Pachnace majteczki
Gorace, letnie popoludnie.Umowilem sie dziewczyna na 17, ale nudzilo mi sie domu, wiec wpadlem godzinke wczesniej.Co sie okazalo…nie bylo Jej, starych zreszta tez…. bylem tylko ja obiekt moich dzikich fantazji.Pomyslalem, ze to moze byc odpowiedni moment. Postanowilem, ze zostane poczekam na mojego Misiaczka.Bylo goraco, wiec zdjalem koszulke smigalem samych spodenkach po mieszkaniu. Marta, bo tak miala na imie siostrzyczka siedziala przy komputerze. Chwile pogadalismy jakis pierdolach, szkole, znajomych itp. Byla zajeta, nie zwracala na mnie zbyt duzej uwagi. Poszedlem do jej pokoju ceu znalezienia jakis dosc pachnacych jeszcze Jej cipka, majteczek.
Rozejrzalem sie dookola, ale niestety nie znalazlem nic interesujacego. Zauwazylem tylko staniczek podkoszulki, ale to nie to samo……co pachnace,oklejone slodkim nektarem wilgotnej piczki, figi lub stringi. Udalem sie do lazienki mysla, ze tam natrafie na owoc moich poszukiwan. Marta akurat wyszla tamtad….droga wolna. Przypomnialem sobie, ze wczesniej widzialem ja rozowych stringach. Teraz, te same rozowe stringi czekaly na mnie podane, jak na tacy. Czyzby Martusia wyczula moje intencje obdarowala mnie skromnym prezentem???!!!Chwycilem je dlonie, byly miekkie dotyku, zrobione delikatnego materialu. Chcialem wrezszcie poczuc zapach Jej pipki.Przylorzylem majteczki do nosa zaciagajac sie najmocniej, jak moglem. To bylo jak grom jasnego nieba, moje podneceie wzroslo; czulem, ze kutas mi sztywnieje. Zsunolem spodenki do kolan uwalniajac swojego, nabrzmialego juz fiuta. Jedna reka trzymalem majteczki, zaciagajac sie ich wonia smakujac delikatnie jezykiem, druga reka walilem kite. Bylem tak podniecony, ze duzo nie brakowalo mi zebym skonczyl. Powstrzymywalem sie przed wytryskiem. Bylem takim transie, ze nawet nie zauwazylem kiedy do lazienki zajrzala wlascicielka majteczek, ktore doprowadzily mnie do takiego stanu. Speszylem sie poczatkowo, bo przecierz nie na co dzien jest sie takiej sytuacji. Marta tez nie wiedziala, jak ma sie zachowac. Na jej twarzy widac bylo podniecenie, zarumienila sie, pod cienka warstwa materialu bluzeczki, ktora miala na sobie dalo sie zauwazyc naprezone sutki. Nie maila staniczka. Chcac wykorzystac okazje…zapytalem….
- Dlugo tu jestes???
- Kilka minut.
- Ile zdazylas zobaczyc?
- Na tyle dlugo, by sie wystarczajaco podjarac, chcesz poczuc zapaszek smak wprost mojego zrodelka rozkoszy???
Kiedy to powiedziala moje serce stanelo, by za moment bic jeszcze szybciej……….
- Aaaaallllleeeeee……………, zajaknalem……
- Rzadnych ale!!!!!!!!!!
- Nigdy nie czulam prawdziwego mezczyzny!!!!
- Moje paluszki juz mi nie starczaja!!!!!
- Chce bys wylizal porzadnie moja goraca cipeczke!!!!!!!!
Podnioslem sie wanny, podszedlem do Niej powoli….
Dotknalem jej ramion, zadrzala, byla rozpalona przerazona jednoczesnie
-Boje sie troche………..powiedziala cichutko……
-Bez obaw Skarbie, bede delikatny, sprawie, ze poczujesz sie jak raju……..szepnalem jej do ucha. Stalem za nia glaskajac ja po szyji, ramionach, po twarzy……Miala delikatna, glatka skore, byla cudowna!!!!!!!!!!!Siegnalem reka pod jej bluzeczke…musnalem leciutko sutek….jeknela cichutko………caly czas drzala podniecenia czujac na swojej pupie moj goracy drag. Chwycilem drugi sutek, by juz za moment mocno scisnac ja za jedrne cycuszki. Ugniatalem je, szczypalem leciutko sutki, moja kochanka wzdychala glosno; dajac mi do zrozumienia, ze jest jej cudownie.Powiedziala……….
-Zrob cos wreszcie ze mna, bo za chwile zwariuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie musiala mi dwa razy powtarzac…..Odwrocilem ja twarza do siebie, posadzilem na pralce………Pocalowalem ja goraco, wpychajac jezyk jej gardlo. Aciagnalem niej bluzke moim oczom ukazaly sie dwie piekne, jedrne ksztaltne piersi; zakonczone mocno naprezonymi sutkami. Zapragnalem je posmakowac…przysunalem do nich twarz, chwycilem obie dlonie obsypalem seria goracych pocalunkow, Martunia mruczala cichutko, jak kotek…..Zaczalem lizac jej piersi, zataczajac male kuleczka, delikatnie zahaczajac sutki. Musialo sie jej to podobac, cialo drzalo, ona sama glosno oddychala. Schodzilem coraz nizej, caly czas lizac ja glaskajac rekoma. Lizalem po brzuszku…..Miala na sobie tylko krotkie spodenki, calowalem lizalem jej nogi…Od czubkow palcow stop, az po same uda. Kiedy zaczalem glaskac wewnetrzna strone jej ud, nie wytrzymala napiecia….Powiedzial……….
-Zdejmij mi wreszcie te majteczki!!!!
Zrobilem to, co mnie poprosila.Moim oczom ukazala sie pieknie wygolona cipeczka. Pocalowalem jej wzgorek, wargi…….to byl ten moment………..
Lizalem chwile jej mniejsza dziurke, ale po chwili wypijalem juz soczki wyplywajace jej wnetrza…..Smakowala wysmienicie, jak……….egzotyczny owoc………Poruszala delikatnie biodrami, co sprawilo ze moj jezyk wbijal sie troszke glebiej. Dotknalem lechtacze az podskoczyla zapiszczalaJ
-Taaaaaak………taaak……to jest cudowne uczucie, liz mnie………….-powiedziala. Naslinilem palec wsuwalem go powoli jej cipeczke. Byla bardzo goraca srodku. Podobalo jej sie coraz bardziej, mocniej poruszala biodrami, by moj paluszek wbijal sie glebiej. Dalem jej palec do oblizania, aby mogla posmakowac swojego nektaru. Lizala go ssala mocno.-To jest pyszne-wyszeptala. Czujac, ze powoli zbliza sie wielki final lizalem jej pipeczke, palcem ugniatalem jej guziczek rozkoszy. Mruczala wila sie, jak kotka…..
Jeszcze krotka chwile……………
Wkoncu…………
Doprowadzilem ja do mega orgazmu……..dyszala glosno, piszczala……..a jej cialem miotaly spazmy ekstazy. Zostawilem ja zeby ochlonela emocji………Gdy juz doszla do siebie, otworzyla oczy, usmiechnela sie, pokazujac biale zabki powiedziala
-Dziekuje!!!!!!! To byl najcudowniejszy orgazm mojego zycia!!!!!!!
Po chwili chwycila mnie za, sterczacego caly czas, kutasa zaczela poruszac reka gore dol. Dlugo nie musiala sie meczyc…..Bylem tak naladowany, ze juz po kilku minutach wystrzelilem ladunek spermy zalewajac jej cycuszki brzuszek. Nie miala jeszcze odwagi wziac go do buzi polizac, posmakowac nasienia.Kto wie???!!!Moze kolejnym razem???!!!! Umylismy sie, ubralismy ciuchy, pocalowalismy sie na koniec. Po wszystkim zachowywalismy sie, jak gdyby nigdy nic. Tylko my tym wiemy.To jest nasza slodka tajemnica!!!KONIEC