

Iwona kiwnela potakujaco glowa. Zaczeli ruchanie powolutku, jakby bojac sie nia. Gdy okazalo sie, ze ich pieszczoty nie pozostaja bez odpowiedzi gwaltownie przyspieszyli, przewyzszajac nawet poprzednie tempo. Iwona odwrocila glowe. Pomimo, ze co chwile widok zaslanialy jej jadra fiut jakiegos faceta, to co zobaczyla podzialalo na nia jak zapalnik. Zaczela zblizac sie do nastepnej eksplozji rozkoszy.

Stalem obok niej obserwujac cala akcje. Pomimo wielokrotnych marzen Iwonie, teraz nie moglem do niej podejsc. Stalem na srodku, walac szalenczo konia. Zobaczylem wzrok Iwony skierowany na druga strone pokoju. Postanowilem odwrocic glowe. To, co koledzy wyprawiali moja corka przechodzilo najsmielsze wyobrazenia rezyserow pornosow. Osmiu golych facetow koleczku. srodku kleczaca Ewka. Obrabiala jednoczesnie trzy czlonki. Jednego ustami, dwa po bokach reka.

Co pare chwil cale koleczko przesuwalo sie, przed jej slodka twarzyczka pojawialy sie nowe, sztywne kutasy. Gdy wykonali oni pare kolek Ewa nagle wstala. Dopiero wtedy zobaczylem, jaka jest seksowna. Przez tyle lat ja wychowywalem widzac jak dorasta. Wiedzialem, ze jest piekna dziewczyna, ze podoba sie chlopakom. Jednak teraz ujrzalem seksowna kobiete, tak harmonijnie zbudowanym ciele jak to tylko jest mozliwe. Jej piersi, troche mniejsze niz Iwony, kolysaly sie takt oddechow. Napiete sutki sterczaly tak, ze same prosily sie wziecie ich usta delikatna pieszczote. Plaski brzuszek blyszczal od potu. Wilgoc jej wygolonego lona byla widoczna nawet pewnej odleglosci. Caly czas miala na stopach czarne buty na wysokim obcasie, ktore dodawaly jej kobiecosci. Smukle nogi otulone byly czarnymi ponczochami, biodra zas pasem do ponczoch. figlarnym usmiechem na ustach Ewa powiedziala do okalajacych ja facetow :

- Teraz Wy bedziecie mnie lizac.
Panowie ochoczo przystapili do wykonania polecenia. Uniesli Ewe delikatnie ulozyli na stole. Szybko rozdzielili role. Dwoch lizalo jej piersi, dwaj uniesli szeroko rozlozone nogi do gory. Reszta oczekiwala na mozliwosc skosztowania jej szlachetnych sokow. Lezac na plecach rozciagnietymi nogami Ewa dawala swobodny dostep do obu swoich otworkow. Adam, ktory jako pierwszy mial mozliwosc ja piescic, rozchylil jej wargi odslaniajac delikatne, rozowe wnetrze. Kilkakrotnie przejechal jezykiem po calej szparce, koncentrujac sie jednak na wspanialej lechtaczce.

Ssal ja jak male dziecko ssie lizaka. Po pewnej chwili wypuscil ja ust, chwytajac jednoczesnie kciukiem palcem wskazujacym. Zaczal delikatnie pocierac zrodelko rozkoszy Ewy. Jezyk zlozyl trabke, coraz mocniej szybciej wsuwal go do mokrej szparki. Polaczona pieszczota piersi cipki spowodowala dziki taniec ciala Ewy. Jej ruchy byly tak niekontrolowane, ze faceci postanowili ja przytrzymac. Nie zaangazowani aktywnie pieszczoty podeszli blizej chwytajac ja za rece, barki biodra. jednej chwili Ewa zostala, troche na wlasne zyczenie, calkowicie unieruchomiona. Upust swej rozkoszy mogla dawac jedynie krzyczac sapiac.

Zaczela to robic wielka ochota, krzyczala Tak! Tak dobrze! Nie przerywaj!
W pewnej chwili jej slowa przerodzily sie przeciagle “Aaaaaach!!!”. Gwaltownie jednak przerwane przez Marcina, ktory bezceremonialnie wpakowal fiuta usta Ewki. Od tej chwili slychac bylo tylko stekanie zarowno facetow jak dziewczyn. Adam tymczasem zmienil lizany otworek. Zaglebiajac jezyk jej pupie, pakowal cipke dwa, trzy palce powodujac kolejne spazmy rozkoszy. Odwrocilem sie strone Iwony, gdzie sytuacja zmienila sie diametralnie. Na spodzie lezal Wojtek. Iwonka zwrocona do niego plecami miala szeroko rozrzucone nogi. Dokladnie bylo widac jak potezny czlonek penetruje jej delikatna cipke. Jej wargi szczelnie go otulaly.

W momencie, gdy wysuwal sie ze srodka, chwytaly go nie pozwalajac wyjsc calosci. Wielkie piersi Iwony kolysaly sie takt uderzen czlonka, ktory rytmicznie penetrowal jej cipe. Krzysztof, ktory przygladal sie calej akcji zaczal delikatnie szczypac jej naprezone sutki. Szepnal cos do ucha Wojtkowi, ten jednym ruchem odwrocil Iwone. Piersi Iwony oparly sie jego klatke, tylek powedrowal do gory. Wojtek ponownie odnalazl droge do jej cipki wbil sie calym impetem. Krzysiek przez chwile lizal jej odbyt. Pokryl swoja pale zelem, przylozyl ja do otworu zaczal pchac. Iwona, czujac rozrywajacy ja organ wygiela cialo zaczela krzyczec. Za chwile jednak jej krzyk zostal stlumiony przez Romka, ktory wsadzil jej swojego kutasa usta.

Katem oka zauwazylem zmiany Ewy. ustach miala naprezonego czlonka Grzeska. Jej cyckami zabawiali sie Artur Tomek, rozlozone nogi trzymali Kuba Marcin. Pomiedzy nogami stali Adam Jurek, patrzyli jak Mirek steruje dwoma wielkimi, czarnymi wibratorami. Wsuwal je do jej wygolonej, wilgotnej cipki oraz do slodkiej dupci. Ewa wila sie rozkoszy, ale trzymana przez tylu podnieconych facetow miala niewielkie mozliwosci ruchu. Wszyscy stali ze sztywnymi fiutami, oczach mieli pozadanie. Ustawieni wokol niej zaczeli ja ruchac. Przez caly czas dbali to, aby jej tylek, cipka usta byly prawie nonstop wypelnione.

Co pare minut zmieniali penetrowany otworek, przesuwajac sie wokol stolu jak na karuzeli. Widok ten spowodowal tak potezny wzwod mojego czlonka, ze ledwo moglem go objac dlonia. Stalem na srodku pokoju onanizujac sie obserwujac obie grupki. Krzysztof Wojtek Romek postanowili zmienic partnerke. Zostawili polprzytomna rozkoszy Iwone na kanapie. Przylaczyli sie do reszty towarzystwa wytrwale ruchajacego moja corke. Iwona widzac stan mojego czlonka przywolala mnie do siebie. Zlapala go samej nasady, mocno zaciskajac palce. Jednoczesnie purpurowa glowke objela delikatnie wargami. Kutas pod wplywem jej pieszczoty wydluzyl sie stwardnial jeszcze bardziej. Iwona nawet na chwile nie spuszczala wzroku Ewy, caly czas pieszczac swoja lechtaczke.

Moje podniecenie siegnelo zenitu, aby jeszcze nie konczyc wyciagnalem kutasa ust Iwony. Dziewczyna popatrzyla na mnie wyrzutem, jakby chciala mi powiedziec “Chce ssac go jeszcze”. Nachylilem sie mocno ja pocalowalem, jednoczesnie unoszac do gory. Nasze jezyki zatanczyly dziki taniec. Iwona oplotla mnie nogami ramionami. Delikatnie opuscilem ja na swojego czlonka. Kutas dobil do samego konca jej pochwy, co wywolalo rozkoszne stekniecie Iwony. Zaczela rytmicznie unosic sie opadac, jej piersi delikatnie muskaly moje cialo. Pozycja, choc podniecajaca, byla bardzo niewygodna. Postanowilem ja natychmiast zmienic. Iwona nie protestowala, wiec polozylem ja na kanapie, ktorej przed chwila ja podnioslem. Majac wolne rece zaczalem draznic jej napiete sutki. Calowalem jej uszy, szyje piersi. Chcialem poznac dokladnie kazdy zakamarek jej mlodego ciala. Przesuwajac sie dol lizalem wspanialy pepek, uda lydki. Rozsunalem szerzej jej nogi, zlizalem slony pot jej pachwin. Delikatnie musnalem jej zaczerwienione wargi. Zrobilem to jeszcze kilkakrotnie, Iwonka za kazdym razem cicho piszczala. Przyssalem sie do jej krocza, kosztujac wspanialych sokow. Lizana szparka miala smak slodziutkiej brzoskwini.

Calowalem jej rozowe wnetrze, napieta lechtaczke. Staralem sie jak najglebiej wniknac jezykiem do srodka. Cala brode mialem juz umazana sluzem Iwony. Podlozylem dlonie pod jej posladki, rozsuwajac je jednoczesnie unoszac do gory biodra. Zsunalem usta na ciasniejszy otworek. Smakowal migdalami rozpaczliwie staral sie zacisnac na moim jezyku. Odwrocilem Iwone, stawiajac ja na czworaka. Widok, ktory mialem przed soba byl olsniewajacy. Okragle, napiete posladki, pomiedzy nimi szparka przypominajaca buleczke przedzialkiem, zwienczona delikatnie pomarszczonym otworkiem odbytu. Wyzej posladki przechodzily waska talie, dalej cudownie gladkie plecy. Na ramionach lezaly proste, kasztanowe wlosy.

Nasyciwszy oczy widokiem schylilem sie, aby polizac wspaniale posladki. Iwona caly czas krecila tyleczkiem, jakby nie mogla doczekac sie penetracji. Chwycilem ja za biodra pociagnalem na sterczacego kutasa. Iwona czujac jego wielkosc wygiela mocno plecy, zaczela glosno stekac sapac. Rytmicznie dobijalem do jej posladkow. Kciukiem krecilem kolka dookola odbytu, delikatnie go nim zaglebiajac. Zdziwilem sie, bo ruchane ostro przez moich kumpli otworki byly bardzo ciasne. Dostarczalo mi to dodatkowej frajdy ruchania Iwonki. Postanowilem zmienic otworek. Jej pupa byla juz wypieszczona, wiec przylozylem glowke kutasa do dziurki popchnalem. Czlonek powoli zaglebial sie jej tylku. Iwona zaczela wyc rozkoszy, jej ust pociekla cienka struzka sliny. Chwycilem od spodu jej piersi, wazac je dloniach.

Jej sutki cudownie kuly mnie dlonie. Caly czas dochodzily mnie odglosy chlopakow Ewy. Slyszalem dzwiek mocnych klapsow spazmatyczny krzyk corki. Co pewien czas slychac bylo prosbe, aby wkladali fiuty jej dupe. Chwilami dzwiek stawal sie przytlumiony, najprawdopodobniej przez czlonka ustach Ewy. Usiadlem na kanapie. Iwona zaczela siadac pupa na sterczacego kutasa. Wbila go po sam korzen zaczela sie wycofywac. Zeskoczyla niego calkowicie, lecz nim jej wargi zdazyly sie zlaczyc nasuwala sie powrotem. Powtorzyla cala operacje kilkakrotnie nim rozpoczela normalne ruchanie mojego fiuta. Poniewaz Iwona siedziala plecami do mnie oboje mielismy wspanialy widok na klebowisko cial Ewa roli glownej.

Cala akcja przeniosla sie na podloge. Na dywanie lezal Artur wbijal fiuta cipke Ewy. Jej dupke obrabial Tomek, posiadacz najwiekszego czlona naszym towarzystwie. Ewa charczala jak zarzynane zwierze, jednoczesnie probowala uchwycic sterczace kutasy. Gdy tylko jej sie to udalo, natychmiast przyciagala go do ust ssala jak opetana. Wszystkie czlonki wokol niej byly mokre od sokow, sluzu facetow sliny. Panowie bawili sie nimi zblizajac sie powoli do finalu. Iwona zaczela wykonywac swe ruchy troche wolniej. Jedna reka piescilem jej piers, druga zas masowalem nabrzmiala lechtaczke. Jej cipka rytmicznie zaciskala sie na mojej fujarze. Iwona przeciagle krzyknela “O KURWA!!!!”. Opadla na mnie, dyszac jak lokomotywa, gdy orgazm przetaczal sie po jej ciele.

Jedenastka facetow wokol Ewy rozpoczela walenie konia. Krzyczeli coraz glosniej. pewnej chwili, kutasa Kuby wystrzelila struga bialej, gestej spermy. Trafila prosto otwarte usta Ewy. Wytrysk Kuby pociagnal za soba istna lawine spermy. Wszyscy starali sie trafic srodek jej ust. Kolejne wytryski sygnalizowane byly glosnymi jekami. Iwona zeskoczyla mojego fiuta pociagnela mnie strone Ewy. Ukleknela przede mna zaczela ssac. Panowie skonczyli juz tryskac na Ewe. Prawie caly ladunek znalazl sie jej ustach. Resztka splywala po twarzy piersiach. Widzac sperme na buzi swojej corki kompletnie odjechalem. Ewa dyszala wstrzasana kolejnym orgazmem. Iwona czujac pulsowanie mojego fiuta wypuscila go warg.

Doprowadzila mnie za czlonka przed kleczaca Ewe. Ta akurat oblizywala wargi resztek spermy. Gdy tylko usta corki zamknely sie na glowce fiuta zaczalem szczytowac. Wykonujac krotkie pchniecia pompowalem Ewke ogromne ilosci gestego, goracego nasienia. Starala sie wszystko przelykac, ale biala sperma zaczela wyplywac kacikiem jej ust. Aciekala wzdluz jej ciala, po piersi, brzuchu udzie. Skonczywszy tryskac odsunalem sie od niej. Moje miejsce szybko zajela Iwona. Kleknela przed Ewa zlizywala jej twarzy ciala lepka sperme zmieszana potem.

Jezyczkiem dotarla rowniez do cipki Ewki, zaglebiajac sie niej gleboko. Gdy cialo Ewy bylo wylizane do czysta dziewczyny wstaly. Zadowolone podeszly do mnie, pocalowaly policzek. Ewa wyszeptala mi do ucha “Dziekuje tatusiu”. Odwrocily sie wyszly do lazienki wziac prysznic. Nagle rozlegl sie dzwiek gongu. Otworzylem drzwi ujrzalem dwie wyzywajaco ubrane dziewczyny. Dopiero teraz spostrzeglem, ze stoje przed nimi calkiem goly, klapnietego fiuta skapnela wlasnie ostatnia kropla spermy. Zaprosilem je do srodka, byly to dwie zamowione na impreze dziwki. Troszke sie zdziwily, widzac pokoju jedenastu rowniez golych facetow. Krotko wyjasnilismy im sytuacje.

Z wyraznym podnieceniem zgodzily sie na zabawe suma, jaka uslyszaly jako dodatek do rachunku tez troszeczke pomogla ). Po chwili, juz golusienkie, zabawialy sie miekkimi palkami, powodujac ich wyrazna, spontaniczna reakcje. Po kilku minutach dolaczyly do nas odswiezone Ewa Iwona. Zabawa rozpoczela sie od nowa. Tym razem podzielilismy sie sprawiedliwie. Kazda pani miala do dyspozycji trzy czlonki. Wszystkie cipki, dupki usta zostaly porzadnie tej nocy wyruchane, ilosc spermy, jaka na nie wylalismy starczylaby na niezla kapiel. Pozniej, wielokrotnie powtarzalismy podobne imprezy, rowniez udzialem mojej corki Ewy jej najlepszej przyjaciolki Iwony. Marta byla urzeczywistnieniem moich marzen. Byla bardzo mila, inteligentna piekna. Miala dlugie blond wlosy, blekitne oczy, maly nosek szerokie, ponetne usta. Jej figura ocierala sie ideal jedrne piersi, ktore rzadko okrywala stanikiem, waska talia oraz kuszace posladki dlugie, zgrabne nogi, okryte zazwyczaj krotka spodniczka. Spodniczka ukrywala jeszcze jedna czesc jej wspanialego ciala, ktora chcialem zobaczyc.

Nic niej nie wiedzialem jak sie nazywa, gdzie mieszka, gdzie pracuje Wiedzialem tylko, ze jej pragne. Widywalem ja czasami moim malym miasteczku, jednak nigdy nie mialem okazji jej poznac. Az do pewnego dnia
Spotkalem ja barze. Siedziala przy stole pila drinka niebieskim kolorze. Zamowilem piwo, przysiadlem sie do niej zapytalem jak ma na imie.
- Marta odrzekla, po czym spojrzala na zegarek zaczela zbierac sie do wyjscia.
- Zaczekaj Zobaczymy sie jeszcze kiedys?
- Dzisiaj polnocy powiedziala podajac mi swoja wizytowke.
- Na pewno bede wyszeptalem.

Punktualnie dwunastej stalem pod jej drzwiami. Zapukalem. Otworzyla Ona. Miala rozpuszczone wlosy, opadajace na ramiona, podkreslone rzesy pomalowane jasnoczerwona szminka usta. Ubrana byla luzna krotka spodniczke bialego koloru czarna obcisla bluzke, doskonale opinajaca kragle piersi, ukazujac tym brodawki sutkowe, wyraznie odbijajace sie na czarnej tkaninie. Wreczylem jej dluga, krwistoczerwona roze, po czym wszedlem do srodka.
- Apieszylam sie tak bardzo, ze nie zapytalam sie, jak ci na imie powiedziala cieplym glosem.
- Marek odrzeklem.

Nasza rozmowa rozwinela sie juz po chwili siedzielismy na kanapie opowiadajac sobie. Dowiedzialem sie, ze ma 23 lata, mieszka sama pracuje jako asystentka niewielkiej firmie komputerowej. Kiedy schylala sie do lodowki po butelke wytrawnego bialego wina zauwazylem, ze nie ma na sobie majteczek, jej muszelki nie pokrywa ani jeden wlosek. “Zapowiada sie ciekawie” pomyslalem.

Pilem doskonale wino milczeniu, ani na chwile nie mogac przestac myslec jej wygolonej szparce. Ona milczala takze. Nasze spojrzenia spotkaly sie, usta zaczely powoli zblizac sie do siebie. Juz po chwili calowalismy sie namietnie milosnym uscisku.

Przerwalem na chwile ten soczysty pocalunek sciagajac jej bluzke przez glowe, po czym nasze usta spotkaly sie ponownie. Prawa reke polozylem jej na piersi. Najpierw delikatnie gladzilem jej cycuszka, po czym zaczalem draznic sutek. Druga reka powedrowala kierunku cipki. Podciagnalem spodniczke do gory, po czym polozylem dlon na jej muszelce. Gladzilem dolne wargi, coraz bardziej je rozszerzajac wkladajac miedzy nie srodkowy palec. Ona tym czasie zdejmowala mi koszule. Po chwili piescilem jej lechtaczke. Pocieralem ja coraz szybciej mocniej. Jej oddech stawal sie coraz szybszy, trudem lapala powietrze. Przestalismy sie calowac. Postanowilem dac odpoczac jej guziczkowi, zamiast tego srodkowy palec wlozylem jej piczke. Drgnela, jej ust wydobylo sie glosne jekniecie.

Zdziwilem sie, kiedy odepchnela mnie od siebie, tak, ze musialem sie polozyc. Nastepnie zaczela rozpinac mi spodnie, aby po chwili sciagnac je ze mnie. Zsunela mi slipki, uwalniajac mego penisa, ktory juz dawno zdazyl stanac. Odciagnela napletek, polizala glowke, po czym przykucnela nade mna pomagajac sobie reka wprowadzila go do ociekajacej sokami pochwy. Jeknela rozkoszy zaczela ujezdzac mojego ogiera, tak, jakby jej cipce od dawna nie goscil zaden mezczyzna. Pochylila sie lekko, tak, ze moglem dosiegnac jej piersi. Nie musiala dlugo czekac po chwili moje rece spoczely na jej piersiatkach, sciskajac je drazniac brodawki. Ona tymczasem jedna reke oparla mi na ramieniu, druga zas podciagnela spodniczke, dzieki czemu moglem obserwowac, jak moj fallus wysuwa sie ginie grocie rozkoszy.

Przyspieszala. Przyspieszala coraz bardziej, nasze jeki stawaly sie coraz glosniejsze. Poczulem, ze za chwile eksploduje. Zlapalem ja za biodra, aby moc sterowac jej ruchami. Wtedy ona wyprostowala sie polozyla sobie dlonie na piersiach. Zaczela je mocno tarmosic, przysuwajac je sobie do ust, aby moc co chwile polizac ktoras brodawek.

Doszedlem. Na moj pierwszy wystrzal zareagowala glosnym okrzykiem, po czym jej cipka zawladnely gwaltowne skurcze, skutecznie wydobywajace kolejne porcje nasienia mojego narzedzia. bylo tego wiele…
Kiedy nasze ruchy ustaly, ona podniosla sie, odwrocila przykucnela ponownie, przysuwajac mi do twarzy ociekajaca sperma cipuchne. Nasze ciala utworzyly cos na ksztalt liczby 69. Polozylem rece na jej posladkach, starajac sie jak najbardziej rozszerzyc platki jej rozyczki. Hektolitry bialej lepkiej, cieczy, ktore wlalem do srodka wyplywaly teraz kropelkami prosto do moich ust. Wtedy pierwszy raz poczulem smak spermy. Teraz juz wiem, dlaczego kobiety tak chetnie robia laski facetom…

Ona natomiast robila wszystko, aby przywrocic mojego zmeczonego penisa do stanu uzywalnosci. Najpierw zaczela masowac, nastepnie piescic jezykiem wewnetrzna strone ud. Potem delikatnie ssala jadra, kazde po kolei. Dopiero wtedy, kiedy moj czlonek zaczal lekko sie podnosic, zajela sie bezposrednio nim. Ja tymczasem wessalem sie jej rozgrzana piczke pomagajac sobie jezykiem spijalem reszte spermy zmieszanej jej sokami.
Kiedy moj fallus stal pelnej okazalosci, ona wstala, sciagnela wreszcie mokra od naszych plynow ustrojowych potu spodniczke, oparla sie oparcie fotela wypiela sie moim kierunku. Boze, miala taki piekny tyleczek. Postanowilem troche sie nim zajac.

Usiadlem przed nia na kanapie. Lewa reke polozylem na jej lewym posladku zaczalem calowac jej druga polkule. Druga reke umiescilem na jej goracej muszelce, przeciagajac ja najpierw miedzy udami. Palcem wskazujacym serdecznym rozszerzalem platki jej rozyczki, srodkowym natomiast mocno pocieralem jej guziczek. Moje pocalunki stopniowo zmienialy sie lapczywe lizanie. Naslinilem palec lewej reki delikatnie wsunalem do jej drugiej dziurki. Zachecony jeknieciem, ktore wydobylo sie jej ust, zaczalem nim poruszac. Najpierw powoli, potem coraz szybciej. Na pewno sprawialo jej to rozkosz, jednak moj palec poruszal sie dosyc opornie jej ciasnym otworku, totez postanowilem nie wkladac do niego niczego grubszego.
Po kilkunastu chwilach takiej zabawy zadecydowalem przejsc do rzeczy. Stanalem za nia, jednoczesnie wyciagajac palec pomiedzy jej posladkow. Ona przygotowala sie na moje wejscie, zachecajaco rozszerzajac swe dolne wargi.

Wszedlem nia. Pochylilem sie lekko, aby moc dosiegnac jej piersi, po czym zaczalem poruszac moim mieczem pochwie, jednoczesnie zajmujac sie jej wiszacymi piersiami. Ugniatalem je mocno co chwile dotykalem sutkow, ktore stawaly sie coraz twardsze.

W miare uplywu czasu nasze jeki stawaly sie coraz glosniejsze. Nagle jej cipka zaczela sie gwaltownie kurczyc, jej brodawki sutkowe staly sie twarde jak skala, jej ust wydobywaly sie okrzyki nieopisanej rozkoszy. Wyprostowalem sie, lapiac ja jednoczesnie za biodra, aby moc jeszcze dokladniej penetrowac jej szczytujaca wagine. Nasadzalem ja na mego ogiera najglebiej ja sie dalo, kazdym uderzeniem jader jej srom wydawala glosny okrzyk. Po kilku takich doglebnych ruchach wystrzelilem takim impetem, ze strumien spermy dostal sie chyba do jej macicy. Wykonalem jeszcze kilkanascie posuniec, kazdym ruchem wydobywajac niestety coraz mniejsza porcje nasienia. Nasze okrzyki byly tak glosne, ze na pewno obudzilismy sasiadow.

Kiedy moj czlonek stal sie tak maly, ze wyslizgnal sie pochwy, ona wstala. Przytulilem ja czule do siebie, obsypujac pocalunkami. Stalismy tak przez chwile, po czym obydwoje zadecydowalismy, ze czas juz isc spac. Kiedy pod prysznicem zmywala siebie trudy sylwestrowej nocy przebudzil sie Jarek uslyszawszy szum wody lazienki zebral sie sobie wstal luzka. Spojrzal na spiacego Mariusza wyszedl pokoju.Przechodzac obok lazienki chwycil za klamke zdziwilo go,ze drzwi tak latwo ustapily ujrzal swoja ukochana stala pod prysznicem spojrzala na niego usmiechnela sie.

moze sie przylaczysz? zapytala
nieodpowiedzial ale podszedl do niej. kilka sekund pozbyl sie slipek dolaczyl do niej. stali tak przez chwilke wpatrujac sie siebie poczym kazal jej uniesc rece do gory uczynila to mruknela tylko cos czego niezrozumial ale nie bylo to dla niego az tak wazne by teraz pytac.
Jak spalas kochanie? zapytal.
on wie pomyslala poczym odrzekla
calkiem dobrze kochanie tobie jak sie spalo?
nienarzekalbym gdyby nie swiadomosc ze gzisz sie naszym przyjacielem drugim pokoju mnie do tej zabawy niezaprosilas.
och bardzo jestes na mnie zly? wiem ze niepowinnam ale bedac toba szczera powiem ze nie zaluje.
ach moja ksiezniczka niezaluje to mnie zabolalo.
alez oczywiscie wolalabym zebys byl tam nami wyrwalo jej sie hwili konsternacji. no coz marne to tlumaczenie moja droga ale zapamietaj to co powiedzialas ja tez to zapamietam przyjdzie czas kiedy przywolam te slowa bedziesz musiala splacic dlug ostatniej nocy.
dobrze kochanie tykl juz sie na mnie nie gniewaj…
alez ja sie nie gniewam moja droga tylko myslalem, ze…
opuscila rece podparla sie nimi pod boki zrobila raczej grozna mine niemal wrzasnela ja wiem co myslales to byla poprostu zastawiona przez was pulapka mialam sie nim przespac czy tak chciales tego
sskad wiesz zasyczal?
bo zdradzony facet nie wlazi pod prysznic zdradzajacej go kobiety bo nie mowi jej, ze nie jest na nia zly nie grozi jej czyms tak milym podniecajacym jak sex dwoma facetami. skonczyla sie rozesmiala
Agatko tak latwo nas przejrzec?
nie latwo ale sam sie wydales twoje zachowanie cos mi tu niepasowalo teraz wiem co. pozatym kiedys wspominales, ze chcialbys maly niewinny trojkacik byles przekonany, ze ja go nie chce wystarczylo zapytac.
kochana teraz zapytam innej beczki powiedzialabys mi was? pewnie tak odpowiedziala.
zaryzykowalabys rozpad naszego zwiazku ?
owszem bo wiesz jaka jestem nie umiem ciebie oklamywac.
no to moze dzis wieczor splacisz swoj dlug za ta mala neisubordynacje.
jesli tego bardzo chcesz kochanie spelnie wasze marzenia usmiechnela sie czule pocalowala go juz po chwili on byl niej wypelnial ja cala jego zapach drzenie jego dloni bladzacych po jej ciele ta chwila sprawila ze zapragnela by marjusza nie bylo ani noc temu ani te nastepna tylko bylo juz nieco za pozno.
potem fala rozkoszy oderwala ja od tych mysli kiedy mogla sie juz utrzymac na wlasnych nogach usmiechnela sie poczym wypchnela Jarka na zimna terakote lazienki sama zas zaslonila kotare prysznica ponownie zaczela zmywac siebie zapach minionego orgazmu.
stal tam dopuki nieskonczyla kiedy wyszla mrugnol do niej zapytal
czemu trzymalas rece gorze tak dlugo ?
bo mi kazales moj drogi odpowiedziala
a czy pozwolilem ci je opuscic zapytal glosem nieco drzacym od powstrzymywanego smiechu
ach kochanie nie pozwoliles czy mam jej teraz podniesc gore stac tak dopuki nieskonczysz?
a czy ciebie to bawi ?
zastanawiam sie tylko co ci chodzi ale jesli to jakas nowa gra wstepna to jestem za opcja zeby ja wyprobowac.
tyle rzeczy musze ci wyjawic moje malenstwo powiedzial ale teraz zmykaj zrob sobie kawke jak wyjde omowimy sprawe.
wyszla lazienki odziana tylko szlafroczek kuchni natknela sie na Mariusza wlasnie zaparzyl kawy miala pytanie oczach ale nic nie powiedziala.
kiedy siegala po kawe uslyszala
musialem mu powiedziec to moj przyjaciel… odwrocila sie do niego
skoro tak to wiesz co planuje na dzisiejsza noc pewnie jestes tego zadowolony. nieudawaj niewiniatka bo nie jestes nim tak samo jak ja. tej nocy nazywales mnie suczka kurewka czy to mnie mialo przygotowac na kare pewnie tak, skoro tak to wiedz, ze sie jej nie boje.
och moja droga dlaczego jedna kobieta nie moze miec mezow mialabys nami istny raj.
tak zdecydowanie raj codziennie minimalnie orgazmy ale razy wiecej prania sprzatania gotowania ciagle powtarzanie: kochany Jarku dzis nie bo boli mnie glowa za kilka minut och kochany Mariuszku dzis nie bo boli mnie glowa rozesmiala sie.

Mariusz rozesmial sie do wturu drzwiach stanol rozbawiony Jarek
no mam nadzieje, ze dzis nie bedzie cie bolala glowa.

och zdecydowanie nie jestem was obu ciekawa jak zajmiecie sie mna razem jak sie mna podzielicie.
Agatko powiedzial jarek mialem ci cos wytlumaczyc ale zdecydowalem, ze jesli mi ufasz poddasz sie wszytkiemu co dla ciebie przygotowalismy bo tak na sucho moze cie to przerazic.

czekala na nadejscie nocy jeszcze nigdy nie wyczekiwala tak tej pory jak dzis. Stalam sie kobieta….Swiat wcale sie nie zmienil,moje postrzeganie go rowniez. Zostalam kobieta dniu moich 19 urodzin.Pozno jak na dzisiejsze czasy,zalezalo mi na tym.Przezylam zyciu jedna wielka milosc wiem,ze jak wszystko,ona rozniez przemija.Dlatego kobieta uczynil mnie czlowiek ktorego szanuje.To byla dokladnie przemyslana decyzja.Zaden wplyw emocji,albo co gorsza,imprezy alkocholu,co niestety przydarza sie coraz wiekszej liczbie dziewczat.

Jak bylo?Napisze,poniewaz czytajac rozne opisy internecie ksiazkach mozna sie nabawic zlego wyobrazenia tym.Moje rowniez odbiegalo od rzeczywistosci.Bolalo.Bardziej niz to sobie wyobrazalam.Na poczatku wogole nam to nie wychodzilo,bylam zbyt spieta,co uniemozliwialo penetracje.Zreszta moja blona dziewicza musiala byc wyjatkowo silna..rada dla zaczynajacych:pozycja klasyczna nie jest najlepsza.Daniel chyba to wiedzial,poniewaz jak nam sie nie udawalo to podniosl mi nogi,przygniatajac mi je do piersi.Ta pozycja jest najlepsza,poniewaz napina blone,pozwalajac na jej przerwanie.Ale bylo ciezko:)najpierw wsunal we mnie jeden palec,a to juz byl bol trudny do wytrzymania.Potem drugi,czekal az troche rozluznie miesnie.Wreszcie naparl na mnie soba.Kolejna wazna rzecz:partner powinien byc osoba stanowcza,nie moze sie wachac przy odrobinie krzywdy wyrzadzanej kochance.W przeciwnym wypadku bedzie jeszcze gorzej trudniej.Bol towarzyszacy jego wejsciu we mnie jest trudnyn do pisania.Moze dlatego,ze zginal tepym bolu jaki odczuwalam caly czas,od czasu kiedy wlozyl we mnie palce.Przez chwile wogole zastanawialam sie czy jest juz we mnie.Zaczal sie powoli poruszac dopiero po kilku ruchach go poczulam.Jednak tego uczucia rowniez nie potrafie opisac,poniewaz tonal tepym bolu we mnie ostrym przy wejsciu do mnie.W kazym razie Daniel nie skonczyl,przestal po kilku minutach ze wzgledu na mnie.Te kilka minut:)Bardzo bolalo:)Nie wiem kto napisal ze prawie wcale nie boli,ale powinien to poczuc:)Oczywiscie wiedzialam na co sie decyduje,dlatego bylo to przyzycie bardzo pozytywne.Lezelismy potem kolo siebie,a ja nawet nie moglam sie ruszyc.Rano Daniel..dwa razy doprowadzil mnie do orgazmu dotykiem.Pomoglo:)Na troche.

Teraz jestem tam spochnieta bardzo obolala,musze smiesznie wygladac chodzac;p Jednak to jest slodki bol usiluje wyryc go sobie pamieci na jak najdluzej.Jakbym…zostala rozepchana,czuje to na calej dlugosci.I wejscie boli.Slodko.
Stalam sie kobieta.Usmiecham sie na sama mysl tym.Przeciagam sie luboscia,delektujac sie ukluciem bolu:) Misia- tak nazywano dziewczyne mojego brata. Misia. Dziewczyna marzenie. naszego podworka kazdy chcial ja miec kazdy glosno cicho chcial nia grzeszyc. Ale ona to byla twarda jak cholera. Mozna wrecz rzec, ze dziewczyna legenda, bo rozne pogloski chodzily na jej temat. Mowiono nawet, ze jest wybredna wybiera tylko tych duzym penisem. Ponoc, gdy ktos mial ja juz wziac obroty najpierw sprawdzala, czy ma

duzego czlonka. Nie bardzo chcialo mi sie to wierzyc, ale podswiadomie nie lekcewazylem tych uwag. Swoja droga, moze mialbym szanse bo genitaliami mnie obdarzono dosc sporymi.

Sam niewiele dziewczyn mialem swoim 19-letnim zyciu, ale napatoczylo sie kilka. Niekoniecznie na dlugo. Byla taka jedna- Magda. Ponad rok bylismy razem. Do seksu nie doszlo. Bylismy teoretycznie za mlodzi, ona dopiero po slubie. Cenna cnota dzisiejszych czasach, ale niekoniecznie uszczesliwiajaca partnera lub partnerke.
Wracam jednak do dziewczyny mojego chlopaka. Jak juz wspominalem byla piekna. Miala kruczoczarne wlosy takie same oczy. Zgrabne nogi, ktore czesto pokazywala, niezbyt duzy ale jedrny biust no i… piekna pupcia. Marzenie! Troche zalowalem, ze miala takie nie za duzy biust, bo wole kobiety wiekszymi piersiami. Ale… ten fakt mozna ominac. Moj brat to tez niezle cialko. Wszystkie dziewczyny zawsze byly jego. Ilekroc kogos poznal, od razu ladowala niego lozku. Wysoki, postawny, dobrze zbudowany. Starszy ode mnie lata. Dobrze zylismy zyjemy. Zawsze mowil na mnie “Dyziek”. sumie nie wiem dlaczego, choc byc moze dlatego ze rodzice nazwali mnie Donald”. dziecinstwie mialem przerabane. Dzieci udawaly caly czas przy mnie Kaczora Donalda. Dzis juz tego nie robia. Mowia po prostu Donald.

Zly nie jestem. Tez mam powodzenie. Moze mniejsze niz moj brat ale nie narzekam. Choc zawsze jego pannice przychodzily sie do mnie zalic, kiedy juz je puszczal kantem. ja siedzialem klepalem je po ramieniu, mowiac kazdej ze nie byl ich wart i… po prostu podnosilem ich kobiece ego.

A Misia? Poznal ja na ktorejs dyskotek. Moj brat nigdy sie nie cackal. Jak mu sie jakas panna podobala, to zaraz do niej szedl do rzeczy. No Misia tez taka byla. Gdy ja poznalem, przyszla do naszego domu malinowej sukience bialym paskiem, ktora miala dekolt jak Niagara. Wygladala bardzo kobieco raczylem to od razu zauwazyc. Niesmialo podala mi reke przedstawila sie. Ja zrobilem to samo spojrzalem jej dekolt. To chyba prawda, ze czasem mezczyzni tam predzej zagladaja niz oczy. No, ale taka natura.
Kiedy juz mnie brat przedstawil, wzial mnie na bok powiedzial, ze mam sie wynosic na pare godzin. Domyslilem sie od razu co chodzi, wzialem klucze wyszedlem. Mial szczescie, ze rodzicow nie bylo przez miesiac domu. Mogl smialo fikac jak koziolek.

Po dluzszym czasie znudzilo mi sie to lazenie po osiedlu rozmawianie moimi mniej lub bardziej rozgarnietymi kumplami. Stwierdzilem, ze chyba trzy godziny im wystarcza wiec wrocilem do domu. Pomalu szedlem po schodach, az doszedlem na czwarte pietro. Otworzylem drzwi mieszkania. Wydawalo sie, ze jest puste. Ruszylem wiec kierunku uchylonych drzwi pokoju brata zobaczylem jak Misia piesci penisa mojego brata ktory mial twarz pograzona blogiej ekstazie. Przygladalem im sie przez chwile czulem, ze moj penis odczuwa podniecenie. Coraz wieksze zreszta. Dotknalem rozporka wyczulem, ze moj piescioch stoi na bacznosc. Przelknalem sline. Nagle zorientowalem sie, ze patrzy na mnie moj brat predkoscia swiatla zapina rozporek przeklinajac mnie na wieczne potepienie. Nie, zebym byl porzadny czy cos ale nie przejda mi przez usta wulgaryzmy, ktorymi mnie zaatakowal. Pamietam, ze Misia sie tylko usmiechnela.

Brat nie rozmawial ze mna chyba przez miesiac. Nie, zeby sie wstydzil bo twierdzilem od zawsze, ze moj brat wstydu nie ma nawet przed bratem, ale ze widzialem nago jego dziewczyne. Wyzywal mnie wciaz od “zbokoli”, “pedalow”, “chamow” jeszcze innych. Raz odpowiedzialem mu, ze nie jestem pedalem, ani zboczencem ani chamem to omal nie rozniosl mojej szczeki.

- Wyjezdzam na pare dni- oznajmil mi ktoregos wieczoru.
Spojrzalem na niego nic nie powiedzialem.
- kumplami. Na zjazd motocyklistow.
- Przeciez ty nie masz motoru- odpowiedzialem.
- Pieprz sie gowniarzu. Kumpel mnie zabiera- odparl rozgniewamy.
- Po co mi to mowisz?- spytalem szczerze.
- Ostrzegam Cie… jesli bedziesz przystawial sie do Misi, rozkwasze Ci… trzymaj sie na bacznosci smarkaczu.

W jego mniemaniu bylem smarkaczem, choc byl ode mnie starszy tylko lata.
- Przeciez ona tutaj nawet nie przyjdzie- powiedzialem szczerze.
Spojrzenie mojego brata jednak nie wskazywalo na pewnosc co do tego.
- Lepiej uwazaj- zagrozil raz jeszcze trzasnal moimi drzwiami tak, ze omal nie wypadly futryn.

Wzruszylem ramionami dalej robilem swoje.
Za dwa dni moj brat byl gotowy. Wyszedlem na podworko tylko po to,by zobaczyc motor Andrzeja- kumpla (A tak ogole to dochodzily mnie sluchy, ze bzykal Misie na tym wlasnie motorze, ale ja tam ploty nie wierzylem nadal nie wierze). Wydawalo mi sie, ze ludzie mowia tak na wzglad jej urody, zeby jej dokuczyc. Czesto przeciez robi sie swinstwa ladnym ludziom. Albo maja latwo zyciu, albo nie.

Moi rodzice wyjechali na drugi dzien do dziadkow, wiec mialem chate wolna. Zamowilem sobie duza pizze, kupilem zimne piwo wlaczylem filmy ktorych nie mialem czasu obejrzec na DVD. Relaks jak marzenie. To zostalo jednak przerwane dzwonkiem do drzwi. Czulem niesmak. Mialem juz nawet zamiar nie otwierac, ale stwierdzilem ze pojde. Ruszylem ku drzwiom samych dzinsach golym torsem zobaczylem, nie kogo innego jak wlasnie Misie. Stala przede mna bluzeczce bez ramiaczek, krociutkiej mini sandalkach. wlosy opadaly jej na ramiona, twarz miala usmiechnieta i… niewinna.
- Czesc Dyziu- powiedziala usmiechem- moge wejsc?
Zszokowany nie wiedzialem co powiedziec.
- Ale Rafala nie ma.
- Przeciez wiem- odpowiedziala przeciagle zujac gume.
- Ale wchodz, oczywiscie. Wlasnie rozpoczalem swoj maraton filmowy… wiesz… filmy, pizza… zimne piwko.
- Moge sie przylaczyc?- zapytala- nie mam dzis nic ciekawszego do roboty.
- Oczywiscie.

Weszla do srodka delikatnie ocierajac sie ramieniem moja klatke. Poczulem slodki zapach perfum poczulem dreszcz na plecach. Gdzies podswiadomie mialem nad soba grozbe brata, ale fantazjowac na pewno mi nie zabroni.

W salonie lezalo mnostwo filmow, wielkie pudlo pizza czteropak piwa. Zaproponowalem piwo pizze, ona chetnie skorzystala.
- Wole puszki- powiedziala kiedy chcialem dac jej specjalny kufel do piwa.
Wziela mi piwo reki dotykajac koniuszkami palcow moich. Przylozyla sobie puszke do szyi.
- Goraco dzis- powiedziala lekkim usmiechem, ja spojrzalem jak tego przyjemnego chlodu staja jej slodko brodawki. Przelknalem sline. Usiadlem niedaleko niej, ona spytala co ogladamy. Odpowiedzialem, ze mam dzis dzien na ogladanie starszych filmow i, ze to co sie teraz zaczelo to film “Siedem”.

- Znam to. Brad Pitt jest tam wyjatkowo brzydki- powiedziala krzywiac.
Troche mnie ta plytka uwaga zniechecila, bowiem nie patrzylem nigdy na filmy aby popatrzec na zgrabne tylki aktorek tylko po to by cieszyc sie jego fabula akcja, Misia wyjechala tekstem urodzie Pitta. Jednak gdy podwinela pod siebie zgrabne nozki czestujac sie kawalkiem pizzy, stwierdzilem ze moge jej wybaczyc ten absurdalny komentarz. Zjadla trzy kawalki, co ucieszylo moje oczy.
- Pyszna ta pizza Dyziu- odparla oblizujac slodko usteczka.
- Ciesze sie, ze Ci smakuje- odpowiedzialem zatopilem sie film, choc czulem ze to nie to samo co przedtem. Nie moglem sie skupic, bo Misia raz po raz odrzucala wlosy do tylu, ogladala paznokcie komentowala niektore sceny. Normalnie by mnie to wkurzylo, ale nie patrzac na jej cudownie stojace piersi, ktore uwydadnione byly delikatnymi suteczkami. Poczulem jak sie kurcze jak penis podnosi sie coraz bardziej.
- Nie przeszkadza Ci, ze mowie do Ciebie “Dyziu”?- zapytala nagle.
- Nie… co ty.
- Naprawde?- ucieszyla sie- bo wiesz… Rafal mowil, ze tego nie lubisz.
- To zalezy kto mowi- powiedzialem popilem piwo zwracajac sie do niej usmiechem.

Pokazala mi swoje zabki po czym rozchylila usta zwrocila oczy na film. Czulem, ze film ani troche jej nie interesuje, zwlaszcza starszy jegomosc Morgan Freeman, ktorego cenie jako aktora. Nagle uslyszalem cichy krzyk. Zobaczylem, ze Misia oblala sobie bluzke piwem.
- Niezdara ze mnie- powiedziala slodziutkim glosem- moge to uprac?
- No pewnie.

Wstala, ja jak glupi wstalem za nia. Chyba bardziej grzecznosci, choc marzylo mi sie by ujrzec jej cudowne piersi brazowe sutki. Chwile sie zastanawialem, czy ta dziewczyna zrobila to celowo, czy rzeczywiscie piwo wylalo jej sie na bluzeczke. Jednak jakkolwiek sie to stalo, mojemu penisowi mnie calemu bylo to wszystko jedno. Zostawila uchylone drzwi, ja zapytalem czy dac jej jakis moj t-shirt. Odpowiedziala, ze bardzo chetnie. Slyszalem jak odkreca kran. Ja tym czasie szukalem jakiegos t-shirta. Znalazlem jakis taki… moze nie sam raz, ale sprzed kilku lat, ktory gdzies sie zawieruszyl. Ruszylem strone lazienki, kiedy Misia wyszla niej. Ujrzalem jej cudowne piersi, ktore az sie prosily by je piescic.

- Gdzie moge to powiesic?- zapytala uroczo.
Wzialem bez slowa jej bluzeczke zawiesilem na balkonie.
Kiedy wrocilem, ona juz siedziala wpol naga, ja coraz bardziej podniecony zdenerwowany podalem jej t-shirt. Ona usmiechnela sie do mnie mrugnela mi.
- Skoro mezczyzni moga chodzic bez koszulek, to dlaczego nie kobiety?- spytala zalotnie odlozyla koszulke patrzac na moje krocze juz wystarczajaco wypelnione przez stojacego penisa.

Usiadlem zdezorientowany wlaczylem film. Ona usmiechnela sie pod nosem lekko rozszerzyla nozki. Spojrzalem na nia. Zobaczylem rozowe majteczki. Nagle zblizyla sie do mnie spytala, czy nie pomasowalbym jej troche stop. Odlozylem puszke piwem chwycilem jedna reka lewa stope. Delikatnie ale stanowczo masowalem jej sliczne stopki.
Pomyslalem, ze gdyby moj brat widzial, ze dotykam choc fragment ciala jego dziewczyny, to by mnie zamordowal. dodatku ta dziewczyna siedzi pol nago. Rozpoczalem masowanie drugiej stopy. Misia usmiechala sie do mnie wzdychala ochoczo.
- Jestes tym swietny- powiedziala namietnie.
- innych rzeczach tez jestem- wyrwalo mi sie. Wiedzialem, ze tylko na to czekala.
- Chce sie tym przekonac- rzekla rozochocona.

Delikatnie dlonmi przejechalem po calych nozkach, zatrzymujac sie na udach. Mimowolnie rozszerzyla nozki. Widzialem znow rozowe stringi, tym razem calej okazalosci. Dotknalem materialu. Chwile pomasowalem jej dziureczke przez majtki, ale czulem ze jest juz wilgotna to od dawna. Sama piescila swoje piersi przyciagajac piers do swojego jezyka. Ja tymczasem podniosle jej pupe sciagnalem wreszcie przeszkadzajacy mi material. Ulozylem sie wygodnie rozchylilem jej rozowe platki. Poczulem jedyny swoim rodzaju kobiecy zapach zachlysnalem sie nim. Jej soczki splywaly mi po palcach, wiec wlozylem jeden, potem drugi do jej dziurki, po czym szybko poruszalem az przeszedl ja dreszcz ktory ja poczulem. Gorace wnetrze jej cipki pulsowalo, ona wila sie salwie orgazmu.
- Jeszcze- jeknela.

Wiec zrobilem to po raz drugi tym, ze zdecydowanie mocniej. Jeczala glosno patrzyla na mnie raz po raz zaciskajac rece na moich wlosach. Przyciagnela moja glowe do jej muszelki, ja dajac jej cala rozkosz, zaczal piescic jezykiem jej dziurke, ktora najwyrazniej tego pragnela. Robilem to dluzsza chwile pozostawiajac wciaz niezaspokojona Misie. Nagle podniosla sie szybkim ruchem reki zaczela rozpinac moje spodnie. Ucieszylem sie, bo moj penis pragnal sie koncu uwolnic ciasnego gniazda. Zobaczyla mojego penisa, sterczacego tuz przy jej twarzy. Mruknela zadowolenia.
- Jest idealny- szepnela.
to prawda, co mowili pomyslalem.

Lubila duze penisy tylko takie dawaly jej satysfakcje. Usmiechnalem sie dumnie dotknalem jej jabluszek. Sutki miala juz twarde, ale postanowilem je porzadnie wypiescic, zanim moja ksiezniczka na dobre zajmie sie moim ptaszkiem. Chwycilem palcami obu rak sutki zaczal ugniatac piescic. Misia odchylila glowe do tylu krecila sie jak oszalala. koncu nie wytrzymala ulozyla sie tak by miec mojego penisa przed ustami. Pocalowala jego koniuszek usmiechnela sie zadowolona jak dziecko. Jezykiem dotknela czubka, by po chwili zatonal prawie caly jej ustach. Nigdy czegos takiego nie widzialem.. nie czulem. Jej jezyk tak precyzyjny sposob piescil mojego czlonka, ze wzdychalem jeczalem. Ssala go lizala jak dzika. Byla nieprzewidywalna. Dlonmi piescila moje jadra ktore byly spragnione jej dotyku. Calowala nawet moj odbyt. Byla wyuzdana bezczelna.

Poczulem jak dotyka mokrym palcem mojego odbytu. Dziwne uczucie, ale calkiem przyjemne. Robila te rzeczy oba jednoczesnie. Ssala penisa bawila sie moimi kulkami odbytem. Kiedy czulem, ze juz musze nia wejsc chwycilem ja bez problemu ulozylem przed soba. Wszedlem nia jednym ruchem. Byla mokra, ale ciasna co dawalo mi ogromna rozkosz. Czulem, ze pod kazdym moim ruchem jej wnetrze pulsuje, niej samej wydobywa sie krzyk jek. Czasem nawet bezglosny. Ja sam nie kontrolowalem jeku ani wzdychania raz po raz. Wbijalem sie nia bardzo mocno, ona zaciskala palce na moich sutkach. Czulem, ze dochodze wiec wyciagnalem czlonka cieple nasienie zalalo jej caly brzuch. Dyszalem glosno. Oboje gleboko oddychalismy. Ale ona miala malo.
- Wez mnie raz jeszcze…

Nie wiedzialem czy to sie uda, ale szybko postawila mojego przyjaciela do pionu. Zszokowala mnie faktem, ze kazala mi sie wbijac jej odbyt. Nigdy wczesniej analnie sie nie kochalem, ale stwierdzilem ze zawsze warto sprobowac. No wchodzilem nia, choc wiedzialem ze czuje bol ale podniecenie. Moj czlonek jest dosc spory zatem musialo ja bolec podwojnie. Ale caly czas kazala mi wchodzic. Wchodzilem nia uzywajac wlasnej sliny, az koncu wbilem sie mocno, poruszajac sie coraz intensywniej doprowadzajac ja tym do obledu. Jeczala cichutko, pieszczac przy tym swoja dziurke. Czulem sie jakbym mial dostac orgazm ale wiedzialem, ze nie jest to chwilowo mozliwe. Misia dostawala orgazmu za orgazmem az koncu padla wraz ze mna na kanape mojej spermy jej sokow powiedziala:
- Twoj brat chyba cie nie docenia. Moglby sie od Ciebie wiele nauczyc- powiedziala calujac moje usta.

* *

Po powrocie rodzicow brata, wszystko wrocilo do normy, choc… nastapilo pare zmian. Misia odeszla od mojego brata miesiac pozniej, zostawiajac go dla jakiegos przypalonego od solarium fagasa. Ja tez poznalem dziewczyne. Calkiem niezla zreszta. Jednak na ostry seks umawialismy sie Misia. Wiedzialem, ze kocha uprawiac go ze mna nic nikt jej od tego nie powstrzymywalo. maju tego roku bedac Hamburgu odwiedzilam wizyte te dokladnie opisalam. Ale po powrocie do domu Piekielka przyszly rozne zaproszenia, zapraszal mnie sam Lucyfer na nowicjatu Zapytalam Lucyfera na czym polegac to doskonalenie. Odpowiadajac mi, powiedzial, ze moge otrzymac kilka Zapytalam, czy to dotyczy tylko szpilek czy innych tez. Odpowiedz byla jednoznaczna innych szpilek tez, ale co to mialo znaczyc, tym momencie nie wnikalam. na tym sie ta moja korespondencja nimi maju skonczyla.

Teraz przyjechalam przekazac nadzor nad przedstawicielstwem swojej nastepczyni, nie wiem, kiedy ponownie tu bede, wiec postanowilam pozegnac sie Hamburgu ze wszystkimi, ze znajomymi Piekielka tez. Po przeanalizowaniu zaproszen wrocilam do propozycji spotkania Piekielku. Tutaj przynajmniej cos juz wiedzialam.

Wczesniej juz pisalam, ze od pewnego czasu zaczelam obserwowac siebie pewna polegajaca na rozkoszy Sprawiaja mi specyficzna satysfakcje zblizenia mezczyznami polaczone bolem. Nie wiem, skad sie to wzielo, nie umiem tego zaden racjonalny sposob wytlumaczyc, ale co jakis czas przychodzi taka chec na pieszczoty bolem, przychodzi chec na elementy fizycznej przemocy.

Dlatego zdecydowalam sie na spotkanie Piekielku. tego typu spotkaniach zasadne jest, roznych wzgledow, zachowanie okreslonego poziomu anonimowosci zarowno osob, jak miejsca. Dlatego tez Lucyfer zaproponowaly, abym czekala pensjonacie, az przyjedzie ich kierowca. Tak tez bylo, tuz przed 20-ta telefon, pukanie do drzwi, drzwiach dwoch mezczyzn informujacych mnie, ze sa Piekielka. Wsiadlam do samochodu na tylne siedzenie nawet nie probowalam zorientowac sie, gdzie jade. Pomimo to, pewnym momencie siedzacy obok mnie drugi mezczyzna poprosil mnie, abym pozwolila zaslonic sobie oczy.

Zgodzilam sie, jazda trwala jeszcze dobra chwile, po ktorej zatrzymalismy sie zostalam poprowadzona do jakiegos budynku. Tam, bedac dalej pilotowana doszlam do pokoju, ktorym zdjeto mi przepaske. Okazalo sie, ze jest to bardzo elegancki pokoj typu gabinet, obok drugi, dalej toaleta. Tuz obok drzwi do drugiego pokoiku byly jeszcze jedne drzwi, podejrzewalam, ze do Piekielka.

W pewnym momencie do pokoju weszla dziewczyna, Azjatka po niemiecku wytlumaczyla mi, ze jezeli potrzebuje skorzystac toalety, to mam to teraz zrobic, nastepnie rozebrac sie, zalozyc szlafrok czekac na zaproszenie. Oczekujac na przyjazd kierowcy dobrze sie umylam, szczegolnie Pupe, ale nie da sie ukryc, ze trema przed tym, co mnie czeka spowodowala, ze niej skorzystalam. Tam tez zdjelam ubranie, zakladajac lsniaco bialy frotowy szlafrok oraz klapki.

Kiedy ponownie wrocilam do pokoju dziewczyna podala mi szklaneczke napoju, mowiac
napij sie, bo tak zaschnie Ci gardle. Wypilam, ona sciemnila swiatlo zapukala do tych drzwi. Drzwi otworzyly sie do srodka, dziewczyna popchnela mnie szybko je zamknela. pomieszczeniu panowal bardzo gleboki mrok. Na scianach minimalne swiatlo, pozwalajace na rozpoznanie ksztaltow. Przez chwile stalam bezruchu, ale zaraz poczulam czyjas dlon na ramieniu dopiero po chwili rozpoznalam obok siebie dwie postacie. Byly one, tak, jak poprzednim Piekielku, ubrane czarne, obcisle trykoty, na glowie kominiarka tylko malymi otworami na oczy niewiele wiekszymi na nos usta. Pierwszy, ktory byl blizej mnie przedstawil sie, ze jest wlasnie Diablem, ktorym juz sie kiedys spotkalam, ten drugi to jego kolega obaj beda mieli przyjemnosc dzisiaj sie ze mna piescic.

To mowiac zsunal ze mnie szlafrok, pokazujac na podloge, powiedzial, ze moge je zdjac,
bo nie beda mi potrzebne. Wysunelam noge klapka, postawilam na podlodze poczulam, ze jest ciepla, tym momencie zorientowalam sie, ze calym tym pomieszczeniu jest bardzo cieplo. Moje Diabelki podprowadzili mnie bardziej na srodek pomieszczenia zaczeli dokladnie ogladac, szczegolnie ten drugi, ktory mnie widzial dopiero teraz.

Po tych dokladnych ogledzinach poprosili mnie, abym usiadla na podlodze, wysuwajac nogi do przodu. Wowczas jeden na jednej nodze, drugi na drugiej nodze zalozyli mi jakies pierscienie, do ktorych przymocowane byly koncowki linki. Kiedy to zrobili, kazali mi sie polozyc na podlodze, po czym odsuneli sie ja za chwile poczulam, ze te linki naprezaja sie, ciagnac mi nogi do gory na boki. Jestem niezle wygimnastykowana, ale szpagatu juz niestety nie zrobie, wiec kiedy juz nogi mi sie bardzo mocno rozjechaly, zaczynalo bolec krocze, ja juz tylko opieralam sie na karku, zaczelam sie drzec. Poskutkowalo, przestali juz naciagac podeszli, sprawdzajac, jak wyglada moje krocze. Mialam swiadomosc, ze Stary Diabelek, pieszczac mnie tamtym Piekielku mi Pupe, wiec dlaczego nie mialaby tego zrobic teraz. Na odpowiedz nie musialam czekac dlugo.

Jeden stanal okrakiem nade mna, rozciagajac jeszcze mocniej moje posladki jednej strony, drugi drugiej To rozciaganie mialo okreslony cel. Po prostu pojawil sie rowek, odslaniajacy Brazowa Dziurke Pupy oraz cala Cipke. to im chodzilo, bo po chwili te szparke zaczely spadac razy. Jeden nich mial reku krotkiego Pejcza, ktorym bardzo rowno trafial rowek, drugi mial bacik typu ogon ktory wypelnial pozostala czesc szparki.

No zaczelo sie okladanie, ja zaczelam sie drzec, bo mnie bolalo. Ale im to chodzilo,
co ja glosniej kwitowalam uderzenie, to nastepne bylo mocniejsze. Tak dostalam 10 batow rowno rowek, piec pejczem piec krowim ogonem. Puscili posladki, byla chwila przerwy, po czym juz na same posladki tez spadlo po piec klapsow, tym razem packa.

Mozna powiedziec, ze na tym zaprzestali swoich przygotowan do dalszych pieszczot. Wypieli mnie, odprowadzajac do drzwi, stwierdzili, idz sie oplukac napic. Rzeczywiscie, darlam sie, kiedy tak wisialam rozciagnieta, wiec teraz przyjemnoscia wypilam szklanke podanego mi napoju. Czulam nim alkohol, ale podejrzewam, ze bylo nim jeszcze cos innego. Nie bylo to tym momencie wazne, bylo mokre. Weszlam pod prysznic, chcac oplukac sie, strumienie cieplej wody omywaly moje cialo, ale kiedy dotknelam Cipki poczulam potworny bol. Pomyslalam, jak teraz tak boli, to co bedzie dalej.

Ale nie mialam czasu na dalsze zastanawianie sie, troche sie wytarlam, zalozylam szlafrok, znowu wypilam zawartosc podanej mi szklanki dziewczyna zapukala do drzwi. Tym razem moi partnerzy poprowadzili mnie chyba na srodek pokoju, gdzie stala dosyc szeroka lawa. Pokazano mi, ze mam sie na niej polozyc, kiedy juz na niej sie ulozylam, to jeden nich chwycil mnie za rece, zalozyl na nie kajdanki, do kajdanek przypial koncowke linki, drugi koniec przymocowal do jakiegos uchwytu przy scianie. Po chwili chwycili mnie za nogi, jeden za jedna, drugi za druga, na kazdej zapieli obraczke, do ktorej przymocowane byly linki. Naciagajac te linki podciagneli mi nogi do gory mocno na boki.

Przez chwile ogladali moje ulozenie, dokladnie przygladali sie, jak wyglada Cipka, lekko przeciagneli po niej rekoma, co ja skwitowalam glosnym jeknieciem. Podczas tych czynnosci mialam wrazenie, ze nie sa to te same Diabelki, ktore byly chwile wczesniej. Te Diabelki podeszly na wysokosc moich ramion zaczely krecic jakims pokretlem. Efekt byl taki, ze zaczelam sie podnosic do gory gorna czesc lawki, dolna pozostawala tym samym miejscu. Kiedy juz bylam pozycji lekko lezacej, zaczeli podkrecac drugie pokretlo, tak, ze cala wywindowali mnie odpowiednio wysoko.

No dopiero teraz zaczela sie prawdziwa Ponownie dostalam cos do picia, po czym oba Diabelki podeszly do Cipki. Najpierw zaczeli ja gladzic, nawet dosyc delikatnie, ale po chwili jakby skupili sie na Duzych Wargach. sa one szczegolne, bo momencie podniecenia mocno nabrzmiewaja. Wiec glaskali te moje glaskali. Ale nie robili tego bez powodu. Kiedy byly juz bardzo napeczniale, jeden nich chwycil prawa Warge, patrzac od mojej strony, mocno ja scisnal, ja zaczelam sie drzec, on zaczal mi wzdluznie wbijac nia dosyc dluga szpilke. Puscil, te sama czynnosc zaczal drugi. Tym sposobem po chwile mialam wbite Wargi dwie szpilki wcale nie malymi lebkami. Przez ten krzyk zaschlo mi gardle. Dali mi znowu cos do picia poszli.

Dobrze podejrzewalam, ze jest ich wiecej, bo po pewnym czasie pojawilo sie ich trzech. Jeden podszedl do Cipki zaczal podniecac mnie, masujac palcem Sechtaczke, dwaj pozostali zaczeli piescic mi Piersi. Na efekty nie trzeba bylo czekac dlugo, pomimo bolu Warg Cipka puscila soki namietnosci, Brodawki stanely na bacznosc. Przy niezbyt duzych piersiach, momencie podniecenia Brodawki robia sie wyjatkowo duze.

I to im chodzilo. Zauwazylam, jak spojrzeli na tego trzeciego, on przesunal sie do polowy lawy oparl na moim brzuchu, abym sie nie mogla ruszac ci dwaj wyciagneli gdzies pod lawy takie same szpilki, jakie wbijali mi Wargi, po czym jedna reka chwycili Brodawki, mocno je sciskajac, druga reka zaczeli od gory wbijac nia te szpilki. Zaczelam sie drzec, glowa latala na boki jak opetana, ale to nic nie dalo, po chwili kazdej Brodawce, jak antena, stala szpilka.
Dostalam znowu cos do picia, jak juz wypilam, poszli sobie.

Nie wiem, jak dlugo lezalam, ale za moment wyczulam ruch powietrza podeszlo do mnie
Ponownie trzech Diabelkow, chyba ci sami. Staneli za lawa, mocno przygladajac sie Cipce. Ale mozna powiedziec, ze po chwili ruszyli do szturmu. Bylo to dla mnie zastanawiajace tym momencie, ze swoje palki wyjelo dwoch, ten trzeci jakby stal troche boku. Nie mialam czasu na zastanawianie sie, bo oni staneli prezentujac je, jakby chcieli powiedziec za chwile beda Twoje.

I tak sie stalo. Patrzac gory, pierwszy ruszyl ten po prawej mojej stronie. Przystawil sie do Dziurki pchnal. Zaczelam sie drzec, bo czulam kazde jego pchniecie, kiedy dotykal moich Warg. Na szczescie wchodzac we mnie gleboko powodowal podraznienie Szyjki, przez to narastajace podniecenie, wiec moj krzyk zmienil sie bardziej przeciagly jek, mocno zaakcentowanym, kiedy on doszedl do wytrysku. Wysunal sie, dziewczyna, ktora byla pokoiku, obmyla wytarla mi Cipke, po czym podszedl do mnie drugi zaczal sie od poczatku.

Teraz zrozumialam te ich prezentacje. Pomimo duzego podniecenia drugiego czulam zdecydowanie mocniej, niz pierwszego. Wbijal sie we mnie rytmicznie, ja tylko pojekiwalam, bo czulam bol Warg, ale rowniez narastajace podniecenie. Kiedy poczulam, jak prezy sie przed wytryskiem zaczelam wrecz pokrzykiwac. Bo pchniecia jego byly mocniejsze, ale moj stopien podniecenia tez byl wiekszy. Skwitowalam to juz zdecydowanie glosnym krzykiem, kiedy sie we mnie wlewal. Wysunal sie, dziewczyna mnie obmyla, wytarla, dostalam cos do picia podszedl ten trzeci. Stanal prze lawa, dlugo patrzyl Cipke, po czym wprawnym ruchem wyjal swoja palke trykotu. Kiedy spojrzalam, juz zaczelam sie drzec, bo byla ona bardzo duza.

Zblizyl sie do mnie, przylozyl ja do gniazdka pchnal. Ja jeknelam, czujac, jak sie we mnie rozpycha. Ale on zatrzymal sie we mnie przez chwile wolniutko zaczal wysuwac sie. Jednak nie do konca, kiedy jego Loladz byla tuz przed wyjsciem, ponownie sprezyl sie pchnal. Ja rozdarlam sie, bo poczulam go bardzo mocno sobie. Ponownie jeknelam, kiedy znowu zaczal wolniutko wysuwac sie ze mnie. Ale tym razem wysunal sie zupelnie, lekko odchylil sie zobaczylam, jak jeden Diabelkow cos mu podaje. rekach jego zobaczylam swiecacy pierscien, ktory zalozyl sobie na palke.

Cos kiedys slyszalam, ze mezczyzni stosuja jakies pierscienie, ale nic wiecej na ten temat nie wiedzialam. Wiec tym bardziej patrzylam, jak wciagnal go sobie do konca, po czym zaczal sie ta palka zblizac do Cipki. do tego momentu bylo wszystko porzadku. Ponownie ulokowal Loladz Dziurce delikatnie ja wsunal, ale nie za daleko, moze na pol dlugosci. Zatrzymal sie na chwile, popatrzyl na mnie, po czym lekko sie cofnal calych sil pchnal ja we mnie. Powiedziec, ze zawylam bolu to malo. Wszedl we mnie bardzo gleboko, jakby chcial przebic mnie na wylot.

Ale nie to bylo powodem tak glosnego mojego krzyku. Ten pierscien, ktory on mial na palce to byl tzw. jezyk, czyli od jego strony byl gladki, od mojej strony na obwodzie mial rzad malenkich igielek. Kiedy wbil sie we mnie te igielki wbily sie wyjatkowo wrazliwe miejsca Cipki. Wiec ja wylam, on dobijal sie do mego wnetrza, caly czas urazajac mnie tymi igielkami. Jego zelazne rece zakleszczyly sie na moich biodrach. Jedno, co czulam, to jego palke gleboko sobie, drugie, co czulam, to bardzo duzy bol ranionej Cipki. nie wiem, ktore emocje byly wieksze, kiedy poczulam, ze dochodzi do szczytu. Czy bol ranionej Cipki, czy obledne uniesienie rozkoszy. Faktem jest, ze kiedy strzelil we mnie, oczy zaszly mi mgla oblednym orgazmie.

Piekielny Diabel wysunal sie, mowiac, ze bylo mu milo ze mna sie spotkac, ze to na dzisiaj juz koniec, ale zaprasza mnie, za jakis czas, na nastepne spotkanie. Reszte zalatwi ona wskazujac na dziewczyne Azjatke. Rzeczywiscie, zrobilo sie cicho, dziewczyna odpiela mi rece, wypiela mi nogi, mowiac, chodz do lazienki, tam pod ciepla woda powyjmujesz te szpilki. Satwo bylo to powiedziec, ale zdecydowanie trudniej zrobic, bo pierwszej chwili zupelnie nie moglam ustac na nogach. Wspierajac sie te dziewczyne dowloklam sie do lazienki, ona puscila odpowiednio ciepla wode weszlam pod natrysk.

Stojac pod strumieniem, nakierowalam go na jedna Brodawke wyjelam niej sterczaca szpilke. Po chwili to samo zrobilam druga. To juz nie bylo bolesne, ale nieprzyjemne. Natomiast nie bardzo wiedzialam, jak sie zabrac za te szpilki, ktore mialam Cipce. Tutaj pomogla mi ta dziewczyna, rozsunelam szeroko nogi, ona odsuwajac raz jedna, raz druga Warge na boki, wyciagnela nich te szpilki. Kiedy sie juz oplukalam lekko wytarlam dziewczyna podeszla do mnie malym pojemnikiem, ktorym miala jakis krem. Wyjasnila mi, ze jest to krem antybakteryjny mam posmarowac nim sobie te miejsca. Wzielam, posmarowalam, jeszcze dokladnie wytarlam sie recznik usiadlam na fotelu. Wowczas dopiero zaczelam dokladnie przygladac sie tym szpilkom. Dziewczyna wyjasnila mi, ze sa to posrebrzane szpilki stalowe, ale lebki to sa autentyczne perelki. Jedne byly dluzsze, to od Cipki, drugie byly krotsze, to Brodawek. Odlozylam je na bok, ale dziewczyna powiedziala mi, ze one sa moje moge je wziac. Popatrzylam, stwierdzilam, to dobrze, bede miala pamiatke.

Minelo sporo czasu, za nim bylam stanie zaczac sie ubierac. Kiedy chcialam zalozyc majteczki, okazalo sie, ze mnie mocno urazaja, wiec zalozylam tylko rajtuzy, pozostala czesc ubrania, dziewczyna dala znac pojawil sie mezczyzna, ktory mial mnie odwiezc do pensjonatu. Serdecznie pozegnalam sie dziewczyna, okazalo sie, ze jest Wietnamska, jak to sie mowi, pracujaca branzy erotycznej, ale imienia jej za zadne skarby nie umialam powtorzyc. domu szybko rozebralam sie polozylam do lozka. Dlugo krecilam sie lozku, czujac sobie te trzy palki, ale przede wszystkim skluta Cipke, zanim usnelam.

Dobrze, ze zamowilam sobie sniadanie na odpowiednia godzine, bo mial mnie kto obudzic. Obudzic, to sie obudzilam, ale ruszyc lozka, nie bylo to takie proste. Powtorzyla sie historia wczorajszego dnia. Wiedzialam, ze to juz koniec mojej wizyty Hamburgu, wiec wyszly ze mnie wszystkie sily. Bylam slaba bolalo mnie mocno podbrzusze. Ale nie bylo wyjscia. Wstalam, dlugo stalam pod cieplym prysznicem, to pomoglo, rozruszalam sie. Zjadlam sniadanie, spakowalam sie jeszcze przez jakis czas odpoczywalam, za nim pojechalam na lotnisko. Przelot odbyl sie bez problemow, ale jeszcze trzeba bylo kilku godzin za nim dojechalam do domu.

Postawilam bagaz przedpokoju, puscilam wode do swojej wanny, nalalam plynu
i odpowiedniego olejku, zrobilam sobie drinka tak przez dluzszy czas niej lezac, zastanawialam sie, czy godny sposob pozegnalam sie Hamburgiem. Mysle, ze przezycia czwartku, piatku, szczegolnie soboty potwierdzaja, ze tak. Ale to, ze skonczylam sluzbowy nadzor nad przedstawicielstwem nie oznacza, ze nie moge do niego przyjechac prywatnie znowu spotkac sie tymi znajomymi. No coz, zycie pokaze. Poki co myslalam tym, jak ja jutro wstane do pracy.

Koncze, standardowym stwierdzeniem. Opowiadanie to jest relacja moich osobistych doznan przezyc. Jakakolwiek zbieznosc faktow lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa
i niezamierzona. Byla sobota ,tego dnia wybralismy sie na zakupy do galerii,nie mialam sily na latanie od sklepu do sklepu,chcialam aby bylo wszystko jednym wiekszym markecie.Poza tym tam jest cieplo czysto,moglam wiec wlozyc na siebie luzniejsze wygodniejsze ciuchy.Ubralam waska czarna spodniczke,czerwone kabaretki do czarnych szpilek czerwona bluzeczke bez stanika,maz uwielbial mnie tak ubrana bo sumie jak na moj mlody wiek nie bylo to gorszace ani dla mnie ani dla otoczenia.Weszlismy do Galerii bez wierzchnich ubran bo maz zaparkowal przed samymi drzwiami.On tez zalozyl fajne bojowki niebieska bluzke numerem,wygladal jak malolat mimo dojrzalego wieku,a kiedy wodzily za nim wzrokiem mlode ekspedientki to czulam mala doze zazdrosci.Po chwili bardziej mmnie to podniecalo niz zloscilo.
sobie taka?-zapytalam
-Kochanie mam Ciebie wiec nie musze-odpowiedzial.Wtedy opetalo mnie cos dziwnego,chcialam zobaczyc czy naprawde one moga poleciec na mojego meza zrobic mu np. loda?Bylam juz lekko podniecona na mysl ze On moglby je pierdolic przy mnie,w sumie chyba chcialabym zobaczyc jak jemu obciagaja huja..-
gdybym Ci pozwolila chciala zebys jakas wypieprzyl przy mnie ?drazylam dalej coraz bardziej mokra cipce
masz takie zyczenie bedzie Ci tym dobrze to znajdz mi jakas ok.?skwitowal maz
sie tak,ze dajemy sie oboje zniewolic kazdej osobie ktora tego zechce ok.?
-OK.-uslyszalam jego ust.Szlismy alejkami wstepowalismy do kazdego butiku po drodze.W jednym nich sprzedawca byl wysoki brunet,mogl miec okolo 40-stki,bladzilam jego sklepie pomiedzy wieszakami ciuchami bardzej oczekujac zaczepki niz zainteresowanie jego byle jakim towarem.Chyba to wyczul bo podzszedl do mnie zapytal
-Moze moglbym Pani czyms doradzic ?Maz akurat byl sklepiku naprzeciwko.Byl lekko szpakowaty dwudniowym zarostem,w miare szczuply nawet miare pociagajacy.Nie zastanawialam sie dlugo tylko odpowiedzialam wprost
zebys mi zrobil minete przymierzalni-chcesz?-odrzeklam.Zmiotlo go zn nog.
prosze?-zapytal
-Wyruchaj mnie tutaj po prostu !podnioslam glos.Rozejrzal sie po sklepie,mloda dziewczyna wycierala kurze na polkach ze swetrami .Wywnioskowalam,ze to jego pracownica,i dobrze ,przypilnuje sklepu.Wkladka na stringach byla juz mokra.
-Chodz szybko za mna,odwrocil sie szybkim krokiem podazyl na zaplecze,po drodze powiedzial cos do tej laski ale ja juz tego nie slyszalam,bylam juz dobrze mokra cipie.Pomieszczenie mialo ze 12 kw pod sciana stala kanapa wokol ktorej byly paczki odzieza.Kiedy weszlam za nim siegnal rekoma mojej spodnicy zdarl ja ze mnie,pomoglam mu ze stringami obawie ze mi podrze.Siadlam na kanape nogami uniesionymi do gory.Czulam jak mokro mam cipie.Nie chcialam ceregieli-chcialam minety juz- natychmiast-Liz mnie pizde !! jak wladczyni.Kleknal wsadzil mi jezyk do dziury,palcami chwycil za sutki sciskal je.Wiercil mi jezykiem pizdzie,ja rozchylilam mu swoje wargi az dostalam orgazmu
-Teraz mam ochote na Twojego huja-warknelam podnieceniu.wyprostowalam sie usiadlam prosto On zsunal spodnie podal mi stojacego juz huja.Zaczelam mu obciagac .Rosl jeszcze bardziej az przyszedl moment ktorym chcialam zeby sie spuscil we mnie do srodka
-Wyruchaj mnie spusc sie tam- dobrze?jeczalam.Pchnal mnie wyczuciem na kanape,podniosl nogi wsadzil mi swojego huja pizde.Byl tak najarany ze nie wytrzymal dlugo mnie tak to podniecalo,raz ze miejsce,dwa ,ze chcialam tego,trzy ze mam teraz ochote na to zeby moj maz to wypil ze mnie wyruchal jego pracownice-ta mloda laske.Poczulam jego huja wypelniajacego mnie srodku goraca lawe spermy .Sama drugi raz dostalam orgazmu.Wyjal huja pizdy ja zlizywalam resztki jego spermy moim sluzem.
-Przepraszam Pan do Pana-przerwala nam mloda laska wczesniej pukajac ale ja tego bynajmniej nie slyszalam.Patrzylam na nia,byla jak ja krotkiej miniowie obcislej bluzeczce.Zrobila sie purpurowa jak zobaczyla to co zobaczyla.Trzymalam jego huja ustach on zawodzil podniecenia
-Wpusc Pana zajmij sie nim na skleie Mloda wyszla ja dalej obciagalam malejacego juz czlonka.Nie przeszkadzalo mi ze ,malal bo byl namietny smaczny.Doznalam szalenczej rozkoszy bylo mi tym dobrze.Brakowalo mi teraz widoku maza jak pierdoli mloda laske.Zawstydzil sie chyba malejacym kutasem wyrwal mi go ust.Poszedl do lazienki na zapleczu,ja tymczasem naciagnelam spodniczke zajrzalam przez uchylone drzwi do wnetrza sklepu.Maz lezal na plecach na podlodze na jego huju podskakiwala mloda trzymajac go za szyje.Zaczelam sie moczyc czulam jak mi splywa.Szybko weszlam do sklepu ktorym moda zaslonila werticale.Siadlam na meza usta rekami rozchylilam swoja wagine,wyciekalo niej sporo spermy mojego sluzu.Maz lizal mlaskal rozkoszy.Wszedl brunet,podszedl do nas stanal tak blisko nas ze moglysmy mu obciagac na przemian Ona raz ja.Teraz ja zdjelam mloda huja meza sama polozylam sie na 69,maz lizal mi pizde ja jego huja.
-Wyrachaj mnie szefie od tylu jezyk na lechtaczce huja bruneta srodku.Pierdolil mnie zajebiscie az sie spuscil.mloda nadzialam na huja meza odchylilam do tylu lizac jej lechtaczke,tak jak mnie kiedys lizano,bylo niebotycznie,mloda jeczala,z pizdy lala sie sperma ja ja lizalam,z mojej cipy wyciekal sluz ze sperma lykal ja maz.Istne szalenstwo.Poprawilam wlosy wyszlismy dalej galerie,nie mialam na sobie stringow tylko opuchnieta troche pizde.Trzymalam mocno za reke meza szlismy dalej.Chcialam sie jeszcze pierdolic bo podniecalo mnie to wszystko,jak szlismy,jak sie chwialam ,jak patrzyli na nas chcieli mnie wyjebac,czulam te spojrzenia.W jednym ze sklepikow stalo dwoch Panow pisali cos na ladzie,trzeci byl chyba nimi bo jak zadzwomila komorka to oddal sluchawke najlepiej ubranemu.
-Wstapimy tu kochanie?-zapytalam.Mialam chyba szal macicy.chcialam stosunku ze wszystkimi,ale takiego namietnego tym razem.Za duzo slepiku bylo klientow wiec nie moglam poszalec,maz tymczasem znowu wyszedl gdzies obok,odczekalam kiedy nie bylo nikogo podeszlam do bossa chyba.wlos mial na brylantyne ale nie wygladal na palanta,byl naewet nawet,pozostali gdzies wwieku ponad 30-stki
skarbowa-powiedzialam stanowczo-,prosze zamknac sklep pokazac dokumentacje
pokazac co mamy do zaoferowania boss-co nawet przypadlo mi do gustu
-A macie?-zazartowalam,Jesli tak to pokazcie-prosze.Wjednej chwili jeden nich zamknal sklep,drugi zaslonil wystawowe okna po chwili stali przy mnie glaskajac mnie wszedzie.Piescili moje piersi,plecy,szyje,uda powedrowaly palce do cipki.Kiedy zobaczyli ze jest wilgotna bez majteczek to jednym ruchem dwojga znalazlam sie na wykladzinie sklepowej.Nie byla szorstka wrecz przyjemna.rozchylono mi nogi jeden sterczacy huj znalazl sie po chwili mojej pizdzie,drugi trzeci byl nad moimi ustami jak lezalam na plecach.Obciagalam je dajac tyle samo jednemu drugiemu,sciagalam skorke walilam je gardlo.W pewnym momencie byli nawet we dwoch moich ustach .Zajebiscie.Robili zmiany kazdy skosztowal mojej dziurki ust.
-Chce waszej spermy cipie!OK.?-zapytalam,-Was trzech mojej cipie-powtorzylam.Nie bylo odpowiedzi tylko ostre jebanie,przekrecili mnie na pieska,jeden wbil mi huja cipe ,drugi dupke, trzeci przodu usta,ruchali mnie zmieniali sie mnie przybywalo orgazmow czulam jak puchnie mi pizda.Naraz poczulam wytrysk tego cipie,wyszedl zaglebil sie nia drugi,poruszal troche hujem sie spuscil,trzeciego czulam bo przy takiej ilosci spermy cipie byl duzy czulam wszysto.Tez mnie zjebal niezle wystrzelil.Krecilo mi sie glowie ale jakos wstalam ,ogarnelam sie wyszlam.Trzymalam reke na cipie zeby jak najmniej niej wylecialo,szlam tak bo nie bylo nikogo na korytarzyku.Uwage zwrocily male okna wystawowe lekko przysloniete braku odpowiednich zaslon.Zastukalam czekalam.Nikt mi nie otwieral.stukalam dalej mocniej juz szybe.Czulam tam jego obecnosc,czyli meza.Drzwi otworzyla dziewczyna zgrabnej sylwetce ale mlodym wieku,mogla miec gora 18 lat.Dyskretnie uchylila drzwi weszlam do srodka.Meza ujezdzala nie starsza blondynka.Nie widzieli mnie bo byli ulozeni strone zaplecza.Ona jeczala maz sapal wzdychal.Druga usiadla mu na twarz krecila namietnie tylkiem jeczac ponownie jak ta blondynka.polozylam sie przy min wzdluz jego ciala glowa przy lewym udzie na wysokosci jego huja jej pizdy.Chlapalo od pierdolenia mloda jeczala zlewala sie na jezyk meza.Ja trzymalam dalej zawartosc pizdzie pobudzalam lechtaczke paluszkiem drugiej dloni.Teraz poczulam orgazm blobynki,darla sie strasznie wyskoczyla huja do gory.
-Siadaj mi na usta!!-Krzyknelam zeby uslyszala tym szale rozkoszy jaki doznala.Siadla oddala mi cala jego sperme,byla bosko smaczna,druga nadziala sie na stojacego jeszcze huja falowala na nim krecac tulowiem,nie sadzilam ze dojdzie ale dochodzil.Bylam dumna jeszcze bardziej podniecona.Jeczal,wiercil sie unosil uda,slyszac jeki ich obojga dodalam do swojego wnetrza dawke sluzu orgazmu.Sperma facetow jakos nie stygla byla nadal ciepla przyjemna
-Teraz Ty siadaj!!powtorzylam do drugiej,z trudnoscia na chwiejnych nogach wstala siadla na moje usta,wylala cipy rozkosz swoja jego,polykalam czulam wieksza wiez nim niz kiedykolwiek.Kiedy polknelam wszystko,wstalam okrakiem rekas na pizdzie aby mi nic nie wycieklo siadlam mu na usta.Wiedzial co chce mu dac,to niewiarygodne ale trzeci raz tak krotkim czasie stawal mu huj,lykal huj sie podnosil.
-Dosc tych zabaw zaproponowalam powrot do domu.Ze stojacym prawie hujem wyszedl ze mna za sklepiku.Trzymalam sie jego teraz kurczowo bo chwialy mi sie nogi krecilo glowie.
cie moj kutasku mu do ucha,
-I ja Cie kocham-dodal szepcac.Szlismy do auta ale jakos dziwnie,na okraglo,nie bylam pijana,bylam po kilku orgazmach ale czailam droge.
mlodymi drinka wiec nie moge,pojedziemy taxi-skwitowal widzac moje zaklopotanie.
_OK.-szepnelam znowu.Pod drzwi zamykanej juz galerii podjechala taxi ale srodku siedziala obok jakas kobieta na siedzeniu przy kierowcy.Widzac nasze zdziwienie szybko przesiadla sie do tylu.Maz siadl drugimi drzwiami tak ze ona siedziala srodku.Cos mnie znowu opetalo.Gasly swiatla wokol galerii palily sie co drugie latarnie,van byl obszerny srodku,kierowca mlody przystojny,muza radio tez sexowna.Wzielam sie za rozporwek meza wyjelam jego stojacego huja.Zaczelam go obciagac palcami.Przyjemnie juz chlapalo czuc bylo zapach pierdolenia cipek ostatniego razu.Podniecalo mnie to bardziej.Kierowca stanal nie wiedzial co ma dalej robic.Ja przelazlam do przodu bez otwierania drzwi zajelam sie jego rozporkiem.wyjelam niego huja wbilam sie pochylajac ustami.Rosl twardnial,miedzy siedzeniami widzialam jak pasazerka trzepie mezowi huja.Kierowca wil sie naprezal rozkoszy,jeczal oddychal jak lokomotywa.Patrzyl raz na nich raz na mnie nie wiedzial co dalej robic.Przestawalam by popatrzec na chwilke jego oczy,cierpial huj mu czerwienial puchl
-Obciagnij mu ustami polknij bo zabrudzi nam tapicerke !wrzasnal do niej.Tak mnie to podniecilo ze zaczelam wyciagac powietrze huja ustach,objelam szczelnie ustami ssalam,robil sie niewiarygodnie duzy,Polknelam go teraz calego az czulam go gardle kiedy wytrysnal goraca lawa spermy.Troszke mnie drapala jego sperma ale po chwili ta laska zlapala mnie obiema rekami za glowe zastygla pocalunku ze mna.Razem ze slina meza sperma oddawala mi do ust wszystko co zatrzymala ustach.Teraz ja to lykalam nie czulam juz drapania gardle,ich rozkosz byla slodsza.Kierowca ruszyl,ona polozyla glowe na meza huju delikatnie go ssala kierowca korzystajac tego ze mial automat ,wlozyl mi palce prawej reki do pizdy masowal mi srodku.Takim sposobem dojechalismu do domu .Takie zakupy moge robic mezem czesciej stwierdzilam.Byl taki juz wymeczony zjebany,ze moja dlon na kutasie nie powodowala zadnej reakcji.Ja tez bylam wyruchana do wiwatu.Lubie to uczucie kiedy zjebani,wycieczeni lezymy obok siebie tulimy sie czujac oddechy bicie serc. Byl piatek przed wigilia klasowa mialem na sobie garnitur czekalem klasie na Jagode. Jagoda okolo godziny weszla do klasy wydala mi sie piekniejsza niz zawsze miala rozpuszczone wlosy ktore siegaly jej do ramion piekne czerwone usta. Jej nogi byly bardzo zgrabne czarnych rajstopach jej satynowa spodnica byla troszke zaciasna dzieki czemu bylo jej widzac posladki Spodniczke przykryla rozowa bawelniana koszula koszula z

trudem miescila jej piersi .Cala koszula byla byla zwiazana zlotymi tasiemkami .gdy przeszla kolo mnie poczulem zapach jej slodkich perfum .Czulem ze robi mi sie cieplo wiec zdoilem marynarke. jagoda poprosila mnie abym przyniosl jej papierowe talerzyki .wracajac talerzykami zauwazylem jak sie pochyla to jeszcze zwiekszylo moje podniecenie .podajac jej talerze przypadkiem zahaczylem jej piers byla ona twarda duza. po chwili Jagoda pochylila sie przykladajac satynowa sukienke do mojego krocza zaczela ruszac swoimi posladkami pod wplywem zimna satyny ocierania posladki penis zaczal mi unosic sie ku gurze. oddalilem sie od nie bu ustawic stoly. Gdy juz ustawilem wszystkie lawki
usiadlem ona siedziala na przeciwko mnie .Swoim paznokciem draznila wargi patrzyla na napiecie materialu moich spodniach .Podeszla do mnie jej zlote szpilki wydawaly dzwiek rytmie ktorego moj penis sztywnial .zlapala mnie za krawat jezyczkiem polizala policzek nastepnie wsunela swoj jezyk do moich ust zaczelismy sie calowac moje rece wedrowaly po jej chlodnej satynowej spodnicy nagle poczulem ze jedna jej rak spoczela na moim kroczu .Nagle przestalismy sie calowac. powiedziala zebym zdoil spodnie bo mam wilgotne krocze. Rozpiela mi rozporek powiedziala zebym sie nie wstydzil bo okna sa zasloniete. po chwili moje spodnie lezaly na ziemi stalem przed nia ona nagle sie pochylila zaczela piescic zebami mojego czlonka przez bokserki ssala sperme przez material .Powoli zsuwala mi bokserki ktorych wyskoczyl moj penis .wstala rozpinajac mi koszule calowala mnie po szuji .Po chwili stalem ze sztywnym penisem na przeciwko niej. ona wiedziala jak mnie podniecic swoim zgrabnym jezyczkiem przesuwala sie po ujsciu mego penisa.
Czulem jak jej paznokcie zbierajac sperme do jej ust .spytalem czy moge jej rozsuplac tasiemki na koszuli. Zgodzila sie Zaczalem calowac jej reke poczym zlapalem zebami satynowa tasiemke. obejmujac ja nogami zanurzylem sie jej piersiach ale nie na dlugo bo ona rozwiazala wiekszosc tasiemek odepchnela mnie na lawke. kiedy zdejmowala koszule pojawil sie rzemyk ktory trzymal jej spodnice .okazalo sie ze ona ma na sobie czarny przezroczysty gorset. jej nabrzmiale podniecenia sutki wystawaly przez koronke. Padlem do jej stup. Zaczalem dotykac jej rajstop penisem .Ona rozpiela tym czasie gorset
po czym zaczela rozwiazywac rzemyk trzymajaca brazowa satynowa spodniczke .Zaczalem zdejmowac jej szpilki. nagle na moje rece zjechala spodniczka. Wiozlem Jagode na rece zanioslem na lawke ,lezala tam ze Stingami pelnymi wilgoci .Ostroznie zsunalem niej przesaczone czarne stringi podczas gdy ona zlizywala pozostalosci moje spermy rajstop. Blagala zebym jej wsunal penisa pochwe. Osmielony prosbami zblizylem penisa do jej pochwy pchnalem uslyszalem tylko jekniecie Jagody. zaczalem wsuwac wysuwac bylo to dla mnie bardzo przyjemne. jagoda jeczala coraz glosniej
do tego stopnia jeczala ze po moim wytrysku odebralo jej glos .Wreszcie wyjalem penisa byl caly lepki .ubralismy sie czekalismy na reszte klasy. Mam17lat uzywam internetu dsc dlugo lubie wchodzic na czata. kiedys wszed lem na takiego zaczepil mnie jakis facetr powiedzial ze zaplaci mi jesli spedze nim troche czasu. zapytalem jak mielibysmy spedzic ten czas on odpowiedzial ze na sexie. pomyslalem jaja se stroi nie wie skad jestem napewno se jaja robi jednak po kilku minutach rozmowy okazalo sie ze mieszka tylko 50 km ode mnei.wiec umowilismy sie na spotkanie. MIal mi zaplacic 1000 jesli spelnie kazde jego zyczenie, zgodzilem sie… kilka dni pozniej nastalo spotkanie kazal czekac na siebie na dworcu pkp. czekalem… po 20 mijutach podjechal mercedes vito kierowca kazal wsiadac.dal mi 500 zl powiedzial ze potem da reszte. zajechalismy do malego domku wysiedlismy. kiedy wszedlem do domu zobaczylem lozko kilka zabawek erotycznych wibrator itp. moj “pan” bo taki mi sie kazal nazywac usiadl na lozku sciagnal spodnie kazal mi klekac poczatku mialem opory ale po chwili one opdly juz robilem laske jakiemus gosciowi nagle poczulem ze ccos mnie gilgocze tylu okazalo sie ze to moj pan juz chcial wsadzic wibrator pod moje spodnie.kazal przerwac pieszczoty sciagnac spodnie… spelnilem jego polecenie on zaczal wkadac mi wibrator dupe przyznam nie bylo to mile uczucie zwlaszcza na pocztku potem jakos sie przyzwyczailem… Nagle wibratpr zniknal mojej dupy le pojawil sie cos gorszego ..fiut mopjego pana
zaczal mnie rznac posuwac na maxa az bolalo ale staralem sie to meznie wytrzymac po chwili poczulem wytrysk… pomyslalem fajnie koniec tej meczarni ale moj pan tym momencie kazala mni sie polozyc. oczywisci to zorbilem on wtedy skrepowal mi rtece nogi.Jego fiut juz wrocil do gotowosci..wtedy kazal otworzyc usta zaczal woychac mi do iust fiuta ktorego przed chwila mialem dupie.Doslownie gwalcil moja twarz obila fiut moje podniebienie chciaz byle upokorzony troche zalowalem ze sie na to wszystko zgodziilem to moj kutas stal bardzo napiety… moj pan to zauwazyl… zawolal jakiegos goscia ktory przez cly czas nas bserowlal drugiego pokoju on pozozyl sie zaczal mi robic laske
kiedy moj an doszedl porazkolejny na moja twatrze ja poczulem mile oczucie spuscilem sie na twarz tego goscie
wtedy moj pan odwiazal mi nogi obrocial tak ze bykle oparty lozko jednak reca nedal mialem skrepowane…powiedzial ze “on sie do nas przylaczy dam ci dodatkowy 1000″ zgdzoilem sie wtedy ten pierwszy kazal sie zrewanzowac za przyjemnosc przedchwil wiec zaczalem mu ssac gale wtedy moj pan zaczal mnie posuwac tyl czulem ssobie dwa fiuty mialem skrepowane rece.nagle trysnal ten mezczyzna potem moj p[an
nagle oni wymyslili sobie ze mam im zwai obciagnac naraz tak zeby trysneli na moja twarz oboje tym celu odwiazali moje rece izaczalem im walic czulem sie bardzo upokorzony zwlaszcza momencie kiedy na moja twarz wylalo sie morze sprmy
nie pozwoli mi nawet tego zmyc kiedy juz czulem wibratpor odbycie wtedy jeden nich sie nachylili mowi pchaj usluchalem go oczywiscie…kiedy juz wszystko sie skonczylo moj pan odwiazl mnie na pkp jednak drodze jeszcze raz robilem mu loda…. Kilka dni po naszym pierwszym trojkacie postanowilismy wybrac sie do sauny. Sauna znajduje sie osrodku sportowo-rekreacyjnym, polozonym kilkaset metrow od naszego mieszkania. Zarezerwowalem ja na wylacznosc godzinach wieczornych. Nie tolerujemy rodakow, ktorzy korzystaja sauny tekstylnych strojach kapielowych.

Po poludniu, wracajac pracy spotkalismy na parkingu naszego sasiada. Jest on mlodym, dobrze zbudowanym facetem, przy okazji biznesmenem, ktoremu brak czasu na staly zwiazek. Znamy go od momentu wprowadzenia do nowego mieszkania, czyli od kilku lat. Pochwalilismy sie planami na wieczor. Sasiad zeznal, ze tez wybiera sie do osrodka, ale poplywac. Spytal, czy po basenie moze do nas dolaczyc. Protestow nie bylo.

Ok. 19 spakowalem do plecaka duze reczniki kapielowe pomaszerowalismy kierunku sauny. Pozbylismy sie przebieralni naszych ubran bielizny. Jednoczesnie nami jakas mloda laska stroila sie kostium na zajecia fitness. Na widok naszych nagich cial zrobila duze oczy. Nie bylismy specjalnie wzruszeni. Od lat spedzamy wakacje osrodkach naturystycznych na Chorwacji.

Weszlismy do sauny, nagrzanej do 90 stopni. Lona usiadla wygodnie na reczniku, rozlozonym na sosnowych deskach. Ja przyjalem pozycje horyzontalna, kladac moja glowe na jej udach. Reka zony powedrowala kierunku mojego podbrzusza, nastepnie znalazla sie na moich jadrach zaczela je cudownie piescic. Drzwi od sauny otworzyly sie pojawil sie nich nasz sasiad. Oczywiscie kapielowkach, recznikiem na ramieniu. Na nasz widok szybko sie zreflektowal, pozbyl zbednych tekstyliow, rozlozyl recznik usiadl na wprost nas.

Aliczna brunetka kontynuowala masowanie moich jader, patrzac gleboko oczy sasiada. Na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac. Po chwili moj kutas stal na bacznosc, pomiedzy udami sasiada pojawil sie calkiem dorodny okaz we wzwodzie. Dlon zony powedrowala wyzej, ujela mocno trzon mojego fiuta zaczela wykonywac posuwiste ruchy gore dol. Sasiad przygladal sie zainteresowaniem. Lona zaprosila go blizej nas. Wstal podszedl.

Druga reka objela jego sztywnego kutasa przyciagnela blisko swoich ust. Nie przerywajac masazu mojego kutasa, posuwala raczka kutasa sasiada, oblizujac jednoczesnie jezyczkiem jego glowke. Obserwujac od dolu te scene /lezalem na udach zony/ podziwialem rozmiary meskosci sasiada. Musial byc bardzo podniecony lub wyposzczony, gdyz doszedl po krotkim czasie. Moje kochanie otworzylo szeroko usta wystawilo jezyczek. Rozpoczal sie bardzo dlugi obfity wytrysk. Lona lapczywie polykala ladunki spermy, ktore ladowaly jej ustach. Nastepnie pieszczotliwie wylizala kutasa sasiada do ostatniej kropelki.

Po tym super wytrysku zmienila pozycje. Usunela swoje uda spod mojej glowy, pochylila sie na moim kutasem przyjela pozycje 69. Obciagala mojego sztywniaka ja lizalem jej cipke, wkladajac jezyk gleboko do srodka. tym czasie sasiad masowal jej posladki, nastepnie rozciagnal je zaczal lizac jej odbyt. Na zmiane zaglebialismy swoje jezyki obu dziurkach mojej brunetki. Glosno jeczala nie wypuszczajac mojego kutasa ze swoich ust. Spuscilem sie do jej gardla, tak jak to uwielbia.

Bylo bardzo goraca, obciekalismy potem, wiec przenieslismy sie pod prysznic. strugach zimnej wody sasiad przytulil sie do mojej zony od tylu. Mocno objal jej cudowne piersi zaczal je masowac, ocierajac sie swoim fiutem jej posladki. Ja gleboko czule calowalem jej usta, jednoczesnie masujac paluszkami jej gladziutka cipke. Po tej milej ochlodzie zona byla jeszcze bardziej rozgrzana. Chwycila dlonie nasze kutasy zaciagnela do sauny.

Sasiad znowu mial potezny wzwod. Usiadl na reczniku, moja brunetka odwrocila sie do niego tylem, objela raczka jego sztywnego kutasa wlozyla sobie do cipki, do samego konca, wydajac przy tym krzyk rozkoszy. Podszedlem do nich wpakowalem swojego fiuta jej usta. Moja zona ujezdzala sasiada jednoczesnie mi obciagala. Pot lal sie nas strumieniami, bylo bardzo goraco. Gdy moj kutas calkowicie zesztywnial, zmienilismy pozycje. Lona uklekla na reczniku rozlozonym na drewnianej podlodze umiescila swoja glowa miedzy udami sasiada. Ja zajalem miejsce tylu wszedlem tej pozycji jej cipke. Walilem ja coraz szybciej, ona rytm moich ruchow posuwala ustami kutasa sasiada. Po raz drugi tego wieczoru sasiad spuscil sie do jej do buzi.

Gdy skonczyl, zlapalem ja za wlosy, obrocilem jej glowe, polozylem na brzuchu faceta zerznalem jej usteczka. Kolejna porcja spermy wyladowala jej gardelku. Ledwie dyszelismy rozkoszy goraca, jakie panowalo saunie. Po chwili odpoczynku ponownie przenieslismy sie pod prysznic. Tym razem puscilismy strumien letniej wody. Moja zona przytulila sie do sasiada, przyssala do jego ust intensywnie masowala jego fiuta.

Po krotkim czasie jego olbrzymi organ znowu stal na bacznosc. Sasiad mocno objal posladki zony podniosl ja do gory. Ona oplotla jego biodra swoimi udami rekami jego szyje nadziala sie na jego kutasa. Facet unosil moja brunetke gore dol, nabijajac ja za kazdym razem na swojego sztywnego fiuta. Krzyczala przy tym rozkoszy tak glosno, ze obawialem sie reakcje personelu osrodka. Przez chwile obserwowalem ten piekny akt, ktory odbywal sie pozycji kwiatu lotosu. Wygladali bardzo podniecajaca.

Znowu mialem wzwod tego wieczoru. Siegnalem po olejek do kapieli, ktory stal na polce innymi kosmetykami, polalem nim kutasa zblizylem sie do kopulujacej pary. Gdy sasiad opuszczal dupke mojej zony, wpakowalem mojego sztywniaka jej odbyt. Teraz byla walona dwie dziurki jednoczesnie. Strumienie wody opryskiwaly nasze ciala. Do krzykow zony dolaczyl ryk sasiada, ktory spuszczal sie do wnetrza jej cipki.

Po tym kolejnym wytrysku sasiad polozyl sie na podlodze lazienki przyciagnal moja zone, przytrzymal jej glowe wsadzil gleboko jej usta swoj jezyk. Moja brunetka slicznie wypiela dupke, ja moglem kontynuowac rzniecie jej ciasnej dziurki. tym ukladzie, zakneblowana jezykiem sasiada, mogla juz tylko glosno jeczec. Po kilku minutach wytrysnalem do wnetrza jej goracej dupci.

Po chwili odpoczynku wyplukalismy sie ponownie pod prysznicem, zabralismy reczniki udalismy sie do szatni. drodze powrotnej do domu zaprosilismy sasiada do nas na sobote. tym dniu mial tez przyjsc ostatnio zaznajomiony przystojniak.
Przez nastepne dwa dni niecierpliwie czekalismy na wspolne spotkanie. Nasz autokar jechal juz ladnych pare godzin wedle rozkladu za jakies czterdziesci minut powinnismy dojechac do hotelu. Poniewaz wyjechalismy dosyc po?no, za oknami juz dawno zrobilo sie ciemno tylko ksiezyc swoim bladym swiatlem oswietlal wnetrze autobusu. Oprocz nas autokarze bylo tylko kilka osob, ktore znuzone nieco podroza probowaly spac. Siedzialem Agnieszka, moja dziewczyna na samym koncu autokaru gapilem sie bezmyslnie okno, probujac ciemnosci wylowic jakies ksztalty. Agnieszka spala smacznie wtulona we mnie, ja czulem jej cieply oddech na moim policzku. Od jakichs kilku minut usmiechala sie przez sen, ja probowalem nie wykonywac zbyt gwaltownych ruchow, aby jej nie zbudzic. Po chwili jednak autobus podskoczyl na jakims wyboju Agnieszka otworzyla oczy.

- Zgadnij co mi sie wlasnie snilo.
- Pewnie cos milego, bo usmiechalas sie przez sen odrzeklem.
- Ale zgadnij.
- Nie mam pojecia, mow.
- snilo mi sie, ze lezymy razem na wielkim lozku kochamy sie namietnie.
- Fantastycznie, szkoda tylko ze na jakiekolwiek lozko mozemy liczyc dopiero za co najmniej pol godziny.
- Szkoda, bo przez ten sen to ja mam mokro majtkach.
- No, no powiedzialem to faktycznie nieciekawie. Ale sprobujemy chociaz czesciowo jakos temu zaradzic.
To mowiac dotknalem jej kolana, po czym wolnym ruchem wlozylem reke pod jej sukienke. Gdy dotknalem jej wilgotnych majtek, Agnieszka syknela cicho powiedziala:
- Daj spokoj, ludzie patrza.
- Bez obawy, wszyscy spia, zreszta tej ciemnosci niewiele widac.
Wlozylem reke pod majteczki wyczulem wilgotna podniecenia szparke. Zaczalem ja glaskac poruszac paluszkiem pomiedzy jej wargami sromowymi. Wiedzialem, ze to lubi. Nie przerywajac glaskania wlozylem drugi paluszek do srodka. Nim takze zaczalem poruszac po chwili Agnieszka zaczela cichutko jeczec. Czulem jaka jest mokra zaczalem wkladac paluszek coraz glebiej. Przygryzala wargi, probujac zachowywac sie jak najciszej, ja miedzyczasie wlozylem do jej muszelki drugi paluszek, zas kciukiem zaczalem piescic lechtaczke. Zaczalem nabierac rozpedu piescic ja coraz szybciej. Jej uda rozwarly sie szeroko pozwalajac mi na glebsza penetracje jej pochwy. Przestalem piescic lechtaczke wlozylem do srodka trzeci palec. Teraz zwolnilem delektowalem sie cudowna muszelka Agnieszki. Jej soczki splywaly po moich palcach, ja staralem sie je wlozyc najglebiej, jak to mozliwe. Widzialem, jak kazdym ruchem jest coraz blizej orgazmu kulminacyjnym momencie uslyszalem stlumiony jek. Jej cialo wyprezylo sie, ona znieruchomiala. Trwala tak przez chwile przezywajac swoj orgazm ciszy, az opadla powoli na fotel.
- Dziekuje uslyszalem jej szept daj mi chwile odpoczac, za chwile zajme sie Toba.
Przez dluzsza chwile lezala bezruchu wpatrujac sie sufit, po czym westchnela odwrocila sie moim kierunku.
- Siad? teraz wygodnie, ja zajme sie toba powiedziala.
Poczulem jak jej reka przesuwa sie kierunku mojego krocza. Agnieszka zaczela glaskac jedna reka moje krocze, druga zas zaczela rozpinac rozporek. Po chwili jej reka wslizgnela sie moje spodnie poczulem jak jej palce zaciskaja sie na moim penisie. Kilka jej ruchow nabrzmial do granic mozliwosci. Agnieszka zaczela sciagac moje spodnie, probujac uwolnic go krepujacego materialu. Pomoglem jej unoszac sie nieco ku gorze, aby bylo jej latwiej. Po chwili udalo sie jej sciagnac spodnie razem moimi majtkami moj penis wyskoczyl jak procy. Agnieszka objela moj sztywny czlonek zaczela szybko poruszac reka. Jeknalem przymknalem oczy, delektujac sie ta chwila. Trzeba przyznac, ze robila to wielkim wyczuciem, odpowiednio dobierajac zarowno tempo jak wlasciwy uscisk. Jej zapal sprawial mi takze niewyslowiona przyjemnosc. Po chwili jej uscisk nieco zelzal poczulem, jak wklada go sobie do ust. Najpierw delikatnie zaczela piescic glowke, po czym powoli wsuwala go sobie coraz glebiej. Po chwili prawie caly zaczal sie miescic jej ustach siegajac gleboko do gardla. Robila to powoli, starajac sie, aby wchodzil jak najglebiej. pewnym momencie poczulem, ze juz dluzej nie wytrzymam orgazm jest juz blisko.
- Jeszcze chwila, dojde szepnalem do niej.

Wyjela go sobie ust zaczela szybko poruszac reka, kierujac mojego czlonka kierunku swoich ust. Po chwili wytrysnalem, moja sperma wystrzelila prosto jej usta. Jeszcze chwile probowala wycisnac mojego penisa resztke nasienia, po czym przelknela wszystko, oblizujac resztki spermy ze swoich warg. To jej nie wystarczylo, gdyz znowu wziela mojego oklaplego juz nieco penisa do ust zaczela delikatnie ssac. Aby pomoc jej zwiekszeniu moich doznan tym samym nadaniu mojemu penisowi wlasciwego rozmiaru polozylem jej reke na glowie nadawalem tempo. Po okolo minucie poczulem, ze moj czlonek zaczyna powoli twardniec. Po chwili byl juz na tyle twardy, ze zdjalem reke glowy Agnieszki pozwolilem jej na pelna swobode. Nie pozalowalem tego. Ssala lizala mojego czlonka tak intensywnie, ze zaczalem pojekiwac rozkoszy. Bardzo szybko poczulem, jak sperma zaczela mi plynac czlonku. Agnieszka najwidoczniej tez to wyczula szybko scisnela mojego penisa tuz nasady, nie pozwalajac tym samym na wytrysk. Trzymala tak chwile, po czym znowu wznowila dzialanie. Zrobila tak jeszcze kilka razy, az koncu pozwolila mi na wytrysk. Skierowala mojego czlonka na swoj biust silny strumien spermy wystrzelil wprost na jej dekolt. Pozwolila mi calkowicie wyproznic sie nasienia, po czym zaczela palcami zbierac sperme szyi oraz biustu wylizywac ja jezykiem. Starala sie to robic dokladnie baczac, aby nic sie nie zmarnowalo. Na koniec schowala mojego penisa powrotem do spodni zasunela rozporek. Usmiechnela sie do mnie szepnela na koniec cicho do ucha:
- po przyje?dzie do hotelu, chce abys mnie jeszcze porzadnie zerznal… Stalam sie kobieta….Swiat wcale sie nie zmienil,moje postrzeganie go rowniez. Zostalam kobieta dniu moich 19 urodzin.Pozno jak na dzisiejsze czasy,zalezalo mi na tym.Przezylam zyciu jedna wielka milosc wiem,ze jak wszystko,ona rozniez przemija.Dlatego kobieta uczynil mnie czlowiek ktorego szanuje.To byla dokladnie przemyslana decyzja.Zaden wplyw emocji,albo co gorsza,imprezy alkocholu,co niestety przydarza sie coraz wiekszej liczbie dziewczat.

Jak bylo?Napisze,poniewaz czytajac rozne opisy internecie ksiazkach mozna sie nabawic zlego wyobrazenia tym.Moje rowniez odbiegalo od rzeczywistosci.Bolalo.Bardziej niz to sobie wyobrazalam.Na poczatku wogole nam to nie wychodzilo,bylam zbyt spieta,co uniemozliwialo penetracje.Zreszta moja blona dziewicza musiala byc wyjatkowo silna..rada dla zaczynajacych:pozycja klasyczna nie jest najlepsza.Daniel chyba to wiedzial,poniewaz jak nam sie nie udawalo to podniosl mi nogi,przygniatajac mi je do piersi.Ta pozycja jest najlepsza,poniewaz napina blone,pozwalajac na jej przerwanie.Ale bylo ciezko:)najpierw wsunal we mnie jeden palec,a to juz byl bol trudny do wytrzymania.Potem drugi,czekal az troche rozluznie miesnie.Wreszcie naparl na mnie soba.Kolejna wazna rzecz:partner powinien byc osoba stanowcza,nie moze sie wachac przy odrobinie krzywdy wyrzadzanej kochance.W przeciwnym wypadku bedzie jeszcze gorzej trudniej.Bol towarzyszacy jego wejsciu we mnie jest trudnyn do pisania.Moze dlatego,ze zginal tepym bolu jaki odczuwalam caly czas,od czasu kiedy wlozyl we mnie palce.Przez chwile wogole zastanawialam sie czy jest juz we mnie.Zaczal sie powoli poruszac dopiero po kilku ruchach go poczulam.Jednak tego uczucia rowniez nie potrafie opisac,poniewaz tonal tepym bolu we mnie ostrym przy wejsciu do mnie.W kazym razie Daniel nie skonczyl,przestal po kilku minutach ze wzgledu na mnie.Te kilka minut:)Bardzo bolalo:)Nie wiem kto napisal ze prawie wcale nie boli,ale powinien to poczuc:)Oczywiscie wiedzialam na co sie decyduje,dlatego bylo to przyzycie bardzo pozytywne.Lezelismy potem kolo siebie,a ja nawet nie moglam sie ruszyc.Rano Daniel..dwa razy doprowadzil mnie do orgazmu dotykiem.Pomoglo:)Na troche.

Teraz jestem tam spochnieta bardzo obolala,musze smiesznie wygladac chodzac;p Jednak to jest slodki bol usiluje wyryc go sobie pamieci na jak najdluzej.Jakbym…zostala rozepchana,czuje to na calej dlugosci.I wejscie boli.Slodko.
Stalam sie kobieta.Usmiecham sie na sama mysl tym.Przeciagam sie luboscia,delektujac sie ukluciem bolu:) Jestem 37-letnia kobieta. Kobieta ktora przegrala swoje zycie. Kobieta, ktora calym swoim pieprzonym zyciu 1102 razy uslyszala pytanie to robisz? Rozgoryczonym, samotnym, bedacym kresu sil fizycznych psychicznych, wykolejonym zyciowym wrakiem.
Nie tak wyobrazalem sobie zycie, bedac mala dziewczynka. Mialam miec dom, psa, cudownego meza gromadke dzieci. Mialam zostac nauczycielka.

A zostalam dziwka…

Wszystko jedno jak sie to nazywalo: masazystka, tancerka, kelnerka na prywatnym przyjeciu, hostessa zawsze mialo wspolny mianownik: seks pieniadze.

Kims takim zostalam nawet nie zdajac sobie tego sprawy. Nie. Zle. nieswiadomie. Ale decyzje tym aby trudnic sie najstarsza profesja swiata wybralam juz swiadomie.

Moj pierwszy raz. Coz takich rzeczy nawet po alkoholu sie nie zapomina. Mialam 17 lat. moja najlepsza przyjaciolka pojechalam na weekend do jej starszej 14 lat siostry. Wielka aglomeracja miejska zrobila na nas siksach malej miesciny wielkie wrazenie. Wszystko bylo takie inne nowe. Anna siostra mojej przyjaciolki wzenila sie jakas bogata rodzinke. Mimo, ze nas sklepy swiecy pustkami, nich nie brakowalo niczego. Ale nie tym mialam chyba pisac…

Anna jej maz Krzysztof wydawali akurat jakis bankiet. Krzysiek zajmowal sie produkcjami telewizyjnymi zwiazku tym na przyjeciu ludzi tak zwanej nie brakowalo. Krecilysmy sie wiec Alina miedzy nimi prawie niezauwazone. Rozmawialysmy co po niektorymi goscmi. Nikt nie pilnowal ile pilysmy.
Szczegolnie spodobal mi sie 30 letni Janek. poczatku roznica wieku mnie przerazala. Brak nadzoru spowodowal jednak, ze jawnie nim flirtowalam udajac, ze mam 20 lat. Janek dbal aby moj kieliszek nigdy nie byl pusty. Przystojny, zielonooki, szczuply brunet upajal mnie anegdotkami ze swiata szklanego ekranu.

Z tego pierwszego razu niewiele chce pamietac. Skrzypienie lozka. Tepy bol. Szybki numerek bez zadnej gry wstepnej. Po wszystkim na szafce nocnej znalazlam rownowartosc dzisiejszych100 zl.
Ryczalam jak glupia. Przeklinalam sama siebie, ze dalam sie tak podejsc. Naiwna malolata zabitej dechami dziury, gdzie slonce mowi dobranoc, psy dupami szczekaja uwierzyla, ze zainteresowal sie nia taki facet. Rozgoryczona zawstydzona wrocilam do domu. Nikomu nic nie powiedzialam. Szczesciem bylo to, ze nie bylam ciazy.

Potem szybko znalazlam sobie meza. nieudanym malzenstwie trwalam lat. Maz nie zadowolil mnie tak naprawde przez ten czas ani razu. Wspanialy, cudowny seks znalam tylko ksiazek. Gdy poronilam po raz drugi zaczal pic. Potem przyszedl czas, ze za wszystko obrywalam. Zostawilam go wiec ucieklam.

Zamieszkalam Aliny. naszej miescinie mowila, ze pracuje miedzynarodowej firmie, gdzie jest asystentka. Naprawde pracowala agencji towarzyskiej… tam tez znalazla prace dla mnie.

Pierwszego klienta obsluzylam 21 maja 1995 roku. Na imie mial Janusz. Wybral mnie. Wolal dojrzalsza kobiete, nie dziecko. Mily gosc. Powiedzial, ze jest bogatym, samotnym nieszczesliwym biznesmenem. Rozebral mnie szybko. Bez zbednych ceregieli. Troche rekoma popiescil piersi. Palcami pogmeral miedzy nogami. Nawet nie zrobilam sie wilgotna. Nie calowal mnie. Dziwki sie nie caluje. Dla kobiet takich jak ja pocalunek to rzecz niezwykle intymna. Polaczenie ust ustami partnera to subtelny akt, na ktory nie pozwalamy byle komu.

abym mu pomogla osiagnac wzwod. Ukleklam wiec miedzy jego udami. Zalozylam prezerwatywe. Juz dawno wyzbylam sie oporow przed pieszczeniem faceta ustami. Musialam. przeciwnym razie ukrywalam siniaki. Jesli tylko facet byl czysty wszystko bylo ok. Janusz byl czysty. Ssalam go mocno, pomagajac sobie piescic do reka. Wkladalam jego penisa usta najdalej jak umialam. Oplatalam go jezykiem patrzylam mu oczy. Moj pierwszy klient przytrzymywal mi glowe rekoma, dyktowal tym tempo pieszczot. Lewa reka piescilam jego jadra. Ssalam go coraz szybciej. Byl zachwycony.

Gestem kazal mi wstac ukleknac na lozku. Wypielam jego kierunku swoja pupe. Wszedl we mnie szybko mocno. Wykonywal plynne ruchy. Czulam jego obijajace sie mnie jadra. Rece brutalnie pieszczace moje piersi. Nie pamietam czym wtedy myslalam. Przyjemnosci tego nie czulam zadnej. orgazm nauczylam sie udawac juz dawno temu przy mezu. Poczulam jeszcze tylko jak cialem Janusza targaja dreszcze. Jak prezerwatywa wypelnia sie jego nasieniem. Janusz wykonal jeszcze pare wolnych ruchow. Klepnal mnie posladek usiadl obok. Opadlam na poslanie. Po 15 minutach rzucil tylko krotkie wyszedl.

Poszlam pod prysznic. Czulam sie brudna. glowie mialam gonitwe roznych mysli, ale zadna nich nie zagoscila tam na dluzej. Liczylo sie tylko to ze za 60 minut pracy portfelu mialam 150 zl. Drugie tyle mial moj popoludnia wieczoru obsluzylam jeszcze klientow. Seks byl podobny. Najpierw obciaganie, potem ostre, mocne szybkie pieprzenie. Po wszystkim musialam robic oklady zsiadlego mleka bo moje pracy bolalo mnie niemilosiernie.
Po tygodniu popadlam rutyne. Klienci byli rozni. Jedni mili, inni agresywni. Jedni chcieli tylko ustami, drudzy woleli anal. Przestalam ich liczyc. Liczylam kase pytanie akurat to robisz? Pytanie, na ktore do dzis nie umiem sobie szczerze odpowiedziec. Bo przeciez zyciu pieniadze to nie wszystko.

Mialam kilku swoich stalych klientow. Przychodzili tylko do mnie. Jak bylam zajeta to czekali az bede wolna. Jednym nich byl Michal. Lekarz pediatra moim wieku. Przystojny, dobrze zbudowany facet, ktory przychodzil zawsze we wtorki zawsze na godziny. Byl jedynym moim klientem, ktory potrafil mnie zadowolic. Zadowolic naprawde, bez udawania. Michal do perfekcji opanowal sztuke poslugiwania sie jezykiem. Lizal mnie miekkimi musnieciami. Takimi delikatnymi dotknieciami szorstkiego jezyka doprowadzal mnie do szalenstwa. Rozkoszowal sie moim smakiem zapachem czysta, nieklamana przyjemnoscia. Potem wchodzil we mnie delikatnymi aczkolwiek plynnymi ruchami. tym samym, niezmiennym tempie potrafil poruszac sie we mnie dlugi czas. Michal byl jedynym klientem, ktoremu pozwolilam by konczyl wytryskiem na moich piersiach. Po wszystkim przytulal mnie do siebie wypalalismy wspolnie papierosa.

Michal byl tez jedynym klientem ktorym jeden jedyny raz spotkalam sie poza praca. Najpierw poszlismy na kolacje. Potem pojechalismy do niego. Kochalismy sie powoli, czule dawkujac sobie stopniowo przyjemnosc calujac sie do utraty tchu. Czulam sie wtedy jak prawdziwe pozadana kobieta. Czulam sie tak tylko ten jeden raz calym moim dlugim zalosnym zyciu. Tylko tym jednym razem kochalam sie mezczyzna czysta, nieklamana przyjemnoscia.

Z tamtej nocy pamietam jak Michal obsypywal moje cialo pocalunkami. Raz byly to delikatne, subtelne musniecia ust, innym razem namietne zachlanne pocalunki. Jego dlonie piescily moje piersi. Piescily czule je ugniatajac. Ustami krazyl po moim brzuchu, zmierzajac kierunku najczulszego punktu. Gdy rozchylil moje nogi wdarl sie pomiedzy nie jezykiem. Brutalnie pozadliwie. Blyskawicznie dotarl do nabrzmialych rozpalonych warg. Wtedy poddalam sie pozadaniu.

Potem ukleknelam przed nim. Niesmialo zaczelam piescic go jezykiem. Cholera! Czy dziwka moze piescic faceta niesmialo? Pochlonelam go ustach. Ledwie sie miescil. Ssalam zapamietaniem. Coraz mocniej. Moj kochanek wyszedl moich ust. Mocno pchnal mnie na dywan. Szybko zlapal mnie za biodra, jego penis wdarl sie moja wilgotna rozpalona szczeline. Raz po raz wbijal sie glebiej glebiej. Wydawalo mi sie, ze oszaleje. Nie bylam stanie pohamowac krzyku, ktory wywolywaly bol rozkosz. Wtedy na chwile przestal. Wyszedl ze mnie, ale tylko po to by zlapac mnie pod posladkami tak poprowadzic pod sciane. Jak piorko uniosl mnie do gory… tylko po to aby zaraz opuscic. Nabilam sie na jego penisa. Chwycilam go za szyje. Przywarlam ustami do jego warg. Wykorzystal to szybko, wpychajac jezyk do moich ust. Michal trzymajac mnie za posladki podnosil mnie opuszczal, tak ze jego penis wdzieral sie we mnie. Wylam rozkoszy. Poruszalam sie na jego penisie, tak ze nabijalam sie na niego coraz mocniej. Rzucalam glowa jak oszalala, tracilam ostatnie szczatki swiadomosci. Moim cialem targaly spazmy, cale cialo przeszywal dreszcz. Poczulam jeszcze tylko cieplo Michala spermy, ktora wypelniala cale moje wnetrze.

Tydzien pozniej Michal wyjechal do Austrii. tam sie ozenil.

Przez 11 lat wykonywania mojego intratnego zawodu, zostalam dwa razy pobita. Pierwszym razem skonczylo sie to tylko paroma siniakami. Drugim razem oberwalam gorzej. Mialam zlamany nos, trzy zebra wstrzas mozgu.

Dziany klient dogadal sie moim alfonsem, ze zabiera dwie dziewczyny na weekend do Juraty. Pojechalam ja Daria. Przed paroma narajanymi trawka facetami odgrywalysmy lesbijska scene. Niby jako kobiety powinnysmy wiedziec jak sie piescic. Wiedzialysmy. Piescilysmy sie tak jak same chcialysmy byc pieszczone. Muskalysmy swe zadbane ciala nie tylko ustami, ale dlonmi, wlosami nawet rzesami. Wolno dazac do dania sobie nawzajem przyjemnosci. Przynajmniej poczatku odnajdywalysmy tym jakas przyjemnosc. Potem bowiem piescilysmy sie tylko uprzejma koniecznoscia. koncu po dwoch godzinach nieustannego pieszczenia kogos ma sie tego dosc.
Panowie chyba tak nie uwazali. Poczestowane zostalysmy piesciami butami.

Wycofalam sie interesu na jakis czas. Dopoki rany sie nie wygoja. Wciaz waham sie czy wrocic. Lata juz nie te. Klienci coraz gorsi bardziej wybredni. Przewaznie wybieraja malolaty. Zreszta czemu sie im dziwic? Po co, maja placic za dziwke ktora spala z… Zreszta czy to wazne ilu ich bylo? Do nieba tak nie pojde. Cholera. Zaoszczedzona kasa szybko sie kurczy. Przez ten caly czas czlowiek przyzwyczail sie do zycia na jako takim poziomie. Coz drogie perfumy, najlepsze kosmetyki, modne fatalaszki troche kosztuja.

Zreszta co ja zyciu potrafie tak naprawde dobrze robic, jak nie to…? Natalia wyszla wczesniej ubikacji, ja jeszcze zostalem chwile by nie wzbudzac podejrzen. Druga sprawa, ze zostalem dluzej to fakt, ze Natalia poprosila mnie jeszcze abym wyprowadzil Jej meza ubikacji odholowal go na fotel do holu. Zajelo mi to kilkanascie minut, wyczlapalem sie Nim, usadzilem go na fotelu, albo raczej polozylem go wrocilem na sale.

Dominika szalala wraz Natalia na parkiecie, robily wygibasy wokol siebie jak Uma John Pulp Fiction. Patrzylem chwile na Nie chwile pozniej podbiegla do mnie Dominika wciagnela mnie do zabawy. Muzyka musze przyznac wcale nie byla spokojna jak na tak pozna noc. Przypuszczam, ze orkiestra chciala wykonczyc pozostale kilkanascie osob na parkiecie by skrocic te noc.

Nie poddawalismy sie. Bylo przed trzecia. Po kilku kawalkach, kolejna przerwa, wypilismy po kolejnym kieliszku. Gdy mnie nie bylo dziewczyny musialy chyba troche nadrobic bo byly bardzo rozwesolone. Powiedzialy mi, ze musza siusiu znikly.

Siedzialem piec minut. Na parkiecie znow pojawily sie pary. Orkiestra zaczynala grac konika na biegunach. Nagle podbiegly do mnie dziewczyny wciagnely mnie na srodek sali, zaczelismy podskawkiwac, lecz jedno mnie zastanawialo, cos jest nie tak.

Spojrzalem na Dominike, spojrzalem na Natalie, usmiechaly sie do mnie klaszczac rytm refrenu podskawkiwaly. Nagle uswiadomilem sobie, ze Dominika miala na sobie czarna sukienke Natalii Natalia spodnie bluzke Dominiki. Zamienily sie kreacjami.

Dominika, nadal miala rozpuszczone wlosy zakrywajace szyje Natalia wlosy upiete kok. Zmiany nastapily jedynie odziezy. Pomimo, ze Dominika byla wyzsza od Natalii piec centymetrow to nie mialo to znaczenia przy sukience Natalii. Na Dominice lezala ona jak ulal, to ze byla na nieco mniejsza osobe powodowal, ze ladnie przylegala do ciala Dominiki. Jej kraglosci byly dobrze podkreslane. Natomiast spodnie Dominiki utrzymywaly bioderka Natalii. Szpilki rekompensowaly troche wieksza dlugosc spodni. Bluzeczka rozpinana odkrywala brzuszek Natalii. Natalia nie miala wczesniej stanika teraz rowniez go nie wkladala. swiatlach reflektorow zespolu muzycznego bluzeczka przeswitywala moim oczom przypominal sie ksztalt piersi Natalii. Dominika do suknii Natalii stanika tez juz nie zalozyla, nie graloby to parze dekoltem sukienki.

Tak ubrane wariowaly skakaly rytm muzyki. Od czasu do czasu Dominika dwala mi buziaka. Widzialem, ze sie dobrze bawi. Natalia krecac bioderkami powodowala, ze spodnie odsuwaja raz wieksza czesc jednej strony jej boku, raz druga. Dominika natomiast dawala upust swoim sportowym zapedom obracala sie jak baczek sukience Natalii. Ta sytuacja mnie podkrecila. Tanczylem dwoma fajnymi laskami, gdzie jedna byla moja partnerka druga dopiero co przelecialem. Pikanterii dodawal fakt, ze dziewczyny byly calkiem swobodne odwazyly zamienic sie kreacjami. Nie wiedzialem co jest tego powodem lub raczej jaki mial byc tego sens. Natalia wraz Dominika na moje pytania odpowiadaly, ze zrobily to dla zartu majac ochote na jeszcze wieksza zabawe.

Minela czwarta nocy, sala pustoszala. Dziewczyny zaczynaly wspominac zakonczeniu imprezy. Dopilismy jeszcze butelke do konca. Kazdy po dwie male piecdziesiatki zaczelismy sie zbierac. Dominika idac ze mna pod ramie zapytala mnie czy mozemy przenocowac Natalie pokoju hotelowym. Wynajelismy wczesniej pokoj, apartament budynku, ktory towarzyszyl palacykowi, bylo centrum kongresowe szeregiem pokoi do wynajecia. Natalia natomiast sadzila, ze bedzie wracac rano ze swoim facetem do domu wiec nie rezerwowala wczesniej pokoju, lecz niestety ten spal jak susel na fotelu holu.

Nic nie mialem przeciwko takiemu rozwiazaniu po tym jak sie zgodzilem dostalem jednego buziaka od Dominiki jeden policzek drugiego od Natalii drugi. Dziewczynom zalozylem plaszczyki, ujalem pod ramie pomaszerowalismy do pokoju.

Po wejsciu do pokoju, dziewczyny rzucily plaszczyki na waskie lozko pokoju, ktory byl pokojem laczacym lazienke sypialnie. Buty wyladowaly pod oknem, Natalia doskoczyla do radia ustawila jakas stacje, ktora grala wesola muzyke Dominika odrazu zaczela dobierac sie do szampana, ktorego nie zabralismy na sale.

Natalia tymczasem tanczyla na lozku sypialni. Chwile pozniej dolaczyla do Niej Dominika popijajac szampana butelki wariowaly razem rytm muzyki. Bylo wesolo, ja usiadlem naprzeciwko nich na fotelu. Widok byl porywajacy, Dominika kasztanka oblej czarnej sukience, Natalia czarna spodniach ledwo trzymajacych sie na bioderkach bluzce, ktora teraz innym swietle pokazywala piekne jedrne piersi Natalii. Byly lekko podniesione ku gorze, brodawki dobrze kontrastowaly sutki uwypuklaly sie na delikatnym materiale bluzeczki.

Dziewczyny pewnym momencie podskoczyly opadajac na lozko podwinely nogi. Dominika podciagnela lekko sukienke do gory by jej nie zerwac. Natalia natomiast wyprezyla sie ku gorze wyskoko unoszac butelke szampana. Wyladowaly opierajac swoje plecy na poduszkach obejmujac sie rekoma. Dominika miala zlaczone nogi przechylone strone Natalii, rozciencie sukience odkrywalo uda pokazywalo jej pupcie wraz odkryta szparka. Zauwazylem, ze Dominika idac slady Natalii pod sukienke nie zalozyla majtek. Natalia natomiast wyprezajac sie powietrzu spowodowala, ze jej spodnie osunely sie Niej nieco nizej po wyladowaniu majac skurczone nogi polozone na lozku, wygladala jakby spodnie chcialy Niej zaraz spasc trzymajac sie jedynie na polowie pupy. Brzuszka nie bylo za wiele widac. Widok pobudzil moje zmysly.

Dziewczyny usmiechaly sie do siebie do mnie figlarnie. Natalia odlozyla butelke na nocny stolik prawa reka przesunela na kolano Dominiki. Patrzyly sie na mnie Natalia tymczasem przesuwala swoja dlon po udzie gore dochodzac bardzo wysoko. Przesunela reka ku pupci jakby chciala ja objac lekko przesunela palcami po szparce Dominiki. Dominika obejmujac Natalie swoimi palcami rozpiela dwa guziczki bluzeczki Natalii pozostawiajac jeden pod piersia zapiety. Wlozyla palec pod bluzeczke wyprostowanym palcem przesunela sie po krawedzi brodawki. Dziewczyny chwile pozniej palce cofnely podniosly do ust oblizujac je znamiennie. Bylem ugotowany ta scena. Poluzowalem krawat.

Natalia wstala, zeszla lozka zaczela tanczyc przede mna. Widok jej pieknych zielonych oczy, ktore patrzyly prosto we mnie powodowal, ze czulem sie jak zahipnotyzowany. Dominika lezala na lozku obserwujac co sie dzieje. Natalia wyrzucala bioderka to prawo to lewo ja patrzylem jak powoli spodnie opinajace delikatnie jej podbrzusze wedruja milimetr po milimetrze dol. Nagle Natalia obrocila sie strone Dominiki stajac do mnie tylem. Jej spodnie wyladowaly po tym obrocie ponizej kolan ukazujac mi piekny widok jej smuklego opalonego ciala. Jej pupcia byla cudowna. Natalia zgiela sie pol jakby chciala podniesc spodnie wypinajac pupcie tym samym ku mnie. Mym oczom ukazala sie juz znany widok. Zginajac sie rozpiela ostatni guzik bluzeczki jednoczesnie uwalniajac swe piersi. Zdjela spodnie rzucila sie na lozko ladujac naga kolo Dominiki.

Dominika zlozyla calusa na ustach Natalii sama zeszla lozka. Zaczela tanczyc. Tanecznym krokiem podeszla do lustra patrzac nie, zaczela podciagac sukienke do gory. Odkrywala kawalek ciala po kawalku, najpierw mym oczom ukazaly sie uda, zaraz potem jej szparka piersi, sukienka zakryla jej twarz. rekach trzymala dol sukienki majac rece nad glowa zaczela krecic bioderkami to prawo to lewo, wypinala sie do przodu do tylu. Chwile pozniej polozyla rece na komodce, ktora byla pod lustrem mocno wypiela tyleczek do tylu. Czulem, ze jest to zaproszenie.

Podszedlem tylu, bylem mocno podniecony. Pamietalem jak jeszcze pare godzin wczesniej, posuwalem Natalie podobny sposob calkiem innych okolicznosciach. Rozpialem rozporek wyciagnalem swoja nabrzmiala pale. Natalia spogladala na nas masowala swoja szparke. Wsadzilem pale szparke Dominki, masujac rownoczesnie Jej piersi. Zaczalem ja ujezdzac. Dominika, wysportowana, ostro mnie podpuszczala, nadajac tempo naszym cialom. Ja wpychalem wyciagalem, dobijalem ja mocno. Nie widzialem twarzy Dominiki. Czulem jedynie jej cudowny zapach, rytmiczny oddech. Moje rece wedrowaly po Jej ciele, po piersiach po biodrach. Dominika rekoma zsunela sukienke przez glowe, powiedziala do mnie, ze nie moze byc taka samolubna pociagnela mnie na lozko.

Znalazlem sie na lozku miedzy dwoma ekstra laskami. Calowalem sie Natalia. Dominika tym czasie chwycila swoja bluzke, ktora wczesniej miala na sobie Natalia, zrolowala ja zaczela wiazac mi ja na oczach. Przestalem widziec. Dziewczyny zaczely mnie calowac. Moj czlonek zaczal nabierac wczesniejszych ksztaltow. Czulem, ze szampan wyladowal na nim, poczulem jak jezyk usta zaczely wedrowac wzdluz mojej meskosci. Po kilku ruchach, usta sie usunely na mojej palce wyladowala reka jednej dziewczyn dosunela mnie do pupci. Czulem jak jestem naprowadzany na szparke, momencie gdy bylem juz odpowiednim miejscu, poczulem cieplo obejmujace powoli mojego wacka. Czulem, ze dziewczyna tylem nabijala sie na mojego wacka. tym samym czasie druga dziurka dziewczyny, ktora pieprzylem byla masowana palcami przez palce drugiej dziewczyny.

Po krotkiej jezdzie od tylu dziewczyna wysunela sie moj wacek zostal ujety dlonie wysmarowany lepka mascia, nastepnie te same rece przysunely mi go ponownie do pupci jednakze teraz byla to druga dziurka. Objalem rekoma biodra, nie wiedzialem ktora dziewczyna bedzie ujezdzana przeze mnie, pupcie mialy zbyt podobne. Powolutku naciskalem na dziurke, trwalo to wszystko wydaje sie wiecznosc jednak po kilku ruchach pracowalem juz tej drugiej dziurce jak szparce. Bylo mi dobrze jak nigdy, po pupci co jakis czas splywal chlodny szampan ja dochodzilem do finalu. Moim cialem targnely dreszcze. tym momencie moja opaska zostala zsunieta oczu, zrobila to jak sie okazalo pozniej Dominika.

Drugi raz tej nocy przelecialem Natalie, czulem duze zadowolenie. Podziekowalem Dominice skladajac na jej usta goracy pocalunek. Szepnela mi, ze Natalia jest Jej kolezanka liceum, ze kontakt im sie urwal wiele lat temu. Postanowily, ze teraz beda juz utrzymywac kontakt ze soba. Usmiechnalem sie szczerze. Jestesmy Jankiem przyjaciolmi od wielu lat roznych racji nie zawsze udawalo nam sie wyjezdzac razem na urlop. Ale tym roku tak sie ulozylo, ze mielismy taka mozliwosc. Oboje, Janek jest wysokim (190 cm) mezczyzna, pomimo przekroczonej czterdziestki trzymamy sie pod wzgledem fizycznym bardzo dobrze, zadne nas nie ma zbednych kilogramow, ja, racji drobnej postury wygladam podobno wyjatkowo dobrze.
Mam 150 cm wzrostu, 84 cm biodrach, waze 48 kg, jak to co poniektorzy mowia, plaska jak deska. Rzeczywiscie, biust mam nastolatki, pomimo, ze 20 lat temu urodzilam dziecko wykarmilam je piersia, natomiast brzuszek mam wyjatkowo plaski. Nie jest to zasluga zadnej diety, bo zyje odzywiam sie normalnie, wcale nie gardzac slodkim, ale uwarunkowan genetycznych. Taka po prostu jestem.
Dlatego, gdy tylko pojawila sie sposobnosc wspolnego urlopu, postanowilismy ja wykorzystac, ale nie mielismy ochoty na zadne kurorty, chcielismy zaszyc sie gdzies dala od miejskiego zgielku. Janek znalazl gospodarstwo agroturystyczne, ktore oferowalo nam bardzo dobre warunki. Wykonalismy stosowny telefon, na miejscu okazalo sie, ze wszystko jest jak trzeba. Gospodarstwo prowadzilo malzenstwo srednim wieku. Moglismy miec duzy pokoj na pietrze lazienka, obok pokoju, korytarzu cos rodzaju aneksu kuchennego ze stolem, krzeslami, kuchnia na gaz lodowka. Na dodatek, pomimo, ze byla to druga polowa wrzesnia, byla bardzo ladna, ciepla pogoda. Mozna powiedziec, ze przez pierwsze trzy dni nie wychodzilismy lozka, co oczywiscie jest nieprawda, wrecz odwrotnie, nareszcie mielismy mozliwosc bezkarnego wloczenia sie po lesie, korzystajac kazdej mozliwosci, aby sie do siebie zblizyc. Dwa miejsca byly szczegolnie przez nas preferowane. Na brzegu jeziora znalezlismy duzy kamien narzutowy, po prostu glaz, natomiast lesie, jednym miejscu znalezlismy pieniek po scietym drzewie, dosyc wysoki, na ktorym mozna bylo spokojnie usiasc. Znaleziony przez nas glaz byl na tyle duzy, ze ja, aby na nim usiasc, musialam byc podniesiona przez Janka. Totez, gdy mnie na nim usadowil, to pochylajac sie nade mna, zaczal mnie mocno calowac. pewnym momencie jego twarz zaczela opuszczac sie, gdy znalazla sie na wysokosci moich bioder wsunal swoje duze rece pod spodnice energicznym ruchem zsunal moje majteczki. Jego twarz wyladowala przy mojej Cipce, ja rozchylilam szeroko nogi, on, swoim szorstkim jezykiem doprowadzil ja do momentu, kiedy puscilam soki namietnosci. Wowczas przeniosl swoj jezyk na lechtaczke doprowadzil mnie do orgazmu. Podniosl sie, zdjal szorty wszedl we mnie cala swoja moca.
Z racji roznic we wzroscie, byla rowniez roznica naszych narzadach plciowych. Ja mialam miare mala, troche waska Cipke, on za to mial slusznych rozmiarow palke. Totez od poczatku naszej znajomosci, po dzis dzien, jego wejscie moja Cipke zawsze powodowalo, ze czulam go bardzo mocno, mialam wrazenie, ze wypelnia caly moj brzuszek. Tak bylo rowniez tym razem, ja lezalam na lekko tym miejscu zaokraglonym kamieniu, on wypelnial mnie do granic mozliwosci. Dodatkowy efekt wypelnienia powodowalo moje polozenie, bo na tej krzywiznie, ja sie lekko osuwalam dol, on podrzucal mnie do gory. Osiagajac gorny poziom uniesienia wyrzucilam rece do gory, on kilkoma bardzo mocnymi pchnieciami dopelnil aktu calkowitego odlotu.
Ale na kamieniu zdarzyla sie tez inna historia. Janek rozebral mnie, posadzil na kamieniu zaczal bardzo mocno piescic, szczegolnie moja Cipke. Gdy puscila juz mocno swoje soki namietnosci, uniosl sie chwyciwszy mnie pol, obrocil na brzuszek, rozsunal mocno nozki, po czym powiedzial, poczekaj chwile, siegnal do plecaka, wyjal krem nasmarowal swoja palke, zblizajac sie do mnie, lekko przesunal reke po moim rowku, zostawiajac nim resztki kremu. Stanal za mna, rekoma rozciagnal posladki wsunal mi swoja palke do Pupy. Owszem, kilka razy zdarzalo sie, ze ktos piescil moja Pupe palcami, ale nawet Janek do tej pory nie zblizal sie do mnie ten sposob. Totez gdy go swojej Pupie poczulam, to sie najpierw mocno przestraszylam, pozniej zaciekawilam. on wchodzil we mnie wchodzil, efekt tego wchodzenia byl potegowany przez twarde podloze kamienia. cala sila wbijal sie we mnie, ja mialam wrazenie, ze za chwile zrobie sie zupelnie plaska, natomiast wspaniale czulam jak sie we mnie przesuwal doskonale, gdy we mnie wlal wszystkie swoje soki namietnosci. Podniosl mnie, obrocil bardzo mocno zaczal calowac. Gdy sie juz ocknelismy, stwierdzilam, ze mnie mile zaskoczyl, co Janek skwitowal stwierdzeniem, ze moze mu sie uda jeszcze czyms mnie zaskoczyc, ale to sie okaze pozniej.
Analogicznie bylo ze wspomnianym juz pienkiem, tyle tylko, ze tutaj role sie odwrocily. Przechodzac obok Janek spytal, czy nie mogli bysmy na nim usiasc odpoczac. Na swoje spacery bralismy ze soba niewielki plecak, ktorym byl sredniej wielkosci recznik, butelka piciem, jakies drobiazgi krem nawilzajacy. Totez rozlozylismy na pienku recznik, Janek na nim usiadl ja usiadlam mu na kolanach, przylegajac do jego klatki piersiowej. On pochylil sie nade mna zaczal glaskac moja glowe, natomiast ja tym momencie poczulam, jak pecznieje jego palka. Ostroznie zaczelam sie zsuwac dol, Janek lekko sie uniosl, ja zsunelam sie razem jego szortami obnazylam cala jego meskosc. Zawsze ta jego palka mnie intrygowala, ale tym razem wydawala mi sie wyjatkowo duza. Otworzylam usta, wsunelam go do srodka Janek opierajac sie rekoma krawedz pienka, lekko odchylil sie wykonal ruch do przodu. Tego sie nie da opisac, mialam wrazenie, ze jego palka wychodzi mi drugiej strony glowy, kilka takich ruchow Janek zorientowal sie, ze jest juz mocno podniecony. Chwycil mnie za ramiona, podciagnal do gory, dajac znac, abym po drodze zdjela spodniczke majtki, po czym posadzil mnie na sobie tak, ze jego palka natychmiast znalazla sie mojej Cipce. Swoimi duzymi dlonmi chwycil moje posladki przyciagnal do siebie. Tym razem mialam wrazenie, ze za chwile jago palka wyjdzie mojej drugiej strony, gdzies pod lopatka. Janek raz za razem dociskal, sam przy tym lekko prezac sie, az oboje osiagnelismy stan calkowitej rozkoszy potwierdzony moim glosnym jeczeniem jego wytryskiem we mnie. Poniewaz oboje mamy pogodna nature, miare szybko zapoznalismy sie naszymi gospodarzami juz czwartego dnia wieczorem siedzielismy nich na wspolnej kolacji. Szczegolnie ja nawiazalam mily kontakt Gospodynia. Oczywiscie rozmowa zeszla na dzieci. Okazalo sie, ze jest dwoje, ale sa gdzies internatach, bo sie ucza do domu przyjezdzaja tylko na sobote niedziele. Janek nawiazalem kontakt Gospodarzem. rozmowy wynikalo, ze gospodarstwo jest dosyc duze, nastawione na produkcje wolowiny. Ma podpisany kontrakt na hodowle krow do 100 kg wagi, otrzymuje cieleta, sprzedaje po osiagnieciu przez nie tej wagi. Stad jeszcze gospodarstwie pracowalo trzech mlodych mezczyzn pomagajacych gospodarstwie. Jakby za dwa dni wracajac wieczornego spaceru zajrzelismy do obory, tam po jednej drugiej stronie dlugi rzad boksow, nich krowy. No to poszlismy zobaczyc co slychac drugiej oborze, tam praktycznie to samo. Ale tej oborze, tak na koncu byl wyodrebniony boks, nim stal dorodny byczek. Oboje zainteresowaniem zaczelismy sie mu przygladac, szczegolnosci jego “dzwonom”, ktore byly pokaznych rozmiarow. Jakby odruchowo przesunelam rekoma po jego grzbiecie, odwrocilam sie do Janka mocno przylegajac do boku byczka. Po namietnych pocalunkach pieszczotach, kiedy moja sukienka juz lezala obok moja Cipka zrobila sie juz mokra, odwrocilam sie przylegajac calym cialem do boku byczka wystawilam swoja Pupcie. Miekka siersc cieplo ciala byczka spowodowaly, ze dotykajac je swoimi piersiami bylam wyjatkowo podniecona. Chcac wejsc we mnie lekko odciagnal moje biodra, ja mocno rozstawilam nogi mogl on wprowadzil swoja paleczke moja Cipke. Ale ten ruch spowodowal, ze osunelam sie troche dol tym sposobem moja raczka siegnela byczkowych dzwonow. Ja glaskalam dzwony byczka, on wbijal sie coraz mocniej moja Cipke tak pewnym momencie osiagnelam orgazm, wydajac siebie stosowne pomruki. Szybko wrocilismy do domu po krotkiej toalecie znowu zaczelismy sie piescic.
Nastepnego dnia rano samym szlafroczku zeszlam do gospodyni po mleko. Okazalo sie, ze mleko jest pomieszczeniu przy oborze gospodyni zaproponowala, abysmy tam razem poszly. Gospodyni ubrana byla lekka podomke widac bylo, ze pod spodem nie ma nic. Poszlysmy razem do tego pomieszczenia, przy czym po drodze Gospodyni wykazywala wyjatkowo dobry nastroj, co udzielilo sie rowniez mnie. pomieszczeniu tym jakby niechcacy stwierdzilam, ze jest ona bardzo dobrym humorze. Gospodyni nie zaprzeczyla informujac mnie jednoczesnie, ze jest jej bardzo dobrze, bo “wczoraj nocy stary mnie mocno przeoral”. Widzac moje zdziwienie rozpiela sukienke, zsunela ja prawie do bioder odwrocila sie nimi do mnie. Ja zrobilam wielkie oczy, bo na plecach wyraznie widac bylo slady mocnych zadrapan. Gospodyni spokojnie stwierdzila, ze wzial mnie od tylu, jak zaczal szczytowac, to przesunal mi swoje “grabie” po plecach. Zanim zdazylam cokolwiek powiedziec Gospodyni wyjela kieszeni sukienki pudelko kremem proszac mnie, abym jej te plecy nakremowala. Ja, jakby jeszcze szoku, wzielam to pudelko po roztarciu kremu na rekach zaczelam ostroznie rozprowadzac go po plecach gospodyni. dalszym ciagu zdziwiona spytalam, czy to nie boli, ale uslyszalam, ze owszem, boli, ale jakie jest podniecajace. Gospodyni zsunela calkiem swoja sukienke lekko pochylila sie do przodu. Ja smarujac jej plecy przysunelam sie do niej, tak, ze jej pupa znalazla sie na wysokosci moich bioder, poniewaz trakcie tych zabiegow pasek przy moim szlafroczku sie rozplatal, doszlo do bezposredniego naszego dotyku tych czesci ciala. pierwszej chwili jakby nie zorientowalam sie, ale gdy juz dosyc dlugo glaskalam plecy Gospodyni spostrzeglam, ze do niej taki sposob dolegam. Wowczas Gospodyni wyciagnela rece tyl napotykajac moje biodra, zaczela mozliwy sposob dotykac dol mojego brzuszka,. Moje rece zamarly na jej plecach, ale nie usunelam sie, wiec ona zaczela coraz smielej mnie dotykac. Az przyszedl moment, kiedy sie wyprostowala, obrocila zakladajac mi swoje rece na ramiona, spytala, czy moze mi za to smarowanie podziekowac. Widzac moich oczach zawahanie spuscila rece na biodra przycisnela mnie do siebie. Okazalo sie, ze bylysmy praktycznie tego samego wzrostu, nasze Piersi sa na tej samej wysokosci biodra tez. Najpierw przyciagnela mnie do siebie, tak, ze pewnym momencie nasze Wzgorki Lonowe dolegaly do siebie, nastepnym ruchem wyjela jedna reke podtrzymujac swoja piers przylozyla ja do mojej. Prawie odruchowo ja zrobilam to samo. patrzac na siebie zaczelysmy sie smiac mocno dotykajac sie biodrami ocierajac piersiami. Az po chwili przypomnialam sobie, po co przyszlam zabierajac garnek mlekiem poszlysmy do domu. Na progu domu Gospodyni spytala mnie “Czy jutro posmarujesz mi plecy?” Odpowiedzialam Przyszlam do naszego pokoju, ale bylam jakas “sploszona”. Janek spytal, czy cos sie stalo, odpowiedzialam, ze nie, po czym po sniadaniu bardzo mocno kochalismy sie to jak rzadko, ja bylam ta osoba wiodaca, lacznie nasza wizyta wieczorem byczka. Nastepnego dnia ja rowniez szlam po mleko znowu wrocilam taka troche inna. Ale do poludnia poszlismy na spacer, na kamieniu Janek znowu najpierw doprowadzil mnie do odlotu wysysajac ze mnie wszystkie soki, po czym wszedl wlal ogromna ilosc swoich sokow, doprowadzajac mnie do calkowitej ekstazy. Po obiedzie, jakos troche sie zachmurzylo, wiec stwierdzilam, ze najpierw sie zdrzemniemy, pozniej zobaczymy. rzeczywiscie ja usnelam, czy Janek spal nie wiem, obawiam sie, ze nie, bo gdy zaczelam sie juz troche ruszac na lozku przylgnal do mnie bardzo mocno, zaczal mnie obcalowywac, zsuwajac sie na krawedz lozka po to, aby moc lepiej wypiescic swoimi ustami moja Cipke. Gdy juz sie do niej przyssal, ona puscila swoje soki, podniosl sie, polozyl obok zapytal, czy nie miala bym ochoty na troche mocniejszy seks. Natychmiast sie zgodzilam, majac pamieci jego wczesniejsza wypowiedz, ze bedzie chcial mnie jeszcze czyms zaskoczyc. Janek wstal, po cos siegnal, po czym polozyl mnie plasko na lozku, mocno rozciagnal na boki nozki samemu sie miedzy nie wsunal, uklakl zaczal mnie piescic swoimi wielkimi rekoma, przesuwajac je coraz nizej, az jego palce zaczely penetrowac moja Cipke. pewnym momencie odchylil sie, po cos siegnal za moment ujrzalam jego rekach slusznej wielkosci klasyczny silikonowy prosty penis. Mocno sie zdziwilam, skad on go wzial. Ale nie mialam czasu na zastanawianie sie. Najpierw przylozyl mi go do ust, przesuwajac po wargach raz jedna strone, raz druga strone, po czym zaczal tym penisem przesuwac po moich piersiach, dlugo jakby przytykajac do brodawek, dalej bawil sie zaglebieniu pepkowym, po czym zsunal sie do samej Cipki, przesuwajac go to dol, drazniac wejscie do Pupy, to gore. Moja Cipka, juz wczesniej pobudzona, rozchylila swoje listki, tak, ze przesuwal sie on bez zadnych oporow, powodujac odpowiedni stopien jego nawilzenia. Janek robil to bardzo wolno, za kazdym razem, to dluzej drazniac Pupcie, to znowu draznil wejscie do Cipki. pewnym momencie polecil mi obrocic sie na brzuszek, ulozylam sie podkladajac rece pod glowe, Janek rozsunal moje nogi, tam sie usadowil, po czym zaczal te sama procedure glaskania mnie po plecach, wzdluz kregoslupa, az doszedl do samego rowka miedzy posladkami. pewnym momencie wlozyl reke pod brzuszek, dajac mi do zrozumienia, abym uniosla sie na kolana. Okazalo sie, ze obok, na lozku lezy krem, zdjal wieczko, umoczyl go tym kremie dopiero teraz zaczela sie jazda. Przyciskajac go lekko draznil od spodu moja Cipke, prawie go wsuwajac, po czym wyjmowal przenosil sie obszar wejscia do Pupci, coraz to mocniej go przyciskajac. Taka zabawa trwala juz dluzsza chwile ja robilam sie coraz mocniej podniecona, bo Janek tego penisa juz prawie calkiem wsuwal Cipke, gdy tam troche narozrabial, ja zaczynalam jeczec, przykladal go do Pupci, jakby rozwiercajac jej wejscie. Przez moment juz dluzsza chwile rozpychal sie mojej Cipce, po czym wyjal przylozyl do Pupci mocno pchnal. Krzyknelam, ale bylo juz po wszystkim, Janek systematycznie wciskal mi go Pupe. pewnym momencie syknelam, czujac wyrazny opor, ale nie zdazylam nic powiedziec, bo Janek lekko uniosl sie wsuwal swoja palke moja Cipke. Teraz dopiero zaczela sie przepychanka, Pupci siedzial penis, zajmujacy duza przestrzen tej czesci brzuszka, tutaj wciska sie wcale niemala palka. Co jeden ruch glebiej, to ja glosniej, az wszedl prawie caly. Przez moment sie zatrzymal, po czym pochylil sie nade mna trzymajac moje biodra swoich rekach zaczal sie we mnie wsuwac wysuwac. tym momencie okazalo sie, ze wystajaca czesc penisa opiera sie Janka kosc lonowa co on na mnie naprze, to napiera jednoczesnie swoja palka tym penisem. Lekko unioslam sie na rekach, ale to spowodowalo jeszcze wieksze naprezenie. Palka bardzo napierala na szyjke, co powodowalo skurcze miesni macicy, penis napieral na wewnetrzna czesc brzucha. Od pewnego momentu moich ust wydobywal sie dzwiek narastajacej rozkoszy, az do osiagniecia pelnego orgazmu, kiedy Janek wstrzelil we mnie wszystkie swoje soki. Wysuwajac sie, wyjal rowniez sztucznego penisa, ja, jak zwykle, zanim pomysle, juz powiem, powiedzialam, odloz, jeszcze sie przyda, pozniej dlugo lezalam przytulona do niego, przezywajac jeszcze raz to, co sie chwile wczesniej stalo. Gdy znowu nastepnego dnia tez wybralam sie po mleko, Janek bardzo ostroznie poszedl za mna. Dotarl do tego pomieszczenia, stanal za oknem, ja juz smarowalam plecy Gospodyni, poniewaz obie bylysmy juz nago, mial na co popatrzec. Postanowil ta scena zainteresowac gospodarza. Znalazl go garazu mowiac mu po drodze, co jest grane, podeszli pod okno, podgladajac nasze igraszki. My bylysmy juz po fazie kremowania, fazie wspolnych pieszczot. Gospodarz wymyslil, zeby nas zwiazac. Poszedl szybko wrocil dlugim sznurkiem. Zrobili niego petle Janek otworzyl szybko drzwi, on wpadl te petle zarzucil na nas. Petla przeleciala przez nasze ramiona zostala scisnieta na biodrach. Tym sposobem nie mialysmy mozliwosci juz sie rozdzielic. Koniec sznura zostal przywiazany tak, abysmy nie mogly sie ruszac. Najpierw byly jakies nasze krzyki, ale, gdy zobaczylysmy, ze oni sie tez rozbieraja, ogarnelo nas zdziwienie, majac nas “uwiezione” zaczeli tez nas piescic, to dotykajac naszych ramion, plecow, ud posladkow.
Po jakims czasie Gospodarz dal znac, aby sie zamienic tym sposobem Janek wyladowal za Gospodynia, on za mna. Poniewaz bylysmy mocno zwiazane, nasze biodra przylegaly mocno do siebie postanowili zajac sie naszymi Pupciami. Gospodarz wzial garnek mlekiem polal moja Pupcie potem podal garnek mezowi. On zrobil to samo majac juz mleczko na Pupciach zaczeli na nich “robic maslo”. Okazalo sie, ze ten pomysl wcale nie byl taki dla nas uciazliwy efekcie koncowym dal satysfakcje nam im. Po zakonczeniu tych pieszczot poszlismy do swojego pokoju po myciu pospalismy sie jak baki. Po poludniu poszlismy do lasu na dlugi spacer. Wracajac natknelismy sie na gospodarzy, ktorzy zaprosili nas na kolacje, ale tak troche pozniej, ok. 21-szej. Obowiazujacy stroj pizama.
Wzielismy butelke wodki umowionej godzinie zeszlismy na te kolacje. Oboje ubrani bylismy jakies pizamy. pokoju stol byl bardzo ladnie zastawiony, ale jakby od niechcenia wchodzac do pokoju mozna bylo zobaczyc uchylone drzwi sypialni ladnie zascielone duze loze. Gospodarz mial na sobie jakas dwuczesciowa pizame, ale Pani ubrana byla bardzo zwiewna przezroczysta, wyjatkowo krotka koszulke. Po kilku kieliszkach atmosfera sie rozluznila do tego stopnia, ze juz bylismy porozbierani, poniewaz jedzenie nie bardzo nas interesowalo Gospodarz zaproponowal przejscie do sypialni, aby poprawic ranne pieszczoty. No wyladowalismy na lozu, panie srodku, panowie na zewnatrz, ale zamienionymi partnerkami. Najpierw poszly pieszczoty tym ukladzie, pozniej wrocilismy do wlasciwych ukladow, pozniej znowu byly rozne mieszanki, pojedyncze podwojne. Trudno powiedziec, ktora byla godzina, ale pewnym momencie juz nikt nas nie mial na nic sily. Poszlismy spac.
Myslalam, ze nastepnego dnia rano Janek bedzie jakos na mnie krzywo patrzec, ale okazalo sie, ze wszyscy traktujemy zaistniala sytuacje normalnie tajemnica nocy jest tajemnica. Okolo poludnia wracajac ze spaceru poprosilam, abysmy poszli popiescic sie przy byczku. Poniewaz na spacerze zachowywalismy sie grzecznie, wiec nie widzialam tym wiekszego problemu. tak jak poprzednio poszlismy do boksu byczkiem ja zdjelam siebie sukieneczke jakby najpierw chcialam poocierac sie niego. To przodem, przesuwajac swoje piersi po jego skorze, to tylem, jakby szczegolnie ocierajac rejon ledzwiowy. Gdy tylko moglam, wysuwalam reke dol, aby dotknac jego dzwonow. Janek caly czas staral sie piescic mnie, az przyszedl moment, ktorym oparlam sie swobodnie bok byczka, wysuwajac pol kroku do tylu swoje biodra, tak, aby mogl swobodnie we mnie wejsc. No wszedl bylo nam wspaniale. Skonczylismy, tu okazuje sie, ze obok nas stoi trzech mlodych ludzi, ktorzy pomagali gospodarstwie. Nie byli to ludzie dla nas obcy, mysmy juz ich widywali, mowilismy sobie “Dzien Dobry”, zjadalismy czasami nimi jakis posilek, ale sytuacja, ktorej sie znalezlismy byla dwuznaczna. Zanim ktores nas zdazylo wykonac jakis gest panowie obstawili nas, jeden nich zaproponowal: “Moze pomoc?”. Nie wiem dlaczego, ale tym momencie ja, jak to mnie bywa, szybciej mowie, niz pomysle, spytalam: “A umiesz?”. Mlodzieniec odpowiedzial: “Zobaczymy”, zdecydowanym ruchem odepchnal Janka juz byl we mnie. Juz wspominalam, ze jestem kobieta drobna, moja Cipka tez nie jest za duza, tutaj bylo trzech mlodych, dobrze zbudowanych mezczyzn. Pozostali panowie ustawili sie po bokach przytrzymujac moje raczki na boku byczka. Nie majac jakby mozliwosci porozumiec sie ze mna tej sytuacji, Janek poszedl dookola, tak, aby widziec moja twarz. Spojrzal, ja, mocno pojekujac namietnie, przymruzonymi oczami kiwnelam glowa, ze dobrze. Mlody czlowiek mocno juz we mnie siedzial, kazdy jego ruch byl taki, jakby chcial mnie przerzucic na druga strone. Az przyszedl moment, ze oboje wydalismy Siebie duzy jek uniesienia. Dotychczasowy moj partner odsunal sie, jego miejsce zajal drugi, ale ten obrocil mnie tak, ze stalam plecami do byczka. Podszedl, zlapal mnie pol, jakby podniosl do gory, po czym opuszczajac nadzial na wyraznie wystajacy swoj argument. Nie majac innej mozliwosci, jakby wychylilam sie do tylu, dajac tym samym mozliwosc mocniejszego wejscia siebie. gdy juz tak oboje prawie lezelismy na tym byczku, on wykonujac rytmiczne ruchy wyraznie podrzucal mnie do gory, jakbym za chwile miala odleciec. tak tez sie stalo, jeszcze chwila moich ust wydostal sie glosny krzyk zadowolenia namietnosci. Niestety, kolejce czekal jeszcze ten trzeci, ktory sie juz na mnie szykowal. Janek dal mu znac, ze sie obroce, sam gdzies usiadl, na jakiejs skrzynce, ja przylgnelam do jego kolan, biorac jego paleczke swoje usta, on mocno trzymal mnie za ramiona, tamten trzeci wszedl we mnie od tylu. Byl we mnie bardzo gleboko przez dluzsza chwile zdawalo sie, ze nie skonczy. jednak, gdy juz dobijal siegnal reka po moje wlosy na glowie, ja prawie wyprostowalam sie razem zaczelismy ten krzyk rozkosznego upojenia. Wstal, wszyscy trzej panowie grzecznie uklonili sie, “polecajac swoje uslugi na przyszlosc”. Mysmy byli tym wszystkim tak zaszokowani, ze nie umielismy nic odpowiedziec, tylko tulac sie do siebie przyszlismy do pokoju poszlismy spac. Przed kolacja zapukal do drzwi gospodarz poprosil, abysmy na moment zeszli na dol. Oboje jeszcze lezelismy lozkach, bo po przedpoludniowych harcach zrobilismy sobie dluga kapiolke, pozniej Janek zrobil mi dokladne smarowanko, szczegolnie brzuszka, bo obawial sie, ze moze mnie bolec. Spytal mnie niesmialo, czy wszystko porzadku, oswiadczylam, ze bylo mocno, ale dobrze. Przytulilismy sie do siebie usnelismy. Dlatego, gdy gospodarz zapukal nie bardzo chcialo sie nam wstac. Ale wobec jego nalegania zebralismy sie zeszlismy na dol. pokoju stol byl nakryty, jak do kolacji. Gospodarz zaprosil nas do stolu. Majac pamieci przedpoludniowa przygode wczesniejsze doswiadczenia ze wspolnej kolacji, nie bardzo mielismy ochote siadac. Ale zasiedlismy do stolu, gospodarz rozlal wodke kieliszki, po czym poinformowal nas, ze wie zajsciu, jakie mialo miejsce przed poludniem jego oborze, ze jest mu niezmiernie przykro, ze cos takiego nas spotkalo, szczegolnosci mnie ze bardzo prosi przyjecie przeprosin wypicie kieliszka na zgode. Ja spojrzalem na Janka, on na mnie, poniewaz wczesniej uznalam, ze bylo “dobrze” to ten kieliszek wodki wypilismy. tym momencie nastapilo cos, co nas absolutnie zaskoczylo. Gospodarz zawolal “Hej” ze znanej nam sypialni wyszli znani nam juz mlodzi ludzie, kazdy nich trzymal piekny bukiet kwiatow. Na ich widok odruchowo wstalismy, oni po kolei podchodzili do mnie, klekali na jedno kolano mowiac do mnie “Przepraszam” wreczali te bukiety. Ten gest rozbroil mnie zupelnie, tym bardziej, ze bardzo lubie kwiaty, przyjelam je, gospodarz spytal, czy moga nami zasiasc przy stole. Stwierdzilismy, ze bedzie nam milo, on nalal po nastepnym kieliszku wodki. Wypilismy, wtedy gospodarz wyjasnil nam, ze ci panowie tym gospodarstwie to nie tylko pomagaja przy obrzadku, ale rowniez wykonuja inne czynnosci, charakterze wyjatkowo osobistym. Okazalo sie, ze gospodyni jest bardzo namietna kobieta, poniewaz on sam nie jest stanie jej zaspokoic, wszedl porozumienie tymi panami. Stad oni widzac nas okreslonej pozycji jakby czuli sie upowaznieni do spelnienia okreslonej roli wobec nas. Ot wyszlo szydlo worka. Nie da sie ukryc, ze to wyjasnienie spowodowalo nas zmiane oceny faktu moich oczach pokazal sie blysk zalotnosci. Poprosilam, aby usiedli przy stole napili sie nami wodki. Po pierwszym przyszedl drugi kieliszek, po drugim oczy moje juz zarzyly sie pelnia mojej namietnosci checia splatania tym mlodym ludziom figla, zarazem zrobienia sobie frajdy. Spojrzalam na Janka, pytajac go na ucho, czy moge zrobic im seksualnego figla. Odpowiedzial oczywiscie tak. Wowczas ja wstalam spytalam gospodarza, czy moze nimi przejsc do sypialni. Wzielam za reke Janka, gospodarza gospodynie, trzem mlodym ludziom kazalam czekac, zastrzegajac, ze nie wolno im sie upic. Poprosilam, aby Janek gospodarz rozebrali sie. Ulozylam sie na lozku na plecach, pozwalajac Jankowi zblizyc sie do mnie tej pozycji. Nie da sie ukryc, ze ogolne podniecenie spowodowalo, ze tym razem wyjatkowo dlugo czekalam, az mnie wypelni, ale za to bylo to mocno duzo. Po mnie ulozylam gospodarza na lozku sama usiadlas na nim, on chwycil mnie za biodra wbijal, jak mogl, az ktoryms momencie prostujac sie, wyrzucilam rece tyl pelni rozkoszy. Po tych zabiegach zeszlam lozka, zazyczylam sobie kieliszek wodki, wypilam go jednym haustem, nastepnie biorac ze soba butelke, stajac przed tymi mlodymi chlopcami, stwierdzilam “Idziemy”. Chlopcy niedowierzaniem spojrzeli na Janka, ale widzac, ze kiwa glowa odwrocili sie poszli.
Natomiast gospodarz poszedl do pokoju, przyniosl nastepna butelke, kieliszki, nalal, gospodyni wziela kieliszek podeszla do Janka, mowiac “pijemy, pozniej bedziesz moj”. Wypili gdy odstawili kieliszki gospodyni wsunela reke jego szorty, szybko znajdujac to, co trzeba. Zsunela je reka lekko popychajac na lozko, objela jego jeszcze mala paleczke ustami. Jezyk jej byl na tyle sprawny, ze juz niedlugo jego paleczka zaczela nabierac wlasciwych rozmiarow. Bedac coraz bardziej podniecony wyrzucil rece do gory, unoszac biodra. Gospodyni, to lizala jego glowke, to polykala go calosci tak, ze czula go mocno gardle. pewnym momencie gospodarz wszedl nia od tylu zaczeli normalny ping pong. Co jeden ruch od dolu, to drugi ruch od gory, poniewaz jego paleczka robila sie coraz wieksza, coraz bardziej byly rozwarte usta gospodyni. Az wyczuli gospodarzem moment spiecia jednoczesnie pchneli obu stron, po czym obaj wlali wszystko, co mieli, Popuszczajac glowe gospodyni zobaczyl jej metne namietnosci oczy odruch oblizywania sie po jego mleczku. Gospodarz wstal znowu nalal kieliszki wodki, wypili rozchodnika poszedl spac. Gdzies nad ranem przyszlam, lekko zawiana, mowiac, ze juz ich wykonczylam. Widzac moje zdziwienie wyjasnilam, poszlismy do obory, tam zdjelam szlafrok stojac przed nimi nago stwierdzilam “No panowie, do rana jestem wasza”. Oni patrzyli niedowierzaniem, az ich popedzilam, mowiac “No, na co czekacie?”. Dopiero tym momencie zorientowali sie co chodzi zaczeli sie rozbierac. Ja tez dopiero teraz zorientowalam sie, na co sie porwalam. Owszem, juz mialam nimi kontakt, ale dopiero teraz widzialam ich pelnej krasie, byli to mlodzi, dobrze zbudowani mezczyzni. Zarzadzilam “karuzele”, kazdy po kolei kazda dziurke. Pierwszy Cipke, drugi Pupcie, trzeci “Dziob”. No po pierwszej kolejce zmiana. Mieli pewne trudnosci, troche im musialam pomoc, ale wszystkimi trzema zaliczylam pelna karuzele.
Nastepnego dnia Janek wstal wczesniej ja odsypialam noc. Po poludniu poszlismy na spacer, Janek wzial mnie na naszym kamieniu, wracajac zaproponowal, abysmy jeszcze raz zajrzeli do krowek. Bylam przekonana, ze zupelnie przypadkowo spotkalismy tam naszych dobrych mlodych znajomych. Ale gdy podeszlismy blizej zobaczylam, ze na ich stoliku stoi butelka wodki sa naszykowane rowniez dla nas kieliszki. Janek odlozyl plecak wyjasnil mi, ze byl tu rano umowil sie Panami na pozegnalny wieczor. Jeden mlodziencow nalal do kieliszkow, podal wszystkim, tyle tylko, ze racji panujacego tam polmroku ja nie zauwazylam, ze panowie maja znacznie mniej kieliszkach niz ja, kieliszki tez nie nalezaly do najmniejszych. Janek wzniosl toast “Za pozegnalne spotkanie”. Po pierwszym zostal nalany drugi, na druga noge, tyle tylko, ze panowie pilnowali, abym ja jeden drugi wypila do dna. Ja tym momencie nie mialam najmniejszego pojecia, ze pod haslem “pozegnalne spotkanie” kryje sie pewnego rodzaju zasadzka na mnie.
Po wypiciu tych kieliszkow Janek zaproponowal, abysmy sie przeszli pozegnali moim byczkiem. Nawet to mi sie podobalo, wiec wolnym krokiem ruszylismy tym kierunku. Nie zwrocilam uwagi, ze idziemy jakos wolno, ale przeciez nikomu nigdzie sie nie spieszylo. Gdy doszlismy do tego miejsca, ja poglaskalam byczka jednej drugiej strony, dyskretnie spogladajac na jego dzwony gdy juz odwracalam sie, aby wracac, Janek stwierdzil, ze “Panowie rowniez chca sie Toba pozegnac”. Spojrzalam na Janka, ale tym momencie jeden nich, stojacy tylu zaczal unosic moja bluzeczke do gory, on tylko skinal glowa, mowiac, rob to, co Cie prosza. Po nim drugi zdjal moja spodniczke, trzeci majteczki. Janek podszedl, rozpial mi staniczek tez im podal. Nie bardzo mialam mozliwosc stawiac opor, bo juz mi glowie szumiala wodeczka ta sytuacja zaczela mnie podniecac. Wowczas jeden nich podszedl do mnie, pokazal, ze mam zlozyc rowno dlonie, po czym zwiazal mi je mocno sznurkiem przywiazal do kolka na belce przy scianie. Drugi podszedl do mnie od tylu, chwycil mnie za biodra odsunal tak daleko, jak tylko mogl. Wowczas trzeci przeciagnal pod moim brzuszkiem szeroki pasek zakonczony kolkiem. Przez to kolko przeciagneli linke zawiazali. Okazalo sie, ze drugi koniec tej linki jest przelozony przez belke gory, totez jej naciagniecie powodowalo lekkie uniesienie moich bioder do gory. tym czasie moi panowie sie juz porozbierali byli gotowi sie ze mna zmierzyc. Dokladnie tak, bo dwoch rozciagnelo mi mocno nogi na boki pierwszy trzymajac reku cos rodzaju krotkiego bacika, przylozyl mi sama szparke, po czym wszedl we mnie duzym impetem, poniewaz ich palki byly nie byle jakie, wylam podniecenia, to samo powtorzyl drugi trzeci. Po tych trzech panach moja Cipka byla mocno obolala taka wlasnie wszedl moj Janek, dobijajac mnie do absolutnego obledu. Janek skonczyl, ale okazalo sie, ze to jeszcze nie koniec. Majac zwiazane rece nogi, polozyli mnie na takiej platformie na kolkach, przykrytej recznikiem. Nawet sie przez moment ucieszylam, bo mi nogi zrobily sie miekkie, ale zbyt wczesnie sie ucieszylam. Oni na tej platformie przewiezli mnie do innego pomieszczenia, gdzie stal nasz znajomy byczek podsuneli mnie pod niego. Rozwiazali rece, natomiast nogi odciagali na boki do gory, stanawszy za mna, ulozyli swoje rece na ramionach popychali do przodu. Psikneli cos nos byczkowi, ten sie podniecil wystawila swoja czerwonokrwista pale. Gdy juz byla odpowiednio wysunieta, pokazali mi, ze mam ja nakierowac na swoja Cipke, oni beda mnie popychac. Probowalam protestowac, ale zamian otrzymalam na posladki dwa uderzenia batem zrezygnowalam, koncentrujac sie, aby ustawic te pale prosto Cipke. Gdy juz byla ustawiona, pchneli. pierwszej chwili ta pala zaparla sie, ale po chwili zaczela sie wciskac. Nie wiem, ile tego weszlo, ale patrzac wydawalo mi sie, ze strasznie duzo. Po pewnym czasie psikneli mu ponownie nozdrza jak mezczyzny poczulam, ze twardnieje. Zaczelam krzyczec, bo wbrew pozorom, cos tam czulam, kiedy on wyrzucil siebie ogromna ilosc spermy. Odwiazali mi nogi, opadly na podloge, teraz dopiero nie moglam sie podniesc. Skonczywszy, okazalo sie, ze moge ubrac sie tylko bluzeczke, bo staniczek, majteczki spodniczke panowie biora sobie na pamiatke. Po jakims czasie Janek mi pomogl, poszlismy do domu, dlugo mylam sie pod prysznicem, na koncu, juz zupelnie padnieta, polozylam sie spac.
Nastepny dzien byl ostatnim dniem naszego urlopu. Rano spakowalismy sie szykowalismy do wyjazdu, przed tym jednak poszlismy pozegnac sie gospodarzami, okazalo sie, ze korytarzu czekaja na nas paczki kielbasami, serami, butelki mlekiem piekny drozdzowy placek upieczony przez gospodynie. Na pozegnanie stawili sie rowniez nasi mlodzi przyjaciele, przynoszac mi ogromny bukiet zlozony polnych kwiatow. Pozegnan nie bylo konca, ale trzeba bylo jechac. Dojechalismy szczesliwie do domu, tam ja spytalam Janka, czy jeszcze kiedys bedziemy mogli wspolnie spedzic taki urlop, na co on odpowiedzial, ze nie widzi zadnych przeszkod.
Opowiadanie moje jest prawdziwa relacja moich osobistych doznan przezyc. Jakakolwiek zbieznosc faktow lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa niezamierzona. Ostatnie Dni P{odabala mi sie fajna laski ktora miala na imie ania… Wiec Postanowielem do niej zagadac;)
Podeszlem do niej bajerke szczelaelem icon smile Mila imprezka pogadalismy pare dobrych minut ona zaproponowala mi czy nie zechce isc do nej domu ja odprowadzic wpasc kawe. Wiec sobie poyslalem co by nie moze cos bedzie sie dzialo ciekawego.
Gdy dochodizlismy do domu poweidziala ze niema nikowo jej domu mozemy sie napic cos mocniejszego:) ja tylko sie usmiechlem, Gdy weszlismy do domu ona poweidziala rozgasc sie wiec sie powoli rozgladalem po domku ona poszla do pokoju. Podeslzem do stolika si siadlem na sofie. Ona wyszla przepieknie ubrana krotka obcisla bluzeczka ktora bardoz dobvrze pasowala jej do cialka szczegolnie Byo widac Prze nia piersi. Bardzo krociotka miniwka ktora zakrywala elikatnie Pupcie icon smile Mila imprezka Sie Popatrzylem na nia sie usmiechla wiec ja tez do Niej ISe Usmiechlem. Powiedziala Czego ISe napije Czegos Mocniejszego czy kawy? ja powiedzialem moze byc cos mocniejszego icon wink Mila imprezka Bo dzis nie prowadze wiec ona sie zasmiala podeszla do braku. schylila sie bardzo przed nim zeby dostac Buteleczke alkoholu poweidziala ze zrobi drinka jak tak sie wypiela to widzialem jej sliczna muszelke ktora byla ladnie ogolona slniaca bo ania nie miala majteczek:) odrazy moj penisiek dosale erekcji ze sie podnosil :0 ona sie obrocila sie osmiala popatrzyla na moje wybrzuszenie zapytala sie czy sie jej podobam ja powiedzialm tak.
ona poweidziala czy sie podoba mi jej dupcia powiedzial ze bardzo.
podeszla iz zaczela mnie calowac
jej moje jrece piescily jej cialo jaej rece powedrowaly na mojego peniska
delikatnie go masowala przez spodnie zaczynalo sie robic bardzo przyjemnie
ja zaczolem delikatnie masowac jej piersi
czulem ze sutki robia sie twarde
wiec powoli podnosilemj jej koszulke gdy sciaglem koszulke moim oczom ukazaly sie piekne jedrne piersi zaczolem je deliaktnie ugniatac powoli je ssalem lizalem ona zaczela gglosniej oddychac wziolem jedna reka zjechalem po brzuszku na do jej minoiowiki zeby ja sciagnac lecz ona siagla mi spodnie razem ze slipkami wyskoczyl moj penisek zaczela go deliaktnie sciskac masowaac to wdul to gore ja wtedy sciagalem jej spodniczke ukazala mi sie cala nagusienka wiec polozylem ja na lozku delikatne calowalem jej cale cialko ona sciagnela mi podkoszule bylismy cali nago delikatnie zjechalem na du by piescic ja muszle
i delikatnie masowalem ja wkladalem paluszka ona zaczela mruczes jeczes delikatnie wtedy dotknalem jezyczkiem jej cipeczki przeszly ja dreszcze delikatnie wbijalem sie jezyczkiem podraznialem lechtaczke ona zaczela glosniej jeszczec mowilaa nie przestawaj wiec zaczalem szybko wkladac palce lizac cipecze lecialy jej soczki smakowaly bardzo dobrze byly bardzo slodkie wypijalem wszystkie do ostatniej kropl dostala orgazm jej cipki lecialo mnostwo soczkow je spijalem ona wyginala sie na lozku mruczla poweidziala ze chce go poczuc srodu zebym szybko wlozyl wiec ja na dlugo nie czekalem wepchnolem go mocno ze weszeldl do konca ona az krzyknela ale powoli rruszalem bul przeszedl jesczala mruczala zaczolem ja mocno popychac czulem jaj jej cipka caciska sie na moim penisie plachem do konca mocno ona poweidziala ze zaraz dojedzie wiec sobie pomyslalem ze sie troszke podraznie nia powoli pchalem mocno znowu ona wbjala plecy palce zebym ja szybko mocna posowal ale tego nie zrobilem powiedziala zebym ja mocno posuwal bo chce dojsc bo jest siodmyn niebie poweidziala ze oge sie sposcic do srodka bo zazywa tableki wiec poswoalem ja mocno do konca czuelm jaj jej cipka sie mocno zaciska na moij penisie dostaje dreszczy ja tez dochodzilem gdy oa doszla tuz za nia ja doszlem wlalem nia duzo spermy az kapalo cipki jej soczkami jeszcze chcilke tak lezelismy sie calowali mocno przytulali poweidzial ze bym sie poszedl umyc poszlem gdy przyszlem ona lezala zwinieta fasolke powiedzial mi zebys sie ubral bo zaraz wruca jej rodzice wiec sie ubralem poweidziala mi ze sobote ma wolna chatke moge wpasc to powtozyc wiec powiedzialem ze wruce tu jeszcze nie raz;) ona poweidziale ze fajnie gdy wychodzilem zawolalal mnie leela przedemna wyciagnela mojego peniska powiedziala ze musi sie nim pozegnac pocalowala go czybek pozniej ja sie nia pocaleowalem wsyzlem icon wink Mila imprezka c.d.n …Jego penis byl niesamowicie dlugi. Gdy wciskal go do mojej ciasnej szparki, krzyczalam bolu, ale on nie przestawal. Zlapal moje rece obrocil mnie na brzuch. Moja cipka nie byla gotowa na tak gruby dlugi sprzet. Juz za drugim pchnieciem, doszedl do mojej blaszki przebil ja. Po chwili poczulam okropny bol. Krzyczalam, ze juz nie chce, wszedzie bylo pelno krwi, ale on nie ustawal. Rznal mnie niczym drwal rabiacy kolejne drzewo lesie. Nieustannie coraz silniej. Spojrzalam przez moje cycuszki na jego fiutka, byl caly

czerwony od krwi, podobnie jak przescieradlo. Krew nadal splywala mojej szpareczki. Rznal coraz glebiej glebiej, szybciej mocniej. Otwarlam oczy, cale spuchniete placzem resztka sil, powiedzialam mu: przestan Spojrzal na mnie powiedzial tego chcialas. we mnie na chwile nadzieja, ze to juz moze koniec, ale on wsciekl sie, Wyjal wacka mojej pochwy, obrocil mnie na plecy podsunal pod siebie. Sila otworzyl mi usta wsadzil go jak najglebiej sie dalo. Zakrztusilam sie swoimi wymiocinami omal nie udusilam. Nie wyjmowal go, ja nie moglam nic zrobic. koncu usunal sie, przestal trzymac moje rece. Zwymiotowalam. tego chcialas powtorzyl. Odszedl na piec minut. Cale szczescie, ze spuscil sie mi do ust, nie do dziurki. Szybko zwloklam sie lozka zaczelam uciekac. Niestety drzwi byly zamkniete. Dopadl mnie ciagu sekund. Krzyczalam wzywalam pomocy, ale nikt nie slyszal. Powiedzial mi, ze tej chwili przesadzilam zjebie mnie na smierc. Zrzucil wszystko co bylo na stole polozyl mnie na nim. Zamknelam oczy by nie widziec co chce ze mna zrobic. chwile pozniej poczulam jak wklada mi palec do mojej najmniejszej dziureczki. Znow zawylam. On wsadzil dopiero palec moja muszelka, nie mogla sie bardziej rozszerzyc. Zasmial sie spytal: mozesz srac przez to cos? Ale spokojnie zaraz cos na to poradzimy. Splunal mi prosto dupcie. przymierzyl sie swoim kutasem. nie, blagam, nie wytrzymam. Ale on nie sluchal. Przyparl mnie do sciany pchal ile sil. Wchodzil po milimetrze. Bol byl nie do opisania. Po chwili zemdlalam.
Obudzilam sie potwornym bolem odbycie. Otwarlam oczy zobaczylam, ze wsadzil mi anala srubokret. pochwie mialam gorna czesc butelki po piwie. Gdy chcialam siegnac, by ja wyjac, zauwazylam, ze jestem przywiazana, on gdzies zniknal. Przesiedzialam samotnosci godzin. butelka po piwie pochwie srubokretem odbycie. Cala we krwi wymiocinach. Spuchnieta niczym bokser po przegranej walce. Gdy wrocil zlitowal sie nade mna. Wyjal mi te swinstwa kazal sie ubrac. Nakarmil mnie poszedl poogladac TV. Wzial ze soba kilka butelek piwa, wiec szybko zrozumialam, ze musze uciec bo inaczej znowu to zrobi. Najgorsze, ze poczulam wilgoc majtkach. To pewne, dostalam okres. Zalamalam sie zaczelam plakac. Po pol godziny przyszedl, najebany jak szpak. Zerwal ze mnie ubranie ironicznie usmiechnal widzac, ze mam okres. Zdjal spodnie zaczal masowac swojego penisa.
Po chwili byl gotowy do akcji. Po raz kolejny, on byl gora, ja bylam zdana na jego laske, ale co to za laska. Gwalcil mnie cztery pol godziny. Raz analnie, raz usta, ale glownie moja mala szpareczke, ktora ciagu jednego dnia stala sie rozjechana, jak pochwa kobiety po pieciu ciazach. Podobnie odbyt. Nie musial pluc, zeby lekkoscia wbijac sie do samego konca. tak posuwal mnie caly ten czas. Zabawiajac sie moimi cycuszkami. Doszedl 27 razy, czego wytryskow trafilo do odbytu, usta reszta do mojej waginy, dalej do macicy. Mialam tam wielki bank spermy, ktora co chwile wyplywala razem krwia na zewnatrz. Czulam sie jak najwieksza dziwka swiata pomyslalam sobie, ze nic gorszego mnie nie spotka. Mylilam sie, zadzwonil po kolegow…
Magda 16l Ostatnio zostalismy zaproszeni na imieniny do sasiada, ktorym po raz pierwszy blizej poznalismy sie saunie. Lona po kapieli zrobieniu pelnego makijazu, ubrala wysokie szpilki obcisla sukienke glebokim dekoltem, ktora podkreslala jej duzy biust zgrabny, jedrny tyleczek.

Poszlismy dwa pietra wyzej. Drzwi otworzyl solenizant czule przywital sie moja brunetka przedpokoju. Zlapal ja dlonmi za posladki, przyciagnal do siebie wpakowal swoj jezyk gleboko jej usta. Lona odwzajemnila dlugi, namietny pocalunek.
W trakcie calowania dlon zony spoczela na rozporku sasiada masowala jego zawartosc. Solenizant jedna reka masowal dupke mojej brunetki, druga sciskal jej cudowne cycki. Lona rozpiela mu spodnie uwolnila jego sztywniejacego kutasa. Chwycila mocno jego trzon zaprowadzila go do pokoju, ktorym dwoch kumpli sasiada spozywalo drinki. Brunetka podeszla do nich, zaproponowala rozpiecie rozporkow przywitala sie kolejnymi fiutami. Nastepnie usiadla na kanapie poprosila szampana, ja usadowilem sie wygodnie fotelu, aparatem fotograficznym pelna szklaneczka. czasie, kiedy kobieta delektowala sie babelkami, panowie pozbyli sie ubran.

Trzech nagich mezczyzn stanelo nad moja zona. Odlozyla kieliszek na podloge, wziela dwa kutasy dlonie trzeciego wpuscila swoje usteczka. Na zmiane obciagala posuwala raczkami sztywniejace paly, od czasu do czasu biorac do buzi ich jadra. trakcie tego zbiorowego seksu oralnego panowie pozbawili zone sukienki zostala samych szpilkach. Polozyli ja na kanapie, jeden nich stanal za nia wpakowal jej kutasa do buzi, pozostali zajeli sie jej piersiami dziurkami. Kumpel sasiada ssal mietosil sutki, sasiad lizal cipke mojej brunetki posuwal paluszkami jej odbyt. Lona glosno jeczala rozkoszy, kneblowana na zmiane sztywnym fiutem jadrami.

Ja tym czasie popijalem wodeczke soczkiem robilem pamiatkowe zdjecia.
Po kilku minutach tych pieszczot sasiad nasmarowal zelem swojego sztywnego kutasa wszedl odbyt mojej brunetki, jego koledzy rzneli jej usteczka. Atmosfera byla bardzo goraca, pokoj wypelnialy jeki sapania calej czworki. Po dlugiej chwili ostrego analu sasiad glosno zawyl, spuszczajac sie do wnetrza mojej kobiety.

Uczestnicy tej orgii zmienili pozycje. Jeden kolesi usiadl na oparciu kanapy, moja zona kleknela przed nim wziela do buzi jego kutasa. Drugi ustawil sie tylu wszedl cipke brunetki, sasiad stal obok kopulujacej trojki pobudzal swoj organ do zycia. Koles mocno walil od tylu moja kobiete, nadajac ten sposob tempo obciagania drugiego kutasa.

Po kolejnych kilku minutach rzniecia chlopcy zmienili sie. Ten od buzki usiadl na kanapie, przytulil zone nadzial na swojego sztywniaka, facet cipki przeniosl sie do odbytu, solenizant wsadzil swojego fiuta jej usta. Moja brunetka byla siodmym niebie, wszystkie dziurki miala wypelnione sztywnymi, twardymi kutasami, ktore doprowadzaly ja do kolejnych orgazmow.

Obserwujac ta potrojna penetracje, uwolnilem ze spodni swojego fiuta, ktory stal na bacznosc. Po kwadransie ostrego rzniecia facet pod spodem zaczal dochodzic. Pompowal do cipki zony sperme, ktora wyplywala na zewnatrz sciekala po jego jadrach.
Kiedy skonczyl, chlopcy ulozyli brunetke na boku kontynuowali duecie jej zaspokajanie, walac ja odbyt usta. Lona przezywala orgazm za orgazmem, drzac glosno jeczac. Sasiad jego koles pakowali swoje kutasy jej dziurki po same jadra. Kolejne porcje spermy wyladowaly dupci na twarzy mojej brunetki.

Kiedy skonczyli, odlozylem aparat podszedlem do zony. Ledwie zywa lezala na kanapie, mokra lepka od spermy chlopakow. Kleknalem nad nia, chwycilem mocno za wlosy wsadzilem jej mojego fiuta gleboko do buzi tak, ze moje jadra znalazly sie przy jej ustach.
Lona wysunela jezyczek zaczela je lizac patrzac mi przy tym czule oczy. Po chwili rozpoczalem rzniecie jej buzki, uderzajac przy kazdym ruchu jadrami jej brode. Po takim pokazie seksu grupowego, jaki zafundowala mi moja kobieta, potrzebowalem niewiele czasu. Wytrysnalem jej do gardla, ona rozkosza polknela cala porcje spermy wylizala mojego kutasa do czysta.

Po krotkim odpoczynku zona spiela wlosy, pozbyla sie szpilek poprosila sasiada zeby zaprowadzil ja pod prysznic. Poszlismy za nimi, stanelismy drzwiach obserwowalismy rozwoj wydarzen. Nasza para weszla do brodzika, solenizant puscil wode, ustawil sie tylu brunetki zaczal ja mydlic. Rozpoczal od piersi, ktorych sutki znowu zaczynaly sztywniec. Schodzil coraz nizej, masowal podbrzusze nastepnie cipke. Lona mruczala ochoczo poddawala sie tym zabiegom. Po wyplukaniu brunetka uniosla wysoko prawa noge, sasiad ukleknal przyssal sie do jej lechtaczki. Jego jezyk pracowicie piescil lizal cipke, okresowo gleboko penetrujac ta dziurke, ktorej wlascicielka jeczala rozkoszy.

Po chwili zamienili sie rolami. Sasiad wstal brunetka pochylila sie, biorac usta jego sztywnego kutasa. Jej glowa przesuwala sie gore dol, dostarczajac facetowi mnostwa przyjemnosci.
Kiedy fiut sasiada calkowicie zesztywnial ledwie miescil sie jej ustach, ukleknela brodziku wypiela swoja sliczna pupke. Sasiad ustawil sie za nia wcisnal sie jej sliski od spermy odbyt. Lona po raz kolejny tego wieczoru byla walona ciasna dziurke. My stalismy drzwiach masowalismy swoje paly, ktore na widok rznietej dupke kobiety stopniowo sztywnialy. Sasiad trzymal ja mocno za biodra posuwal coraz szybciej. Poniewaz tym razem nie kneblowal jej zaden kutas, mogla glosno krzyczec. Coraz szybsze sapanie faceta zwiastowalo orgazm. Oboje krzyczeli rozkoszy, gdy sasiad spuszczal sie do jej wnetrza.

Poniewaz moj kutas znowu byl gotowy do akcji, zastapilem solenizanta. Rozlozylem recznik na podlodze przybralem pozycje horyzontalna. Moja zona kucnela nad moim sztywniakiem, nakierowala go na odbyt nadziala sie na niego. Jest fanka analu. Ujezdzala mnie przez kilka dobrych minut, dwaj kolesie podeszli blizej, przygladali sie nam walili konie przed jej oczami.

Gdy tryskalem dupke zony ona przezywala kolejny orgazm. Po mnie zajeli sie nia dwaj pozostali panowie. Jeden podobnie jak ja naciagnal ja na swojego kutasa bez najmniejszego problemu, dzieki duzej ilosci spermy wypelniajacej jej wnetrze. Przyciagna ja do siebie jej cycki spoczely na jego torsie. Nastepny ustawil sie tylu wszedl jej odbyt na drugiego. Lona zawyla bolu rozkoszy. Faceci walili ja jak zwierzaki mijali sie ciasnej dziurce jak pociagi. Cialo mojej brunetki drzalo wyginalo sie co chwile luk, dwie pary jader rytmicznie na zmiane uderzalo jej posladki. Sazienke wypelnialy krzyki sapanie pieprzacej sie trojki. Konczac, kolesie oblali sperma jej dupke plecy.

Ten imieninowy wieczor trwal jeszcze dlugo. Obracalismy moja zone na wszystkie mozliwe sposoby, robiac przy tym krotkie przerwy. Sperma lala sie strumieniami, wypelniajac jej wszystkie dziurki, zalewajac twarz, usta, piersi, brzuch posladki. Po tym wszystkim, troche wyczerpani, wypilismy kilkakrotnie zdrowie sasiada. Lona splukala ciala sperme, ubrala sie pozegnalismy cale towarzystwo. Po przyjsciu do domu padlismy niezywi do lozka. Mam na imie Dawid. Kilkanascie dni temu rozstalem sie ze swoja dziewczyna.
Byla wspaniala, nie tylko pozd wzgledem wygladu fizycznego. Czulismy sie swoim towarzystwie swietnie. Wydawalo sie, ze jest idealnie. Tak wiec kiedy po 1,5 roku uslyszalem, ze to juz koniec… Czulem sie fatalnie. Lyc sie odechciewalo, swiat sracil kolory. Pewnego dnia umowilem sie na piwo dawna kolezanka, ktora rowniez sie kiedys spotykalem. Wiedziala co sie stalo, zasadzie chyba od samego poczatku wiedziala co bedzie celem naszego spotkania… Mieszkamy niedaleko od siebie. Spotkalismy sie przy szkolnym boisku udalismy sie do sklepu. Siedzielismy na waskiej laweczce gawedzilismy wszystkim niczym. Kiedy juz wypilismy po piwie Agnieszka, bo tak ma na imie zaproponowala by isc po jeszcze jedno, nastepnie udac sie do niej, obejrzec jakis film. Oczywiscie sie zgodzilem, czemu nie. Polozylismy sie obok siebie na wygodnej kanapie, zaczelismy ogladac film. zasadzie to nie wiele niego pamietam, bo raczej wolelismy rozmawiac sie wyglupiac. pewnej chwili Agnieszka pocalowala mnie. Wesala sie moje wargi nie miala zamiaru przestac. Czulem jej jezyk swoich ustach. Nasz namietny pocalunek trwal, zdawaalo by sie wiecznosc. Obialem ja mocno przyciagnalem do siebie. Wspiela sie na mnie, jej rozwarte nogi obejmowaly mnie mocno. Czylem jej cieple krocze. Nie przestalismy sie calowac nawet na chwile. Brakowalo mi tego. Tak wiec nic dziwnego, ze moj ptasio od razu zaczal sie robic caraz twardszy. Zaczalem namietnie sciskac jej pelne,jedrne posladki. Oboje bylismy niezle podnieceni. Agnieszka odkleila sie na chwile od moich warg nieco sie wyprostowala dajac mi do zrozumienia, ze nie ma ochoty na to by jej bluzeczka pozostala wciaz na niej. Kiedy ja zdjalem Agnieszka zdjala bluzke ze mnie. Dalej sie namietnie calowalismy. Po chwili Agnieszka nie miala juz na sobie bialego staniczka. Calujac jej szyje, doszedlem do pieknych piersi. Piescilem je jezyczkiem do okola juz lekko sztywnych sutkow. Po chwili zaczalem je delikatnie lizac ssac. Slyszalem delikatne jeczenie, ktore podniecalo mnie do szalenstwa. Agnieszka zaczela delikatnie jezdzic reka po moim kroczu. Wyczula na spodniach spore wzniesienie. Kiedy rozpiela moj rozporek wstalem lozka, aby zdjac spodnie razem bokserkami. Ona rowniez wstala. Usiadlem na kanapie zdjalem obcisle spodnie stojacej przy mnie Agnieszce. Jej koronkowe, biale majteczki sprawily, ze zakrecilo mi sie glowie. Zsunalem je delikatnie zaczalem calowac ja okolicach pepka. Sama zsunela siebie majtki. Popchnela mnie delikatnie, abym sie wygodnie polozyl na plecach. Ona polozyla sie na mnie oczywisty sposob. Rozchylilem delikatnie jej posladki wtopilem sie jezyczkiem wilgotna rozyczke, ktora mialem nad glowa. Ona tym czasie zaczela piescic ustami mojego ptaszka. Po chwili byl calkowicie sztywny. Lizac jej zadbana dziureczke, zaczalem myslec prezerwatywie, ktorej nie mialem, bo poprzednia dziewczyna przez kilka ostatnich miesiecy naszego zwiazku uzywala tabletek. Agnieszka byla przygotowana na taka ewentualnosc. Jeszcze chwilke pozostawalismy pozycji 69, pewnym momencie, kiedy nie myslelismy niczym innym, tylko tym aby zaczac sie koncy kochac, Agnieszka wstala, siegnela reka do malej szafki dala mi prezerwatywe. Szepnela “pospiesz sie”. Kiedy ja wsunalem na stojacego jak nigdy czlonka, Agnieszka wbila sie na niego, siadajac do mnie tylem. Chwycilem jej posladki delikatnie je rozchylalem, by wchodzila na mnie plynie do samego konca. Jeczal rozkoszy, ja rowniez. Po jakims czasie zwolnila delikatnie sie uniosla. Obrocila sie do mnie przodem, polozyla sie na mnie, obrocilismy sie tak, ze teraz ona byla na dole. Wchodzilem nia mocna, calujac jej usta, szyje piersi. Jeczala coraz glosniej, pewnym momencie oplotla mnie swoimi nogami zakladajac je na moje plecy. Terz wchodzilem nia calkowicie, czujac ze zblizam sie do wielkiej rozkoszy. Kochalismy sie tak jeszcze przez jakis czas, gdy jeczac szepnela mi do ucha jeszcze od tylu”. Wyciagnalem niej penisa, ona obrocila sie tylem do mnie. Wypiela swoja piekna pupe czerwona, mokra cipeczka. Zanim nia wszedlem, polizalem ja jescze, iz wygladala naprawde apetycznie. Poza tym przydala mi sie mala przerwa bo bylem juz bardzo blisko konca. Kiedy zaczalem znow sie nia kochac, zaczela jekach rozkoszy mowic “mocniej”, po chwili znowu “mocniej”, “mocniej” koncu uslyszalem glosne jeki rozkoszy. Podczas szczytowania jej szparka zrobila sie nie tylko bardziej wilgotna, ale wrecz mokra. Chwile po niej przyszla kolej na mnie. Byl to orgazm jakiego jeszcze zyciu nie przezylem. Czulem jak moja sperma wydostaje sie penisa, wydawalo mi sie, ze to nigdy sie nie skonczy. Bylo wsponiale, cudownie, BOSKO. Po wytrysku nie przestalem sie nia kochac, do poki nie poczulem, ze moj ptasio zaczyna mieknac. Wyszedlem niej skoczylem do kibelka pozbyc sie gumki obetrzec troche penisa. Wrocilem do lozka, polozylem sie obok Agnieszki. Przykrylismy sie kocykiem przytulilismy do siebie. Agnieszka pocalowala mnie szyje wtulila me ramiona nie mowiac nic. Od tamtej pory, jestesmy ze soba. Wlasnie jechalam do klienta. Od dwoch lat pracowalam agencji jako dziwka taki wyjazd nie byl niczym nowym. No, moze poza jedna rzecza. Klient do ktorego jechalam byl stalym klientem agencji mial specyficzne upodobania chcial aby mu caly czas obciagac. Zdarzalo sie, ze musialam mu robic loda piec razy rzedu. Spuszczal mi sie najchetniej na twarz, ja zlizywalam wszystko co do kropelki. Placil dobrze, wiec nie mialam nic przeciwko. Tym razem takze liczylam na ekstra zaplate, tym bardziej ze klient mial byc kolega.

Ubrana bylam biala, bardzo wycieta bluzeczke na ramionkach, taka do pepka (oczywiscie bez biustonosza), czarna, krotka spodniczke, biale majteczki szpilki. reguly do obciagania nie potrzebowalam sie rozbierac facetowi tez bylo wszystko jedno. No, moze ta roznica, ze kazdy chcial mi sie spuszczac usta pod tym wzgledem wszyscy moi klienci byli do siebie podobni. Ale nie ten. Facet do ktorego wlasnie jechalam lubil ostatnim momencie wyjmowac mi kutasa buzi spuszczac mi sie na twarz oraz biust. Nie chcial takze abym sie rozbierala, wiec po takim maratonie moje ubranie bylo calkiem przemoczone.

Gdy dojechalam na miejsce wysiadlam samochodu podeszlam do domofonu. Zadzwonilam po chwili uslyszalam brzeczyk od drzwi. Otworzylam drzwi weszlam na klatke. Po chwili juz bylam przy drzwiach. Zapukalam po czym delikatnie nacisnelam na klamke weszlam do mieszkania. Bylam tu juz nie raz wiec od razu skierowalam sie do pokoju. Tam zastalam mojego klienta siedzacego na fotelu popijajacego kawke. Na drugim fotelu siedzial jego kolega. Obydwaj byli szlafrokach, najwidoczniej przygotowani do calej ceremonii. Oparlam sie futryne powiedzialam zalotnie:
- Witam…. to co, zabawimy sie chlopcy?
Nie czekajac na odpowiedz weszlam do pokoju stanelam na srodku. Panowie wstali podeszli do mnie jednoczesnie. Nie wdajac sie jakiekolwiek ceregiele rozpielam szlafrok najpierw jednemu, pozniej drugiemu. Wzielam do obydwu rak ich miekkie jeszcze penisy zaczelam masowac. miare jak to robilam powoli zaczely twardniec nadawac sie do uzytku. Ukleklam wlozylam jednego nich do ust, drugiego zas nadal masowalam. Po chwili zrobilam zmiane bralam do ust drugiego kutasa. Obydwa byly naprezone do granic wytrzymalosci widzialam, ze obydwaj panowie dlugo nie wytrzymaja. Przestalam pracowac ustami zacisnawszy mocno dlonie na wyprezonych kutasach zaczelam szybko poruszac rekoma. Pierwszy wystrzelil kolega mojego klienta zalewajac mi twarz strumieniem spermy. Kilka ruchow takze drugi penis wystrzelil sperma, oblewajac moj dekolt. Czulam jak goraca sperma splywa mi po biuscie pod ubranie. Nie wycieralam sie jednak, gdyz wiedzialam, ze to dodatkowo rajcuje moich klientow. Wstalam powiedzialam:
- No, to poczatek mamy za soba. Moze przeniesiemy sie na jakies wygodniejsze miejsce?
Przenieslismy sie na kanape. Panowie rozsiedli sie wygodnie, ja ukleklam na przemian zaczelam brac ich obspermione, zwiotczale penisy do ust. Lizalam je ssalam, starajac sie jak najszybciej doprowadzic do stanu uzywalnosci. Powoli zaczely przybierac swoje sluszne ksztalty rozmiary. Gdy uznalam, ze sa wystarczajaco twarde, postanowilam zajac sie kazdym osobna. Na pierwszy ogien poszedl moj staly klient. Wepchnelam sobie jego nabrzmialego kutasa gleboko do gardla, az facet jeknal rozkoszy. Powoli wyjmowalam wkladalam go sobie powrotem, starajac sie wepchnac go sobie jak najglebiej. kazdym moim ruchem facet jeczal coraz bardziej, ja trudem lapiac oddech polykalam calosci jego fiuta. koncu facet nie wytrzymal wystrzelil moje gardlo poteznym strumieniem. Pomimo iz spodziewalam sie wytrysku, zachlysnelam sie nieco. Przelknelam jednak wszystko zgrabnie wylizalam kutasa do sucha, po czym zabralam sie za sterczacego fiuta kolegi. Tak jak przed chwila powtorzylam caly scenariusz tym jednak wyjatkiem, ze na sekunde przed wytryskiem wyjelam kutasa ust. Potezny wytrysk opryskal mi twarz, czesc nasienia wyladowala takze na wlosach.

Widzialam, ze panowie maja juz dosyc. Wstalam wiec stanelam nad nimi rozkroku. Zaczelam palcami zbierac sperme mojego dekoltu, szyi oraz wlosow zlizywac ja palcow. Panowie przypatrywali mi sie nieukrywana przyjemnoscia. Wiedzialam, ze ten widok ich rajcuje, wiec staralam sie to robic powoli. Gdy wylizalam juz wszystko, moj klient wstal podszedl do stolika. Wyciagnal pieniadze wreczyl mi je mowiac.
- OK., na dzisiaj wystarczy. Dziekuje.
Schowalam pieniadze, poprawilam ubranie, pozegnalam sie wyszlam. Prawde powiedziawszy dobrze, ze facet nie chcial kolejnego obciaganka, gdyz ja tez mialam dosyc. Ale pieniazki dostalam podwojne…. Nie moglam doczekac sie wakacji, szkole bylo duzo nauki zaslugiwalam na odpoczynek icon smile Mila imprezka Kiedy wreszcie nadeszly upragnione kanikuly, postanowilam, ze przezyje to lato jakas przygode. Bardzo cieszylam sie na wyjazd gory moim kolega osiedla, ktorego znam od zawsze zawsze sie przyjaznilismy wiele razy bylismy razem na wyjezdzie (ale nigdy sami). Na miejscu pieknej Solinie razem chodzilismy po miescie oraz na spacery po

osrodku “Jawor”. Pewnego razu kiedy dosc poznym wieczorem szlismy brzegiem jeziora wspominalismy stare dobre czasy Pawel tak na imie moj przyjeciel) zaproponowal zebysmy usiedli na lawce. Robilo sie juz coraz ciemniej chlodniej. Zoczaczyl, ze pocieram ramiona zimna objol mnie przysunol do siebie.
Poczulam dziwny dreszczyk na plecach. Rozmawialismy dalej ale nasza rozmowa miala juz jakis inny charakter. Tak jakby gadalismy niczym. Wyobrazalam sobie rozne sytuacje np. za za chwile zaczenimy sie kochac. Nagle Pawel dlonia zaczol masowac mnie po udzie przesowac coraz blizej mojej dziorki. Podwinol moja miniowke lecz ja ja spowrotem obciagnelam. Ale on masowal nadal moja noge. Patrzylam na niego lekkim zdziwieniem, ale bardzo mi sie to podobalo podniecalo mnie to. Czulam jak fale ciepla przechodza przez moje cialo. polozylam mu dlon na szyji zaczelam calowac go ucho szyje. On obejmowal mnie juz obiema rekami. Siedzialam na lawce on ukleknol na przeciwko mnie rozchylil mi uda przysunol sie do mnie maksymalnie az poczylam przez majtki jego czlonka miezy nozkami. Rozejzalam sie dookola lecz nikogo nie bylo poblizu. Calowalismy sie dlugo nie przezyla jeszcze zadnago pocalunku swoim zyciu wiec ten byl wyjatkowy. Poczulam na swojej piersi jego duza dlon…
Masowal moje piersi najpierw przez bluzke, lecz pozniej wsonol reke pod bluzeczke przejechal po brzuszku wlozyl pod stanik dlon. Poczulam ogromne podniecenie jak piescil moje sutki, chyba zrobilo mi sie mokro majteczkach. Nagle jednym szybkim ruchem sciagnol moja bluzke. Calowal mnie po szyji dekoldzie. Myslalam tylko tym co sie dalej wydarzy.
…A on chwycil moja noge, oparl swoje udo calowal po lygkach, kolanach, coraz wyzej wyzej. Moj oddech byl coraz szybszy, Bylo juz tak ciemno ze nie widzialam jego twarzy. podwinol do gory moja spodniczke ja juz jej nie poprawialam, przejechal dlonia po mojej muszelce przez majteczki. Bylam podniecona ciekawa co nastapi. Zaczol sciagac moje stringi. To wszystko odbywalo sie bez slowa. Prawie nic juz nie widzialam tylko czulam. Miedzy moimi nogami pojawilo sie cos mokrego, to byl jego jezyczek.
Zaczol penetrowac moja dziorke ja pojekiwalam. Bylo mi bardzo dobrze.. nie chcialam zeby przestawal. Lizal mnie tak przez jakis czas potem razszerzyl moja muszelke delikatnie wsunol koniuszek palca. Poczulam przeszywajace dreszczyk. Nastepnie wyjol go. Nachylil sie nad moim uchem szepnol “chcesz tego Madziu?” Nie namyslajac sie odpowiedzialam ze tak. Polozyl mnie na lawce, polozyl mi sie miedzy nogami poczulam jak we mnie wchodzi. Nagle zawylam bolu, ale trwal on tylko chwilke. Powiedzial przeprazam ja poglaskalam go po glowie. Wsuwal dalej coraz mocniej ale jzu tak nie bolalo, bylo mi juz dobrze czulam jakie to mile. Cichutko jeczalm….
Kiedy skonczylismy, ubralam sie. Pawel wziol mnie za reke poszlismy spowrotem do osrodka.
Jakos tak wyszlo ze zadne nas nie powiedzialo ani slowa. Ale szlam usmiechem, na twarzy… Moja przygoda wydarzyla sie calkiem niedawno, moze scislej okolo 2-3 tygodni przed koncem roku szkolnego. Zaczne od trudnego zadania tj. opisania siebie… wiec jestem lekko opalonym brunetem wysokosci okolo 170 cm. Uwazam, ze jestem dobrze zbudowany (Wizyty na silowni oraz na basenie zrobily swoje). chwili obecnej jestem na ostatnim roku studiow informatycznych. Przejdzmy do rzeczy. Pewnego pieknego slonecznego dnia moja mlodsza siostra zapytala mnie czy nie zawiozl jej nad pobliskie jezioro.

Po chwili zastanowienia zgodzilem sie. Marta, bo tak ona miala na imie usmiechnela sie gory podziekowala. Wychodzac odwrocila sie do mnie puszczajac mi oczko. Dwa dni pozniej nadszedl dzien, ktorym pojechalismy nad jeziorko. Pogoda byla rownie piekna jak dwa dni temu, no moze troszke temperatura sie zwiekszyla, nie wiem nie interesowalo mnie to. Marta czasie podrozy wypytywala mnie czy mam jakas dziewczyne, czy kims po prostu jestem. Powiedzialem jej, ze obecnej chwili jestem samotny, bo nie mialbym czasu na zajmowanie sie kolezanka. Gdy dojechalismy na nasza plaze gdzie podczas dziecinstwa jezdzilismy naszymi rodzicami. Byla to niewielka dzika plaza, pomostem.

Dookola terenu byl las. Gdy Marta poszla za drzewa sie przebrac swoje bardziej luzne ciuszki, ja szybko zdjalem ubranie ubralem swoje kapielowki. Poszedlem na pomost gdzie rozlozylem swoj recznik wygodnie sie kladac plecami do slonca zaczalem sie opalac. Marta cos dlugo nie wychodzila. Pomyslalem, ze ma problemy zawiazaniem gornej czesci swojego stroju.

Zaczalem sie rozgladac strone gdzie Marta sie przebierala. Moja mlodsza siostra mnie od kilku miesiecy interesowala, bo dopiero niedawno zaczela “zamieniac sie” dojrzala kobiete. Podgladywalem ja gdy wracala samym recznikiem do swojego pokoju kapieli.

Wracajac na plaze, to jedyne co widzialem pomostu to ruszajace sie cialo mojej siostry. koncu wyszla moja siostrzyczka ubrana skape ciuszki. Martusia przeciwienstwie do mnie byla “morsem”, tj. od razu weszla do wody. Gdy sie zanurzyla poprosilem ja, aby wyszla wody nasmarowala mi plecy kremem. checia sie zgodzila poplynela do drabinki. Gdy wychodzila wody nie spuszczalem niej oka. Jej uroda zmieszana promienie slonca, ktore padaly na jej cere zaczely mnie podniecac. Marta podeszla do mnie nalala na swoja aksamitnie delikatna raczke kremu do opalania, nastepnie przekierowala swoja reke na moje plecy. Gdy dotknela mi plecow poczulem przyjemne zimno na moich plecach. Delikatnie mi masowala jednoczesnie wcierala krem. Moj przyrzad rozkoszy zaczal sie powiekszac, obcislych kapielowkach probowal sie uwolnic, lekko sie przesunalem szpare miedzy deskami, aby nie miazdzyc mojego przyjaciela.

Powrocilem do cieplego wygrzewania sie na sloncu, siostrzyczka do chlodnej kapieli wodzie. Marta ciagle namawiala mnie, abym wszedl do wody. poczatku opieralem sie, ale po chwili zastanowienia wstalem zmierzalem do brzegu, aby powoli wejsc do jeziora. Marta podplynela do mnie delikatnie powiedziala: “No wchodz juz”, ja tylko kiwnalem glowa. Gdy koncu udalo mi sie zanurzyc dostalem gesiej skorki. Marta tylko sie popatrzala moja strone dala “nura” pod wode. Nie moglem dlugo stac miejscu, wiec zaczalem plywac. Najpierw miejsca do miejsca, aby rozgrzac leciutko miesnie, nastepnie poplynalem dalej gdzie juz nie czulem gruntu pod stopami. Nie widzialem Marty jej wyczynow wodzie, poniewaz pomost blokowal mi widok jej strone. Zaczalem plynac strone brzegu, aby troche opalic klatke piersiowa. Nasmarowalem ja sobie, nastepnie sie polozylem dalem odpoczac moim oczom zamykajac je. Marta chyba czekala na moment, aby sie troche mi przygladac. Wyczulem to poprzez ciagle wchodzenie na pomost osoby, nastepnie zeskakiwanie do wody. Marta polozyla sie kolo mnie spokojnie lezala wygrzewajac sie na sloncu. Po okolo 30 minutach takiego wypoczynku zapytala:

-Tomek, wracamy juz?
-A spieszy Ci sie gdzies? odpowiedzialem
-No nie…
- No to sie opalaj stwierdzilem.

Lezelismy jeszcze obok siebie ciszy. Siostrze zaczelo sie nudzic, wiec zaczalem gadke, co tam szkole takie rozne tematy.
W koncu rozmowa przeszla do tematu “bycia kims”. Marta opowiadala mi swoim zyciu chlopakami tylko sie dowiedzialem, ze ma pewnego przystojniaka (jak powiedziala) na oku. Nie chcialem byc dociekliwy odpuscilem. Siostra zapytala mnie czy bylem dziewczyna blizszym stosunku stwierdzilem, ze opowiedzialem Jej moja historie samochodzie.

Po okolo 20 minutach rozmow stwierdzilismy razem, ze czas sie zbierac. Mimo tego, ze tak mamy dom pusty, poniewaz rodzice wyjechali gdzies za granice delegacji. Zostawiajac nam karte kredytowa na nasze codzienne wydatki. Gdy wrocilismy juz do domu, ja wzialem prysznic, Marta ogladala cos telewizji. Wyszedlem pod prysznica, ubralem bokserki postanowilem dolaczyc sie do nocnego kina moja siostra. Siostra po godzinie seansu odplynela do krainy snow. Ja tylko dokonczylem film, przykrylem siostre koldra poszedlem do swojego pokoju spac. Nastepnego dnia plany byly takie same, czyli sniadanie, jakis krotki film, jeziorko nocny seans. poniedzialki mialem do szkoly na 13. Dlugo lezac lozku myslalem jak spedzic dzisiejszy wieczor. Mialem nadzieje, ze kumple zgodza sie isc ze mna do baru czy cos takiego, lecz oni byli juz mieli plany na wieczor. Kilka godzin pozniej udalem sie do swojego “obozu Auschwitz-Birkenau”. Godziny minely jakos szybko nawet nie zorientowalem sie kiedy minela ostatnia godzina zajec. Wrocilem do domu otworzylem drzwi zobaczylem grupe ludzi. Zdziwilem sie! Wszyscy zaczeli spiewac mi “sto lat…”.

Calkiem zapomnialem swoich urodzinach. Marta podeszla do mnie dala mi prezent, zlozyla zyczenia zaczela zajmowac sie goscmi, ktorzy poszli jej slady. Ja poszedlem do gory troche sie odswiezyc po zajeciach zszedlem na dol spozywac “napoj bogow”. Impreza byla wspaniala tak samo minal czas. Wszyscy goscie zaczeli sie zbierac dziekujac za zabawe. Tylko kilka nielicznych osob zostalo pomagajac mojej siostrze oraz mi sprzatajac.

Lecz kilka chwil pozniej nikogo juz nie bylo. Zamknalem drzwi od domu wynioslem butelki po napoju. Podszedlem do siostry usmiechnietym glosem oraz wyrazem twarzy podziekowalem za wspaniala impreze. Marta powiedziala, ze to jeszcze nie koniec. Poprosila mnie, abym poszedl wziac zimna kapiel, aby troche wytrzezwiec. Poslusznie poszedlem wykonac przydzielone mi zadanie. Marta wrocila do sprzatania, nastawila zmywarke poszla do gory. Gdy wyszedlem pod prysznica wytarlem swoje cialo recznik zaczalem zmierzac do swojego pokoju. Nacisnalem na klamke, lecz drzwi byly zamkniete.

Bylem zaskoczony. Wszedlem do pokoju Marty gdzie slyszalem glos telewizora. Wszedlem do pokoju nie zdazylem sie odwrocic tu juz drzwi od jej pokoju byly zamkniete, ktorych byl jej starszy brat. Ja bedac strasznie zmeczony polozylem sie jej lozku powoli zasypialem. Nagle ktos skradajac sie do pokoju, ktorym spalem zaczal otwierac drzwi. Nie mialem sil, aby zagladnac tamta strone, ani sie podniesc. Weszla do pokoju moja przesliczna siostra. Patrzac na mnie poszla do mojego pokoju polozyla sie spac.

Nastepnego dnia samego rana siostrzyczka weszla do swojego pokoju zobaczyla mnie calkiem nagiego. Przypomniala sobie slowa, ktore mi powiedziala wczorajszego wieczoru, ze impreza sie jeszcze nie skonczyla. Podeszla do mnie zlapala mojego przyjaciela. Zaczela poruszac nim gore dol co doprowadzilo wojownika do gotowosci do walki. Przebudzilem sie zobaczylem jak Marta zmierza swoja przesliczna buzia, aby nawilzyc mojego przyjaciela. Chcialem wydusic siebie slowo, lecz nie moglem przestac doznawac rozkoszy, ktora mi Marta dawala. Martusia myslac, ze dalej spie odeszla od mojego rycerza, stojacego na bacznosc. Marta poszla do lazienki wziac codzienny poranny prysznic.

Skradajac sie poszedlem za nia. Gdy uslyszalem lecaca wode, zaczalem wchodzic do pomieszczenia, ktorym byla naga Marta. Chyba mnie uslyszala odwrocila sie do mnie plecami. Przytulilem sie do jej plecow, lapiac moimi rekami za jej biodra. Wzialem recznik wytarlem Martusie od stop po sam czubek jej pieknej glowki przenioslem ja do pokoju rodzicow. Powiedzialem siostrze, ze sie teraz odwdziecze, za przyjemnosc, ktora mi dala. Ona nic nie mowiac rozszerzyla swoje nozki, aby pokazac mi swoja muszelke. Podszedlem do niej calujac jej wewnetrzna czesc ud zmierzalem do muszelki. Martusia wiercila sie.

Musialo jej sie podobac. Musnalem muszelke swoimi goracymi ustami. Moja partnerka wydala strasznie podniecajacy dzwiek. Przeszedlem do nawilzania skarbu kazdej kobiety. Spijajac jej soki jednoczesnie nawilzalem pipunie. Marta wila sie rozkoszy niedajac mi odetchnac, krzyczac “Jeszcze, jeszcze!”. Ja nie chcialem przestac. Przeszedlem do gornej czesci ciala. Calujac brzuch siostry, nastepnie zostawiajac slad od pepka do dziury miedzy jej piersiami. Nie moglem sie oprzec sterczacym sutkom siostry. Gdy je tylko zobaczylem glowa sama poleciala, aby je wylizac. Jej dwa baloniki zaczely twardniec, ona byla juz krainie rozkoszy. Przyszedl czas na zmieszanie naszych slin. Przeszedlem do jej przeslicznej twarzy, delikatnie odslonilem jej zaslonieta przez wlosy buzie pocalowalem ja najpierw jeden, potem drugi policzek. Zapytalem sie czy chce jeszcze, nie musialem czekac na odpowiedz. Podniosla swoja glowke pocalowala mnie namietnie usta trzymajac sie swoimi dlonmi moja glowe ciagnac, abym sie polozyl na niej. Przeszedlem ponownie, aby Martunia doznala ponownej rozkoszy. Delikatnie rozszerzylem mojej milosci cipke, zobaczylem blone.

Skierowalem glowe do mojej kochanki szepnalem, ze na poczatku moze troche bolec. Marta lekko sie przestraszyla. Siostrzyczka wstala proszac mnie, abym polozyl sie na jej miejscu. Zabrala sie do walki moim zolnierzem swoimi goracy ustami. Najpierw bawila sie swoimi raczkami, nastepnie pocalowala sam czubek zolnierza. Przeszla do nawilzania zbroi zolnierza. Ja siostrze przeszkodzilem poprosilem, aby polozyla sie swoja pupa na mojej twarzy, abym mogl sie rownoczesnie odwdzieczac za przyjemnosc jaka mi daje. Wykonala moja prosbe tej pozycji dawalismy sobie wzajemnie przyjemnosc. Po chwili walki Marta wstala kucajac nadziewala sie na mojego zolnierza. Miala straszne problemy, aby dosiasc mojego konia rozpoczac podroz na nim do zamku gdzie jest krolowa, krolowa milosci.

Marta chowala mojego konia pracie swoim skarbie, lecz nie chciala chwilowo wchodzic dalej. Schodzila ponownie wchodzila na konia, aby jej skrzynka ze skarbem odpuscila blokowaniem skarbu rozkoszy. Po kilku ruchach Marty gore dol skarb sie rozszerzal. koncu moja kochana milosc siadla na koniu przebijajac swoja blone. Kilka ruchow Marty gore dol wyleciala krew. Marta wstala wytarla delikatnie mi pracie swoja cipunie. Nastepnie wrocila do kontynuowania podrozy do zamku rozkoszy. Poruszala sie gore dol lekko pojekiwajac. Nie moglem juz wytrzymac kazalem dla siostry wstac. Podszedlem do siostry kazalem jej teraz kucnac, aby mogla uczesac mojego konia. Poslusznie zaczela go czesac swoimi ustami. Gdy zaczalem dochodzic powiedzialem, ze zaraz napije sie mojego napoju.

Po chwili wytrysnalem nasieniem jej usta. Tylko nieliczne kropelki splywaly po jej ustach dol ciala. Po ostrych rozkoszach poszedlem Martusia na goracy prysznic. Marta myla mnie, ja ja. Wytarlismy sie razem. Wzialem Marte na rece zanioslem ja do pokoju gdzie bylo czuc zapachy naszych sokow. Przykrylem Marte koldra polozylem sie obok niej. Zasnelismy. Nastepnego dnia wstalem wczesnie, aby przygotowac sniadanie dla siostry za najpiekniejszy prezent. Gdy skonczylem przygotowywac posilek poszedlem nim do naszego pokoju milosci. Moja partnerka ciagle spala. Polozylem sie kolo niej zaczalem lagodnie masowac jej plecki. Zaczela sie przebudzac, lecz ja nie przestawalem. Nareszcie sie obudzila pomyslalem sie odwrocila, ja wzialem sniadanie podalem dla zaspanej siostrzyczki. Moja kochanka byla lekko zaskoczona, lecz bedac glodna szybko zjadla sniadanie. Zapytalem Martusi:

- jak Ci sie podobalo?
- Bylo swietnie, lecz troche krotko…
- moze… moze teraz dokonczymy nasze pieszczoty? Wstydliwie zapytalem
- Juz myslalam, ze sie nie zapytasz Odpowiedziala natychmiast rzucila sie na mnie.

Zaczelismy sie namietnie calowac, ja posuwajac swoje dlonie do nizszych czesci ciala mojej siostry, musialo sie jej to podobac. Doszedlem swoimi dlonmi do jej pieknych posladkow. Moj rycerz juz sie budzil, byl przygniatany brzuszkiem mojej siostry.
Poprosilem siostre odwrocenie sie do mnie, abym mial swobody dostep do jej muszelki.

Z checia wykonala polecenie kladac rowniez swoja glowe miedzy moimi nogami. Ja zaczalem zabawiac sie cipka, siostra bawila sie moim ptaszkiem. Raz zwinny ruch gore dol to polkniecie go calosci, to pocalunek sam czubek lizanie jezykiem rycerza. Ja sie ciagle odwdzieczalem robiac minetke dla siostry. Nie wila sie rozkoszy jak poprzedniej nocy, wiec zaczalem wkladac palce do jej szparki. Czulem, ze jest niej wiecej miejsca niz wczorajszej nocy. Siostra wstala usiadla cipka na moim koniu. Powoli sie poruszala na nim, jakby byla na jakims spacerze. Siegalem swoimi rekami do jej piersi lekko je przyciskajac lub masujac. Postanowilem zmienic pozycje. Polozylem sprawnym ruchem moja siostre na plecach rozlozylem nogi zaczalem ponowne przyjemnosci. Postanowilem przejsc do jej drugiej dziurki. Wyszedlem bardzo wilgotnej cipki, przewrocilem siostre, abym mial swobodny dostep do tylka. Rozszerzylem leciutko nogi zaczalem calowac ja po posladkach przechodzac row. Lizalem go jak szalony. Siostra wila sie rozkoszy rownoczesnie pojekiwajac jak jest jej dobrze. Postanowilem wejsc dziurke. Byla ciasna, wiec wlozylem paluszki. Dziurka powoli puszczala, wiec zaczalem penetracje penisem.

Wszedlem gdzies do polowy, bo nie moglem dalej. Znowu wyszedlem ponownie wszedlem, aby juz calkiem puscila. Nic tego. Ponowna proba. Udalo sie, puscila. Rozpoczalem juz calkowita penetracje. Po 10 minutach szybkich ruchow do przodu do tylu biodrami wytrysnalem “napojem energetyzujacym”. Dalem ponownie mojego przyjaciela dla juz wprawionej siostry trzaskaniu loda. Szybko postawila go na nogi penetracja cipki. Byla goraca jednoczesnie wilgotna. Poczulem skurcz cipce Marty. Podniecilo mnie to. Wyczulem sytuacje coraz szybsze ruchy otworze milosci. Kilka kolejnych ruchow kolejna dawka napoju drugiej dziurce. Wyszedlem zadowolony upojnego poranka. Przytulilismy sie do siebie zasnelismy. Nie martwilem sie, mialem jeszcze caly tydzien do powrotu rodzicow naszego powrotu do obozu. Zblizal sie termin balu maturalnego. Urzadzali go zawsze absolwenci liceum razem ze swoimi rodzicami. Termin zabawy przypadal na czerwiec, kiedy czwartoklasisci byli juz po egzaminach maturalnych wreczeniu swiadectw dojrzalosci. Co roku wykorzystywano ten czas przed egzaminami na wyzsze uczelnie, by jeszcze raz, po raz ostatni, zabawic sie spedzic czas we wspolnym gronie, wszak spedzili razem cztery lata jednej szkole, jednej klasie. Zatem by tradycji stalo sie zadosc, rodzice uczniow bylej juz klasy 4b, umowili sie na ostatnie juz spotkanie wychowawca ich pociech, by omowic dopracowac szczegoly zblizajacej sie zabawy. Na zebranie przyszli prawie wszyscy rodzice, przewazaly kobiety

Posted in

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.